Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy dziecko żyjace jako jedynak może czuć się samotne i pokrzywdzone?
 |  Wersja do druku
shitsu
 styczeń 15 2007 19:12  (Czytany 2862 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/10/07
Postów:: 25

Urodziłem się i wychowywałem w domu z moimi dwoma siostrami.Żyło mi się w miare dobrze czesami były spięcia poniewarz ni potrafiłem się z nimi dogadać(jak to brat z siostrami).ale najczęściej dzieciństwo wkońcu nie tak odległe wspominaam dobrze.Choć czasami zastanawiam się jak by to było ak bym był jedynakiem.
czy wyrusłbym na innego człowieka?lepszego czy gorszego?możecie mi na to odpowiedzieć poniewarz bardzo mnie to interesuje.

===

w życiu piękne są tylko chwile
 
 Profil   Email 
 Cytat 
emilek
 styczeń 16 2007 00:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/07
Postów:: 3

Nie bardzo rozumiem pytania,zawartego w temacie... . Dlaczego ktos kto jest jedynakiem miałby czuć sie samotnie, a tym bardziej być pokrzywdzonym (niby, przez kogo i dlaczego) z tego powodu. Bycie jedynakiem ma swoje plusy i minusy (podobnie jak posiadanie rodzeństwa)i nie ma to nic wspólnego z tym czy jest sie dobrym czy złym czlowiekiem, lepszym czy gorszym.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
shitsu
 styczeń 16 2007 19:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/10/07
Postów:: 25

wiesz co jan tak tylko zapytałem ponieważ mnie to zainteresowało zna ludzi któży żyją jako jedynaki i takich co mają rodzeństwo niestety widać między nimi różnice może zależy to od wychowania albo od tego że człowiek jest stworzeniem stadnym i cieżko mu żyć jako jedyny małolat w domu nie potrafi się dzielić jest marudny zbyt rozleniwiony. może to tylko moje sugestje niewiem jak ty otym sądzisz

===

w życiu piękne są tylko chwile
 
 Profil   Email 
 Cytat 
emilek
 styczeń 16 2007 20:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/07
Postów:: 3

Generalnie każdy małolat jest rozleniwiony, a to czy sie potrafi dzielić, czy nie, to nie jest uzależnione od posiadania/bądź nie rodzeństwa.
Mówisz, że widać różnice? Na czym ta różnica miałaby polegać?
Pewnie, że człowiekowi jest trudno życ samemu, ale jedynak nie jest/nie musi byc sam (rodzina, przyjaciele, znajomi. Jedynakowi nie jest
ciężko żyć jako jedyny. Jest wręcz odwrotnie, zaręczam własnym doświadczeniem...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
shitsu
 styczeń 16 2007 21:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/10/07
Postów:: 25

Mówisz rodzina, przyjaciele, a gdzie bratnia dusz(rodzeństwo ) które najbardziej może cię zrozumieć.Rozumiem rodzice mogą pomagać dają wiele ale chyba nie to samo co z bratem czy siostrą.
Zrozumiałem że ty jesteś jedynakiem(czyż nie?)ale mi powiedz czy nie czułeś kiedyś że jesteś samotny niemając z kim pogadać np.wieczorem na łóżku,czy pobawić się na podwórku?
co o tym sądzisz?

===

w życiu piękne są tylko chwile
 
 Profil   Email 
 Cytat 
emilek
 styczeń 16 2007 22:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/07
Postów:: 3

Bratnią duszą może być np. przyjaciel. A czasami jest nawet lepiej wygadać sie komuś obcemu..., bo taka osoba potrafi spojrzeć na jakiś problem szerzej, nie bedeac w jakimś związku emocjonalnym...
Z reguły miałem/mam wielu znajomych, wiec na podwórku radziłem sobie bardzo efektywnie
Pewnie, że nie zawsze ma sie przyjaciela pod ręką, a z rodzicami nie da się o wszystkim rozmawiać i wtedy człowiek może czuć sie "samotnie"..., czułem sie sam. Ale zawsze zaciskałem zęby i wiedzaiłem, że sam sobie dam rade...Dzieki temu, jestem teraz bardziej samodzielny w podejmowaniu szybkich decyzji, nie załamuje rąk i potrafie sam wybrnąć z trudnej sytuacji, bez pomocy "bratniej duszy".
Generalnie snuje sie tu i uwdzie stereotyp, że jedynacy to osoby egoistyczne, zamknięte w sobie, stroniące od szerszego towarzystwa, leniuchy, bez poczucia obowiazku. I nawet jeśli jest w tym jakaś prawda, to zawsze można to obrucić w pozytywną cechę. Ale ja stereotypą nie wierze...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 17 2007 06:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Quote by shitsu: Mówisz rodzina, przyjaciele, a gdzie bratnia dusz(rodzeństwo ) które najbardziej może cię zrozumieć.Rozumiem rodzice mogą pomagać dają wiele ale chyba nie to samo co z bratem czy siostrą.
Zrozumiałem że ty jesteś jedynakiem(czyż nie?)ale mi powiedz czy nie czułeś kiedyś że jesteś samotny niemając z kim pogadać np.wieczorem na łóżku,czy pobawić się na podwórku?
co o tym sądzisz?


Jedną z silniejszych i istotnych potrzeb człowieka, jest potrzeba przynależności. Z tej perspektywy nie jest ważne, czy sie jest jedynakiem, czy nie, ale czy "przynależy" sie, do rodziny, kościoła, grupy. Jeśli więzi przynależności nie czujesz, nie masz, w domu, w szkole, w kościele itd, czyli w miejscach, na których ci zależy, wówczas nieświadomie, szukasz akceptacji i przynależności w innych grupach: grupie sportowej, szachowej, bandzie podwórkowej lub nawet w sekcie.
CZyli jeśli coś nie "gra" w tych naturalnych relacjach i grupach do których człowiek należy z racji urodzenia i wychowania, to szuka on akceptacji i realizuje tej potrzeby przynależności w innych dostępnych miejsca, często czysto przypadkowych.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 17 2007 07:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Chcąc być zaakceptowanym przez rodzinę, grupę, klase, jednostkę, sekte itd. robi się wiele rzeczy nawet się nie zastanawiając nad ich sensem, aby zasłużyć na akceptację. Czynienie czegoś z potrzeby akceptacji mnie jako osoby - przez grupę, nie zawsze oznacza , czy rozumiem cele i założenia danej grupy lub jej sens moralny.

Widać to najjaśniej na tzw. "chrzcie" morskim, biwakowym, wojskowym, studenckim, gdzie świeżego rekruta poddaje się śmiesznym inicjacjom, smaruje różnymi maziami, nakazuje zjeść lub wypić jakieś paskudztwo, lub zrobić niedorzeczny czyn - po czym, po tych wszystkich czynnościach, następuje uroczyste przyjecie rekruta w poczet danej grupy.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 17 2007 07:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Czyli twój brat, siostra, kolega, koleżanka, przyjaciej, przyjaciólka - najpierw będą szukali akceptacji i zrozumienia u Ciebie (i odwrotnie - Ty u nich). Jeśli spotkają się z odtrąceniem, z poniżeniem, ośmieszeniem, niezrozumieniem - pójdą szukać akceptacji i przyjaciół w innym miejscu.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 17 2007 09:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by shitsu:czy wyrusłbym na innego człowieka?


Zapewne - srodowisko, w ktorym dorastamy w pewnym zakresie ma wplyw na uksztaltowanie sie psychiki danej osoby. Czy cos w tym dziwnego?...

PS. Czy ty na pewno wybrales wlasciwe forum / serwis internetowy dla omawiania swoich problemow? Od jakiegos czasu mamy mozliwosc sledzenia coraz liczniejszych, rozpoczetych przez ciebie watkow i coraz wieksza ich liczba niemal zupelnie nie ma zwiazku z tematyka religijna (ktorej poswiecony jest niniejszy portal - zwroc uwage chocby na opisy poszczegolnych dzialow tego forum). W innym watku (takze zasadniczo nie majacym zwiazku z tematyka niniejszego serwisu) na b. bezposrednie pytanie tego typu, odpisales mi "wiesz dlatego tutaj zaczołem ten temat ponieważ dowiedziałem się od kolegi że tutaj można dóżo się dowiedzieć.I łatwo się poradzić.Myśle że wy coś o tym wiecie i mi poradzicie.Chyba się nie zawiodłem?nie?" tylko, ze zasadniczo jest to serwis o tematyce religijnej, a wiekszosc twoich problemow ma aspekt czysto emocjonalny / psychologiczny. Osobiscie z mojej wiec strony ogromna prosba (a przypuszczam, ze wyrazam tu opinie wiekszosci) bys na przyszlosc - przy zakladaniu nowego watku - wziol to laskawie pod uwage i swej wypowiedzi nadal chocby zarys zagadnienia o aspekcie religijnym. Innymi slowy - moze twoj znajomy mial racje "że tutaj można dóżo się dowiedzieć.I łatwo się poradzić" ale byc moze zapomnial dodac ze zasadniczo w kwestiach zwiazanych z religia... Niechcialbym tu bynajmniej bys odniosl wrazenie ze ktos cie z tad przegania czy cos w tym rodzaju ale jako osoba nowa na tym forum (od niedawna zarejestrowana) moze nie masz pelnego obrazu tego miejsca, ktore zdazylo juz sobie wyrobic pewien chrakter / forme / poziom. Jesli teraz kazdy zacznie wypisywac co mu sie w danej chwili podoba i z czym sobie w danym momecie nie radzi (a co zupelnie nie ma zwiazku ztematyka religijna) to z forum o tematyce religijnej zrobi nam sie tu niebawem zwyczajny HydePark (a tego chyba nikt ze starszych bywalcow tego miejsca nie chce). Reasumujac jeszcze raz apeluje bys zaznajomil sie lepiej z forma tego forum i niniejszego serwisu - poczytaj wiecej z tego co pisza inni, zacznij najpierw zabierac glos w watkach zainicjowanych przez pozostalych, a jak juz poczujesz sie bardziej swobodnie (zaskoczysz lepiej o co tu biega), dopiero wowczas zabierz sie za redagowanie wlasnych watkow. Pozdrawiam i licze na twoje zrozumienie - R.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
shitsu
 styczeń 17 2007 19:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/10/07
Postów:: 25

Quote by reguly:
Quote by shitsu:czy wyrusłbym na innego człowieka?


Zapewne - srodowisko, w ktorym dorastamy w pewnym zakresie ma wplyw na uksztaltowanie sie psychiki danej osoby. Czy cos w tym dziwnego?...

PS. Czy ty na pewno wybrales wlasciwe forum / serwis internetowy dla omawiania swoich problemow? Od jakiegos czasu mamy mozliwosc sledzenia coraz liczniejszych, rozpoczetych przez ciebie watkow i coraz wieksza ich liczba niemal zupelnie nie ma zwiazku z tematyka religijna (ktorej poswiecony jest niniejszy portal - zwroc uwage chocby na opisy poszczegolnych dzialow tego forum). W innym watku (takze zasadniczo nie majacym zwiazku z tematyka niniejszego serwisu) na b. bezposrednie pytanie tego typu, odpisales mi "wiesz dlatego tutaj zaczołem ten temat ponieważ dowiedziałem się od kolegi że tutaj można dóżo się dowiedzieć.I łatwo się poradzić.Myśle że wy coś o tym wiecie i mi poradzicie.Chyba się nie zawiodłem?nie?" tylko, ze zasadniczo jest to serwis o tematyce religijnej, a wiekszosc twoich problemow ma aspekt czysto emocjonalny / psychologiczny. Osobiscie z mojej wiec strony ogromna prosba (a przypuszczam, ze wyrazam tu opinie wiekszosci) bys na przyszlosc - przy zakladaniu nowego watku - wziol to laskawie pod uwage i swej wypowiedzi nadal chocby zarys zagadnienia o aspekcie religijnym. Innymi slowy - moze twoj znajomy mial racje "że tutaj można dóżo się dowiedzieć.I łatwo się poradzić" ale byc moze zapomnial dodac ze zasadniczo w kwestiach zwiazanych z religia... Niechcialbym tu bynajmniej bys odniosl wrazenie ze ktos cie z tad przegania czy cos w tym rodzaju ale jako osoba nowa na tym forum (od niedawna zarejestrowana) moze nie masz pelnego obrazu tego miejsca, ktore zdazylo juz sobie wyrobic pewien chrakter / forme / poziom. Jesli teraz kazdy zacznie wypisywac co mu sie w danej chwili podoba i z czym sobie w danym momecie nie radzi (a co zupelnie nie ma zwiazku ztematyka religijna) to z forum o tematyce religijnej zrobi nam sie tu niebawem zwyczajny HydePark (a tego chyba nikt ze starszych bywalcow tego miejsca nie chce). Reasumujac jeszcze raz apeluje bys zaznajomil sie lepiej z forma tego forum i niniejszego serwisu - poczytaj wiecej z tego co pisza inni, zacznij najpierw zabierac glos w watkach zainicjowanych przez pozostalych, a jak juz poczujesz sie bardziej swobodnie (zaskoczysz lepiej o co tu biega), dopiero wowczas zabierz sie za redagowanie wlasnych watkow. Pozdrawiam i licze na twoje zrozumienie - R.


twoje słowa mnie zdziwiły ale rozumiem cię może za dóżo niepotrzebnych i nie związanych z kościołem pytan zadaje.Ale zrozum i ty mnie nie wiedziałem do kogo zwrucić się z pytaniami nurtującymi mnie i myślałem że jak tu je zadam to nikomu niesprawi to problemu(w części chyba się myliłem)ale jeśli tobie się to nie podoba to przepraszam.
Ale czy na forum religigijnym nie powinno się poruszać tematów związanych typowo z życiem na ziemi z problemai jakie nas męczą?czy popełniłem błąd pytając się czy w życiu są piękne tylko chwile?chyba wielu się nad tym zastanawiało albo o tym co czuje dziecko żyjące jako jedynak.Czyż religia kościół nie powinny interesować się problemami typowo naziemnymi?

Atakże mówiłeś że tu są poruszane tematy typowo religijne ale coś mi się wydaje że taki temat jak synchronizacja półkul mózgowych(oczywiście nie chcę obrazić autora tego tematu) jest chyba mało z tym forum związany.(a do niego nic nie masz)
więc jak nie chcesz mi radzić to nie musisz.

===

w życiu piękne są tylko chwile
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 18 2007 14:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by shitsu:twoje słowa mnie zdziwiły ale rozumiem cię może za dóżo niepotrzebnych i nie związanych z kościołem pytan zadaje.


Szczegolnie jako osoba ktora sie tu dopiero pojawila... prosta zasada o ktorej juz wspomnialem wczesniej - przyjzyj sie napierw jak redaguja inni... Moze wowczas zrozumiesz o co mi chodzi.

Ale zrozum i ty mnie nie wiedziałem do kogo zwrucić się z pytaniami nurtującymi mnie i myślałem że jak tu je zadam to nikomu niesprawi to problemu(w części chyba się myliłem)ale jeśli tobie się to nie podoba to przepraszam.Ale czy na forum religigijnym nie powinno się poruszać tematów związanych typowo z życiem na ziemi z problemai jakie nas męczą?czy popełniłem błąd pytając się czy w życiu są piękne tylko chwile?chyba wielu się nad tym zastanawiało albo o tym co czuje dziecko żyjące jako jedynak.Czyż religia kościół nie powinny interesować się problemami typowo naziemnymi?


O to samo moglbys zapytac na jakim forum zwiazanym z medycyna, psychologia, psychiatria, na forum poswieconym dzieciom, wychowaniu, socjologi itp, itd... Byc moze niebawem - ze tak sie wyraze dosadniej - zaszczycisz nas tematem "Czy kolor oraz konsystencja moich wydzielin organicznych moze swiadczyc ze mam pierwsze stadium psiej parchaczki?", bo hipotetycznie bedzie to niewatpliwie jak najbardziej temat naziemny i gleboko cie nurtujacy?... To ze jestem wegetarianinem poruszajacym sie na deskorolce nie znaczy tez, ze na forum o tematyce wegetarianskiej bede zadawal pytania o rodzaje lozysk do kolek. Wiesz na czym polega Trollowanie?
Generalnie natomiast to co mialem ci do powiedzenia to napisalem juz wyzej (majac nadzieje iz z dostatecznie wyraznym uzasadnieniem)... jesli to ci nie wystarcza, popros o ustosunkowanie sie w tej kwestii tutejszych moderatorow lub adminow (to oni sa tu gospodarzami i organem decyzyjnym) lub chociaz wpierw zapoznaj sie z tutejszymi zasadami.

Atakże mówiłeś że tu są poruszane tematy typowo religijne ale coś mi się wydaje że taki temat jak synchronizacja półkul mózgowych(oczywiście nie chcę obrazić autora tego tematu) jest chyba mało z tym forum związany.(a do niego nic nie masz)
więc jak nie chcesz mi radzić to nie musisz.


Przede wszystkim nie mow mi co ja mowilem, szczegolnie jesli tego nie uczynilem - wyraznie napisalem ze zasadniczo na forum o tematyce religijnej tematy winny miec zwiazek z tematyka religijna (a nie ze musza byc typowo (???) religijne). Jesli chodzi natomaist o temat synchoronizacji polkol mozgowych to: po pierwsze nie mowimy tu o gosciu o nicku wampirek tylko o tobie; po drugie z tego co zauwazylem to jest jego pierwszy watek na twoich fafnascie; po trzecie synchorinizacja polkol mozgowych jest praktyka stosowana w wielu religiach i systemach wyznaniowych, wiec mimo pozorow ma jak najbardziej zwiazek z ogolna tematyka...

Generalnie z mojej strony dalej w tej kwesti EOT. Ja tylko sluze rada (obaj jestesmy tu tylko userami, jestesmy tu rowni)... Z tym co ci napisalem zrobisz co zechcesz - albo wyciagniesz z tego konstruktywne wnioski albo nie... tudzez poczekasz na bardziej konkretna interwencje ze strony moderatorow...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 18 2007 15:22   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Shitsu, nie przejmuj się. Choć podtytuł jest: "Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny" to piszą i niechrzescijanie, jak np. zwolennik boga o 4-rech twarzach.
Temat założyłeś zgodnie z regułami. W dobrym miejscu. zasad publikacji nie złamałeś.
Najwyżej nikt nie będzie z tobą w danym temacie rozmawiał, albo znajdzie się jeden uparty (patrz : trzeci testament).

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 styczeń 18 2007 18:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Forum pomocy:
http://www.katolik.pl/forum/list.php?f=1


PS. Czy ty na pewno wybrales wlasciwe forum / serwis internetowy dla omawiania swoich problemow? Od jakiegos czasu mamy mozliwosc sledzenia coraz liczniejszych, rozpoczetych przez ciebie watkow i coraz wieksza ich liczba niemal zupelnie nie ma zwiazku z tematyka religijna (ktorej poswiecony jest niniejszy portal - zwroc uwage chocby na opisy poszczegolnych dzialow tego forum).


Przepraszam Cię Shitsu, ale ja zgadzam się z Regulym.
I nie chodzi o to, że nikt nie chce Ci pomóc, a jedynie o to, że nie jest to dobre miejsce do zajmowania się takimi sprawami.
Moim zdaniem.
Znaj proporcjum mociumpanie.
Podaję Ci adres Forum Pomocy - tak na przyszłość.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 19 2007 07:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Jeśli będziesz miał chęci dyskutować również w innych miejscach i na inne tematy niż tylko religijne, to w przeglądarce google wystarczy podać hasło: "grupy dyskusyjne" i wyświetli Ci się spora lista różnych propozycji.
Ja np po kilku sekundach znalazłam linki typu:
http://www.grupy-dyskusyjne.waw.pl/rozne/
http://www.newsgate.pl/archiwum.shtml
http://www.newsgroups.pl/

Jeśli interesują Cię konkretne tematy, to zapytaj osób życzliwych (może nawet na tej liście) a podadzą Ci konkretne linki do tych miejsc i z pewnością poczujesz się miło.

Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę spotkania miłych i życzliwych przyjaciół w necie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 19 2007 08:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by Rafi F:Choć podtytuł jest: "Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny" to piszą i niechrzescijanie, jak np. zwolennik boga o 4-rech twarzach.


Nie trzeba byc rowerem by pisac o rowerach... Podobnie jak nie kazdy kto zjada banana jest malpa i nie kazdy kto niesie wegiel jest gornikiem...

Quote by kasandra_K80: Jeśli będziesz miał chęci dyskutować również w innych miejscach i na inne tematy niż tylko religijne, to w przeglądarce google wystarczy podać hasło: "grupy dyskusyjne" i wyświetli Ci się spora lista różnych propozycji.


Bezposrednio masz tu: http://niusy.onet.pl/ lub na Google

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,18 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana