Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 katoliccy przekupnie
 |  Wersja do druku
Gość forum: Paweł z Tarsu a katolicyzm
 listopad 19 2004 14:18  (Czytany 8816 razy)  


w drugim liście Pawła z Tarsu do Koryntian czytam:
"bo my nie jesteśmy handlarzami Słowa Bożego, jak wielu innych"; a co mamy w katolickim świecie? oto tam są ci "inni"; bo za mszę (z tego, co mi wiadomo) się płaci, a chyba nie tylko za mszę; Paweł wyraźnie wypowiedział (i wypowiada sie przez słowo pisma) na ten temat

===

 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 listopad 19 2004 19:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

U mojego proboszcza w kancelarii wisi kartka, gdzie jest napisane "Tu nie ma cennika, przyjmujemy ofiary". Nasz proboszcz bierze tyle, ile kto może dać. Nie ma cennika. Proszę wejść na www.cerkiew.pl. Nie jestem prawosławny, ale tam jest wytłumaczone na podstawie Pisma Świętego, dlaczego księża prawosławni przyjmują pieniądze. Tak samo jest i u nas - katolików.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: dawid1976
 listopad 19 2004 21:02   


Pawle,

cytujesz ten fragment bez kontekstu,

Utrzymywanie duchownych jest jak najbardziej Biblijne, i jezeli sie widzisz jako wierny, powinienes to widziec jako zaszczyt.

1 List do koryntian 9:
9 Napisane jest właśnie w Prawie Mojżesza. Nie zawiążesz pyska wołowi młócącemu [4] . Czyż o woły troszczy się Bóg, 10 czy też powiedział to przede wszystkim ze względu na nas? Bo przecież ze względu na nas zostało napisane, iż oracz ma orać w nadziei, a młocarz - [młócić] w nadziei, że będzie miał coś z tego. 11 Jeżeli więc my zasialiśmy wam dobra duchowe, to cóż wielkiego, że uczestniczymy w żniwie waszych dóbr doczesnych?

===

 
 Cytat 
Tadeusz Sołtys
 listopad 26 2004 12:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/02/04
Postów:: 60

sprzedaję brewiarz za 14 złotych, mam już kupca... czy to jest kupczenie Słowem Bożym?

===

taDEUSz (heil Schindler!!)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Tadeusz Sołtys
 listopad 26 2004 12:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/02/04
Postów:: 60

Quote by mateuszwroc: U mojego proboszcza w kancelarii wisi kartka, gdzie jest napisane "Tu nie ma cennika, przyjmujemy ofiary". Nasz proboszcz bierze tyle, ile kto może dać. Nie ma cennika.

No cóż, może to jakiś lepszy proboszcz?

===

taDEUSz (heil Schindler!!)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
adam6665
 maj 16 2005 12:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/01/04
Postów:: 5

Mieszkam już w którejś katolickiej parafii, w każdej zdarzało mi się "zamawiać" Msze święte i w żadnej jeszcze nie spotkałem się z cennikami. Zawsze słyszałem, że jest to dobrowolna ofiara, co więcej, wiem, że w wielu przypadkach księża nie pobierają żadnej daniny, a Msze i tak sprawują...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 maj 16 2005 13:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

U mnie zazwyczaj ludzie dają ok. 50 zł. Zdarzają się mniejsze ofiary, ale ksiądz nic nie mówi.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 maj 16 2005 13:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Jest takie powiedzenie: "ZA PIENIĄDZE ŚWIAT SIĘ PODLI, ZA PIENIĄDZE KSIĄDZ SIĘ MODLI!!!"
No i jakoś tak w wiekszości katolickich parafii jest (a poznałem ich wile przez lata pracy w prasie katolickiej - mam to, dzięki bogu, za sabą).
Generalnie bez kasy w KRK nic nie ma. Kiedyś od mojej znajomej ksiądz proboszcz zażądał 600 zł za pogrzeb + coś dla organisty. Kobieta była biedna jak mysz kościelna, i prosiła o wyznaczenie mniejszej sumy, na co pan proboszcz odpowiedział: "Przecież i tak ZUS odda!". Ludzki człowiek - prawda!?

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 maj 16 2005 15:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 30

Powyższy wpis aż kipi od mądrości. Jestem pod wrażeniem. Wiadomo, że w życiu Kościoła spotykamy różne sytuacje, wśród nich nie zawsze budujące. Między innymi są te mało budujące dotyczące spraw finansowych. Tyle, że to jest dość znana sprawa. Co z tego więc przyjdzie, że będziemy teraz po kolei wymieniać różne negatywne sytuacje, z którymi się w ciągu życia zetknęliśmy a zwłaszcza takie, o których słyszeliśmy? Nikt nie stanie się od tego mądrzejszy, nie przybędzie mu wiedzy (bo o tym, że księża są pazerni na pieniądze, to w niektórych środowiskach mówi się na każdych imieninach, zawsze obracając tymi samymi przykładami, najczęściej od kogoś zasłyszanymi). Niewątpliwie autorowi mogło ulżyć, gdy dał wyraz swoim emocjom. To może jeszcze coś by Pan na Kościół katolicki napisał? Może to Panu pomoże?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 16 2005 15:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Zastanawiam się czy jest to miejsce do rozważań do tego kto więcej bieże ??

Księża katoliccy czy może pastorzy a może i batiuszkom się dostanie ??

Cóż u mnie w mieście protestanci grzecznie co miesiąc z wypłarą najpierw do pastor ida, który potrąca sobie 10%.
Więc czy ma sens kłótnia kto ile komu i za co ??

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 16 2005 18:07   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by Krzysztof: Powyższy wpis aż kipi od mądrości. Jestem pod wrażeniem. Wiadomo, że w życiu Kościoła spotykamy różne sytuacje, wśród nich nie zawsze budujące. Między innymi są te mało budujące dotyczące spraw finansowych. Tyle, że to jest dość znana sprawa. Co z tego więc przyjdzie, że będziemy teraz po kolei wymieniać różne negatywne sytuacje, z którymi się w ciągu życia zetknęliśmy a zwłaszcza takie, o których słyszeliśmy? Nikt nie stanie się od tego mądrzejszy, nie przybędzie mu wiedzy (bo o tym, że księża są pazerni na pieniądze, to w niektórych środowiskach mówi się na każdych imieninach, zawsze obracając tymi samymi przykładami, najczęściej od kogoś zasłyszanymi). Niewątpliwie autorowi mogło ulżyć, gdy dał wyraz swoim emocjom. To może jeszcze coś by Pan na Kościół katolicki napisał? Może to Panu pomoże?


Taaak. Zakrywam oczka i problemu nie widze wiec go nie ma. Zakrywam uszy i problemu nie slysze wiec go nie ma. Piekna postawa ze problemow sie nie rozwiazuje tylko zamiata pod dywan i czeka az ucichnie.

Co tam ze ktos mial przykre dosiwadczenia i je opisuje. Przecierz on nie moze miec przykrych doswiadczen Wszyscy co tak pisza to przeciwnicy Kosciola katolickiego, Boga i ojczyzny... szkoda slow po prostu

P.S. Ja po moich doswiadczeniach zyciwych zrobie wszytsko zeby nie dac kosciolowi katolickiemu choc zlotowki - nie z jakies nienawisci do tej instytucji, jak to napewno pan odbierze, ale po prostu z czytego doswiadczenia, zdajac sobie sprawe na co te pieniadze mogly by pojsc.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 maj 16 2005 19:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Wiem o ksiedzu z Gniezna, który ma cennik i to "słony". Wiem też o ksiedzu, którego młodzi zapytali ile dać za ślub, a on odpowiedział: "Co łaska, ale chyba nie cenicie Kościoła mniej niż orkiestry?" Można spotkać przykłady pazerności, ale jest też wielu takich, którzy mają prawdziwe powołanie i za swą posługę nie wołają pieniędzy. Ba! Znam takiego proboszcza, który znając biedę parafian, a równocześnie zdając sobie sprawę z potrzeby zainstalowania w kościele systemu przeciwwłamaniowego sprzedał własny samochód, a pozyskane pieniądze przeznaczył na jego instalację.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 maj 16 2005 20:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 30

Quote by hermes:
Taaak. Zakrywam oczka i problemu nie widze wiec go nie ma. Zakrywam uszy i problemu nie slysze wiec go nie ma. Piekna postawa ze problemow sie nie rozwiazuje tylko zamiata pod dywan i czeka az ucichnie.

Co tam ze ktos mial przykre dosiwadczenia i je opisuje. Przecierz on nie moze miec przykrych doswiadczen Wszyscy co tak pisza to przeciwnicy Kosciola katolickiego, Boga i ojczyzny... szkoda slow po prostu

A może by Pan tak łaskawie czytał to, co napisałem? Czy zaprzeczyłem, że takie historie się zdarzają? Dokładnie przeciwnie - potwierdziłem, że się zdarzają. Czy ja mówię o tym, by udawać, że problemu nie ma? Pisałem tylko o tym, że takie opisywanie historii w internecie niczemu nie służy. No bo czemu, poza wyładowaniem własnych emocji? Przecież nie ujawnianiu czegokolwiek! Powszechnie przecież wiadomo, że księża są pazerni i wiadomo na co idą te pieniądza. Prawda, proszę Pana? A swoją drogą listy Pana podpisanego opin też mógłby Pan czytać. On wcale nie dzielił się własnym doświadczeniem, tylko czyimś doświadczeniem. Na tej zasadzie jutro może Pan napisze na jakims innym forum: "Mój znajomy pisał, że..." (i tu będzie historyjka opowiedziana przez pana opina)

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 16 2005 22:07   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

A może by Pan tak łaskawie czytał to, co napisałem?


Przeczytalem uwaznie. Teraz po raz trzeci

Czy zaprzeczyłem, że takie historie się zdarzają? Dokładnie przeciwnie - potwierdziłem, że się zdarzają


Nie zaprzeczyl pan. Ja tez nie napsialem ze pan zaprzeczyl. Ale pan napisal ze najlepjej o tym nie mowic, bo to atakuje kosciol.

Czy ja mówię o tym, by udawać, że problemu nie ma?


Tak. Mowi pan zeby w internecie udawac ze problemu nie ma bo atakuje to kosciol i nieczemu nie sluzy.

Pisałem tylko o tym, że takie opisywanie historii w internecie niczemu nie służy. No bo czemu, poza wyładowaniem własnych emocji? Przecież nie ujawnianiu czegokolwiek!


Nie panie Krzysztofie. Wlasnie po to jest internet zeby kazdy mogl sie wypowiedziec. nie kazdy ma dostep do prasy (w formie czynnej), nie kazdy moze sie podzielic wlasnymi dosiwadczeniami, zwrocic uwage na dane problemy. A dzieki takiemu portalowi jak kosciol.pl mozemy o tym porozmawiac. Oczywscie ze zdarzaja sie przypadki roznych antykatolikow ktorzy nienawidza KRK i cala energie w to wkladaja zeby mu dolazyc. Ale to pan ma i w live (np Fakty i kity) - i to niczego nie usprawiedliwa. Opisalem to jak mnie ksiadz potraktowal kiedy poszedlem po akt chrztu do konwersji - nie wiem czy pan czytal - polecam na forum here Gdyby nie internet nigdy bym sie tym nie podzieli. Moja kolezanka (albo ja za nia w zastepstwie) opisze to co ja spotkalo w KRK - moje dosiwadczenia to male piwo w porownaniu z tym. Po to sa problemy zeby o nich mowic jak najwiecej bo moze wrescie do jakiegos tepego biskupa, ksiedza etc dotrze ze on zabija wiare w ludziach i nikt tak bardzo nie szkodzi KRK jak postawa takich osob - jeden zly ksiadz robie wiecej zlego niz 10 urbanow :/. Wiec ujawnianie jak najbardziej jest potrzebne.
Powszechnie przecież wiadomo, że księża są pazerni i wiadomo na co idą te pieniądza. Prawda, proszę Pana?


Nie mie oceniac co jest powszechne. Wiem ze to sie zdarza i zdarza sie to czesto i tyle jestem w stanie obiektywnie powiedzec. To ze za pogrzeb mojej babci u mnie rodzice zaplacili 500 zeta to nie jest jakis wyjatek. To ze u mojej rodziny kolo lomzy ksiadz gustuje w hondach i zmienia ciagle na najnowsza marke, zostawiajac kolor zeby sie ludzie za bardzo nie kapneli to tez mnie przeraza. I od razu panu powiem ze ja tego na oczy nie widzialem - ale znam tych ludzi z mojej rodziny - i wiem ze sa oni bardzo do kosciola katolickiego przywiazani - i traktuja go z szacunkiem - dlatego tez daje wiare temu co mowia. Przykro mi sie tylko robi ze ludzie sie nie umieja postawic i sie godza na to "co laska 1000 zlotych" :/. moze glosne mowienie o tym wrescie da niektorym odwage postawienia sie.

I na koncu - nie pana. Mam 19 lat i jeszcze mi w zyciu ludzie beda pewnie "panowali" a poki co wolalbym zeby zwracal sie pan do mnie po pseudonimie- hermes, tudziez po imieniu jak pan woli - Łukasz.

A swoją drogą listy Pana podpisanego opin też mógłby Pan czytać. On wcale nie dzielił się własnym doświadczeniem, tylko czyimś doświadczeniem. Na tej zasadzie jutro może Pan napisze na jakims innym forum: "Mój znajomy pisał, że..." (i tu będzie historyjka opowiedziana przez pana opina)


Wypowiedz opina:
"No i jakoś tak w wiekszości katolickich parafii jest (a poznałem ich wile przez lata pracy w prasie katolickiej - mam to, dzięki bogu, za sabą).
Generalnie bez kasy w KRK nic nie ma."

Mi to sugeruje ze opin co na ten temat wie i ze skoro byl tak zaangazowany w KRK ze nawet pisal w jego prasie to chyba cos na ten temat wie nie ? i ze to jest jego dosiwadczenie nie?

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
lech.rp
 maj 16 2005 22:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/19/05
Postów:: 42

[wpis usunięty]

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 16 2005 22:22   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

[wpis usunięty]

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 maj 16 2005 22:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 30

Quote by hermes: Ale pan napisal ze najlepjej o tym nie mowic, bo to atakuje kosciol.

No przecież nic takiego nie pisałem! Nie mówić - bo to niczemu dobremu nie służy. A jedynie wyładowaniu uczuć negatywnych do Kościoła. To jest chyba coś innego niż Pana streszczenie.

Quote by hermes:
Mowi pan zeby w internecie udawac ze problemu nie ma bo atakuje to kosciol i nieczemu nie sluzy.

Nie, szanowny Panie. Uważam, że mówienie o złu dla samego mówienia nie jest niczym dobrym. I nie ma to nic wspólnego z udawaniem.

Quote by hermes: Po to sa problemy zeby o nich mowic jak najwiecej bo moze wrescie do jakiegos tepego biskupa, ksiedza etc dotrze ze on zabija wiare w ludziach i nikt tak bardzo nie szkodzi KRK jak postawa takich osob - jeden zly ksiadz robie wiecej zlego niz 10 urbanow :/. Wiec ujawnianie jak najbardziej jest potrzebne.


Właśnie w sobie, w jakim jest to podawane na kosciol.pl na pewno nie dotrze. Człowiek, który tak postępuje, znajdzie znakomite wytłumaczenie: "Piszą tak, bo są to wrogowie Kościoła". I znajdzie na tym serwisie masę przykładów tej wrogości. Z ostatniego tygodnia choćby komentarz oceniający odmawianie litanii jako przejaw choroby psychicznej. Raczej efekt będzie dokładnie odwrotny.


Quote by hermes: Wypowiedz opina:
"No i jakoś tak w wiekszości katolickich parafii jest (a poznałem ich wile przez lata pracy w prasie katolickiej - mam to, dzięki bogu, za sabą).
Generalnie bez kasy w KRK nic nie ma."
Mi to sugeruje ze opin co na ten temat wie i ze skoro byl tak zaangazowany w KRK ze nawet pisal w jego prasie to chyba cos na ten temat wie nie ? i ze to jest jego dosiwadczenie nie?

Wszystko super, tylko że on głównie pisał o jakiejś swojej znajomej. I do tego się odnosiłem. To, co Pan tutaj cytuje, to są ogólniki. MOje doświadczenie jest zupełnie inne. A jakoś praca dziennikarza w prasie katolickiej nie kojarzy mi się z wieloma kontaktami z parafiami.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 17 2005 08:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Ktos nie tak dawno pytał, jaka jest różnica pomiędzy protestantami, którzy zmienili wyznanie w KRK na protestanckie a takimi, którzy zyją w nim od lat. No własnie taka, że nracia protestanci, którzy żyją nim od lat nie mają kompleksów. Czyli nie muszą nikomu udowadniać jak to beeeeeeeee i niedobry jest KRK a jak cudowny jest (hermesie oraz lechu.rp tutaj mozecie wpisać nazwę swojego Koscioła). No cóż - widać muszą to sobie udowadniać (trochę psychologii - tzw. wyparcie).

Tym bardziej podziwiam ludzi, którzy zmienili wyznanie i potrafią obiektywnie patrzeć na swoje korzenie. I dopiero po takim zachowaniu widać, że ktoś faktycznie znalał drogę do Boga. (Tak mnie się przynajmnniej wydaje)

Mówienie tylko o księżach katolickich pomijając to pastorów i księży prawosławnych jest dużym nadużyciem. Bo każdy z nas jest tylko człowiekiem i nikt nie może zaręczyć jak ja zachowałbym się (zachowuję) na ich miejscu.

Cóz łatwiej zawsze dostrzec źdźbło w oku brata swego niż belkę we własnym. Ale widać, że niektórym łatwiej przychodzi osądzać innych....

Zresztą co się będę rozpisywał. Bóg dał każdem rozumek i Biblie do ręki. A co kazdy z nas z tym zrobi, to już tylko od nas zależy.

Tylko czemu musimy szukać tego co nas dzieli, skoro wszystko co mamy (Chrystus) nas łączy - i chciałby uzyskać na to zagadnienie odpowiedź. Dziękuję

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 maj 17 2005 10:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by DD: Ktos nie tak dawno pytał, jaka jest różnica pomiędzy protestantami, którzy zmienili wyznanie w KRK na protestanckie a takimi, którzy zyją w nim od lat. No własnie taka, że nracia protestanci, którzy żyją nim od lat nie mają kompleksów. Czyli nie muszą nikomu udowadniać jak to beeeeeeeee i niedobry jest KRK a jak cudowny jest (hermesie oraz lechu.rp tutaj mozecie wpisać nazwę swojego Koscioła). No cóż - widać muszą to sobie udowadniać (trochę psychologii - tzw. wyparcie).


Absolutnie nic sobie nie muszą udowadniać. Czy to źle, że mówi się oywarcie, co się w Krk nie podoba? Może należałoby Twoim zdaniem "mordę w kubeł"? Prawdą jest, że spotkałem sporo księży - materialistów i prawdą jest też, że jak dotąd nie spotkałem żadnego pastora - materialisty, a znam ich trochę. Prawdą jest, że spotkałem księży zachowujących się niemoralnie (pornografia, niecenzuralne słowanictwo). Prawdą jest też, że wśród pastorów dotąd spotkałem samych ludzi, których mogę uważać za wzór. Prawdą jest, że spotkałem księży, dla których w Kościele ważniejsze są formułki niż człowiek (wyrzucił mnie jeden taki od konfesjonału za to, że nie umiałem... tuyu spowiedzi, krzycząc za mną na cały Kościół). Prawdą jest też, że wśród pastorów znalazłem ludzi, którym mogę całkowicie zaufać, zwrócić się z każdym problemem. Przykłady mógłbym mnożyć.

Quote by DD:
Mówienie tylko o księżach katolickich pomijając to pastorów i księży prawosławnych jest dużym nadużyciem. Bo każdy z nas jest tylko człowiekiem i nikt nie może zaręczyć jak ja zachowałbym się (zachowuję) na ich miejscu.


Czytać to pewnie należy: mówienie o nadużyciach księży jest nadużyciem? NIE! To nie mówienie o nadużyciach ksieży byłoby zakłamaniem. A że nie wplątuje się w to pastorów i księży prawosłąwnych? No, cóż - może w tamtych Kościołach po prostu nie ma takich skandali, lub jest ich mniej. Spójrz na świat - jeśli wybucha jakiś skandal kościelny (np. pedofilia, molestowanie seksualne, itp.) to w większości przypadków chodzi o winy ze strony duchowieństwa Krk.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Grzegorz Gacki
 maj 17 2005 10:59   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 03/12/03
Postów:: 134

Quote by Marcin W:
Prawdą jest, że spotkałem księży zachowujących się niemoralnie (pornografia, niecenzuralne słowanictwo). Prawdą jest też, że wśród pastorów dotąd spotkałem samych ludzi, których mogę uważać za wzór.


Pornografia, powiadasz? Eeeech... Kilku przyjaciół moich, również z internetowym i komputerowym zacięciem, w kościołach swoich (baptystycznych, zielonoświątkowych, ZCh) robi za komputerowych "guru". I są proszeni o pomoc gdy szwankują komputery pastorów i starszych zborów. I przeglądają sobie z próżnej ciekawości katalogi cookies na komputerach tych mężów świątobliwych. A zawartość tych katalogów bywa doprawdy interesująca... Ciasteczka prawdę powiedzą...


pozdrawiam

GG

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 maj 17 2005 11:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Dlatego ja też podkreślam, że takich nie spotkałem, co nie znaczy, że ich nie ma. A co do cookies to nigdy nie wiadomo, kto otwierał takie stronki. Te przypadki, o których piszę, że ksieża, to są takie, które wiem. Ale znam też księdza u którego tego pełno, ale wiem, że to nie on, ale jeden z chłopaków, który często u niego przesiaduje.

A na marginesie - i właśnie dlatego należy używać Privacy Erasera!

A na drugim marginesie - skąd wiesz, może oglądali, ale patrzyli na to z obrzydzeniam?

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 17 2005 12:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Marcinie_W czy wywlekanie wzajemnych brudów ma


Nie jest ważne do jakiego Kościoła się należy, ale czy miłuje się Boga i podąża śladem jego słów.
wzmacniać miłość do Boga ?

A może zalezy Ci na tym by zdyskredytować KRK w oczach innych, tylko dlaczego Ci tak na tym zależy. Bo myślę, że to akurat z miłośćią ma coś mało wspólnego. Tak na marginesie - to wydaje mnie się, że miłość jest bardziej "pociągajaca" niż potępianie innych. I daje duzo więcej do myślenia.

Jezeli jesteś tak bardzo spragniony wątpliwych sensacji na temat przekrętów jakiegoś kościoła - to cóż wystarczy czasami przeczytać niektóre doniesienia na tejże stronce. Ale nie czytać ich jednostronnie.

A po secundo - wiadomo nie od dziś, że w Polsce przeważa liczba katolików więc i przekrętów będzie więcej w KRK. Natomist w Rumunii, bądź Grecji wśród Prawosławnych itd.
Czasami trzeba umiec popatrzeć.

Jeżeli znalazłeś KOGOŚ komu mozesz zaufać to tylko się cieszyć. GRATULUJĘ.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 maj 17 2005 12:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Tylko, że katolicy niemal każdą aferę w Krk, którą ktoś wyłowi uważają za atak na Kościół. Mi zależy na tym, żeby pokazywać Kościoły takimi, jakimi są. Jeżeli w Kościele jest zło, to trzeba o tym mówić jasno, a nie skrywać i udawać, że nie ma problemu. Ja tu piszę o swoich doświadczeniach z niektórymi księżmi, które bywały bardzo złe. Ale podkreślam jeszcze raz - wśród duchownych jest wielu chciwców, ludzi podłych i bezdusznych, ale są też ludzie wspaniali. Tylko - i to jest smutne - czasem mniej ich wudać. Bo dobro, nawet wielkie jest czymś zwyczajnym, słabo dostrzegalnym. Zło natomiast wybucha, niejako pęcznieje... I dlatego je lepiej widać.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 17 2005 12:44   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Ktos nie tak dawno pytał, jaka jest różnica pomiędzy protestantami, którzy zmienili wyznanie w KRK na protestanckie a takimi, którzy zyją w nim od lat. No własnie taka, że nracia protestanci, którzy żyją nim od lat nie mają kompleksów. Czyli nie muszą nikomu udowadniać jak to beeeeeeeee i niedobry jest KRK a jak cudowny jest (hermesie oraz lechu.rp tutaj mozecie wpisać nazwę swojego Koscioła). No cóż - widać muszą to sobie udowadniać (trochę psychologii - tzw. wyparcie).


Raz. Lech z tego co mi wiadaomo nie jest protestatem tylko katolikiem wlasnie. Doczytal bys jakie on bzudry wypisuje pod adresem prostatyzmu zanim sam cos palniesz.
Dwa. Mam dosc juz tlumaczenie sie ze nie jestem wielbladem, jezeli do ciebie nie dociera taka prosta prawda ze jest jakis problem i o nim mowie to tylko moge ci wspolczuc. Ciekaw jestem czy te slowa co piszesz powtorzyl bys mojej kolezance ktorej rodzina z poparciem ksiedza zmusza do bierzmowania, zakazuje chodzi do KEA i nazywa go sekta. Nie wspomiam o przymuszaniu przy tym do chodzenia do spowiedzi i nakazie spozywania komuni. Ale to jest kolejny atak na KRK, nie ? znowu wychodzi moj nefoityzm.

Tym bardziej podziwiam ludzi, którzy zmienili wyznanie i potrafią obiektywnie patrzeć na swoje korzenie. I dopiero po takim zachowaniu widać, że ktoś faktycznie znalał drogę do Boga. (Tak mnie się przynajmnniej wydaje)


To niech ci sie nie wydaje bo nie jestes w stanie tego ocenic obiektywnie.

Mówienie tylko o księżach katolickich pomijając to pastorów i księży prawosławnych jest dużym nadużyciem. Bo każdy z nas jest tylko człowiekiem i nikt nie może zaręczyć jak ja zachowałbym się (zachowuję) na ich miejscu.


Alez czlowieku mow!! mow jakie masz problemy z pastorami! Ja ich nie mam to mam ci wymyslec ? Wkurza mnie to usrednianie sorrry.

Cóz łatwiej zawsze dostrzec źdźbło w oku brata swego niż belkę we własnym. Ale widać, że niektórym łatwiej przychodzi osądzać innych....


a mozesz pokazac najpierw ta belke zanim ja zarzucisz ?

Zresztą co się będę rozpisywał. Bóg dał każdem rozumek i Biblie do ręki. A co kazdy z nas z tym zrobi, to już tylko od nas zależy.


Doklanie. Ale niechaj niewielu z was zostaje nauczycielami bo oni otrzymaja surowszy wyrok z Jakuba - znasz ?

Tylko czemu musimy szukać tego co nas dzieli, skoro wszystko co mamy (Chrystus) nas łączy - i chciałby uzyskać na to zagadnienie odpowiedź. Dziękuję


Ano temu co powtorze po raz nie wime ktorym, problemu ktorych sie nie rozwiazuje, sie nawrastwiaja i w pewnym momencie wybuchajac robiac duza wieksza szkode niz jakgdyby je rozwiazano od razu. Poczytaj sobie o pedofili wsrod ksiezy KRK jak nie wierzysz.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 maj 17 2005 12:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

U-la-la! Swoją drogą robi się tu gorąco! Prawdziwe tropiki! Ale ja lubię upały...

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 17 2005 13:11   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by Krzysztof:
No przecież nic takiego nie pisałem! Nie mówić - bo to niczemu dobremu nie służy. A jedynie wyładowaniu uczuć negatywnych do Kościoła. To jest chyba coś innego niż Pana streszczenie.


No ja to odebralem jako atakowanie KRK - tak to zinterpretowal. Jezeli tak nie jest to czemu pan sie tym przejal tak ?? Przecierz na ogol pan nie pisze pan na forum, wiec przypuszczam ze sytulacja byla szczegola.

Quote by Krzysztof: Nie, szanowny Panie. Uważam, że mówienie o złu dla samego mówienia nie jest niczym dobrym. I nie ma to nic wspólnego z udawaniem.


To w tej kwesti pozostaniemy w odmiennym zdaniu, bo moim zdaniem nic tak naprawde nie robi sie dla samego mowienia i wszytsko co mowimy ma jakis wplywa na tych do ktorych mowimy.

Właśnie w sobie, w jakim jest to podawane na kosciol.pl na pewno nie dotrze. Człowiek, który tak postępuje, znajdzie znakomite wytłumaczenie: "Piszą tak, bo są to wrogowie Kościoła". I znajdzie na tym serwisie masę przykładów tej wrogości. Z ostatniego tygodnia choćby komentarz oceniający odmawianie litanii jako przejaw choroby psychicznej. Raczej efekt będzie dokładnie odwrotny.


Imho komentarz o litanie jakiby nie byl nie dotyczy chyba problemow miedzyludzkich nie (nie czytalem, nie chce mi sie teraz szukac) ? Poza tym bardzo mozliwe ze do takiego elemntu nie dotrze - tylko przypuszczam ze do niektoryh jakby sam Bog cos powiedzial to by nie dotarlo. Natomiast uwrazliwi to innych ludzi na jakias sytulacje. Poza tym co pan sugeruje ? cenzure w najdrobineszych "odchylonych" sformulowaniach jakie tylko sie pojawia ?

Wszystko super, tylko że on głównie pisał o jakiejś swojej znajomej. I do tego się odnosiłem. To, co Pan tutaj cytuje, to są ogólniki. MOje doświadczenie jest zupełnie inne. A jakoś praca dziennikarza w prasie katolickiej nie kojarzy mi się z wieloma kontaktami z parafiami.


No tu juz by trzeba bylo sie z opinem rozmowic, a nie ze mna.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 17 2005 14:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Marcin W: Dlatego ja też podkreślam, że takich nie spotkałem, co nie znaczy, że ich nie ma. A co do cookies to nigdy nie wiadomo, kto otwierał takie stronki. Te przypadki, o których piszę, że ksieża, to są takie, które wiem. Ale znam też księdza u którego tego pełno, ale wiem, że to nie on, ale jeden z chłopaków, który często u niego przesiaduje.

A na marginesie - i właśnie dlatego należy używać Privacy Erasera!

A na drugim marginesie - skąd wiesz, może oglądali, ale patrzyli na to z obrzydzeniam?


ty jestes tak slepy wobec protestantow jak lech.rp jest slepy wobec katolikow.
nie ma czegos takiego jak: ksieza sa be a protechy sa good. i tam sa grzechy i tu sa grzechy.
ja nigdy osobiscie nie doswiadczylam nic zlego ze strony ksiedza katolickiego i to nie oznacza ze wszyscy ksieza sa super.
to twoje "ogladali ale patrzyli na to z obrzydzeniem?" jest naprawde warte smiechu!
to tak np jak ja ogladam rzygowiny, szukam je wszedzie i szukam zdjecia internetowe tych rzygowin zeby popatrzec z obrzydzeniem! czy jest w tym logika?
a no tak, pastorowie pozwalaja korzystac wszystkim innym ze swoich komputerow!

ggacki, my chyba mamy tego samego znajomego! :-) czy on sie nazywa a.b.?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 maj 17 2005 14:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Marcinie_W myslę, że nie wszyscy katolicy odbierają każdą niemal aferę, jako atak na KRK. Myślę, że jedynie Ci zrzeszeni wokół Radia Maryja. Mogę się natomiast wypowiadać za siebie. Więc uważam, że to wszystko w jakiś sposób oczyszcza. A jak mówił Jezus: "Prawda was wyzwoli", chociazby miała byc bolesna. Ja akurat nie mogę narzekać na moje kontakty z księzmi, czego akurat nie moge powiedzieć o pastorach. Niestety.


Hermesie uspokój się bo Ci się cos z sercem stanie, a przecież nie chcę Cię mieć na sumieniu
A teraz do rzeczy. Mam prośbę nie traktuj to jako atak na siebie.


Ciekaw jestem czy te slowa co piszesz powtorzyl bys mojej kolezance ktorej rodzina z poparciem ksiedza zmusza do bierzmowania, zakazuje chodzi do KEA i nazywa go sekta. Nie wspomiam o przymuszaniu przy tym do chodzenia do spowiedzi i nakazie spozywania komuni.

Nie wiem czemu się dziwisz postawie rodziców. Gdybym spotkał -przepraszam za to co powiem - kogoś takiego jak Ty, w którym nie dostrzegałbym Jezusowego wezwania do miłości nieprzyjaciół (no cóż bo tak traktujesz członków KRK) to pewnie też bym zabraniał. Bo wiem, że tam gdzie nie ma miłości, tam nie ma Boga, bo "Bóg jest miłością". I nie traktuję tego bynajmniej jako kolejny atak na KRK, raczej jako wyraz Twojej bezsilności. A "miłość cierpliwa jest, łaskawa, nie unosi się gniewem, nie szuka swego." itd. To tak k'woli przypomnienia

A z drugiej strony im bardziej rodzice będą jej zabraniać tym bardziej ona będzie w KEA. Tak, że nie musisz się martwić, jeżeli jej natchnienie pochodzi od Ducha Św. to żadna siła jej nie zatrzyma w KRK a jedynie utwierdzi jej wybór.

Alez czlowieku mow!! mow jakie masz problemy z pastorami! Ja ich nie mam to mam ci wymyslec ? Wkurza mnie to usrednianie sorrry.


Cóż nie będę mówił, bo nie - przepraszam - nie będę się do tego zniżał. Mogę porozmawiać o różnicach pomiędzy kościołami, ale wtedy, gdy bedzie to konstruktywna dyskusja, która mnie ubogaci, przybliży do Boga, a nie "upapra" w machlojki tego świata.
Kiedy pozwoli mi poznać innych, ich sposób na spotkanie z Bogiem, a nie to co kogokolwiek oddala. I kiedy w końcu pozwoli mi wzajemnie z innymi DOŚWIADCZYĆ BOGA jako WSPÓLNOCIE (jak owym zebranym w Wieczerniku)

Ano temu co powtorze po raz nie wime ktorym, problemu ktorych sie nie rozwiazuje, sie nawrastwiaja i w pewnym momencie wybuchajac robiac duza wieksza szkode niz jakgdyby je rozwiazano od razu. Poczytaj sobie o pedofili wsrod ksiezy KRK jak nie wierzysz.
I cóż myślisz, że jak tu obluzgasz konkretnych ludzi (ponieważ o nich mówimy) i to we wszystkich KOŚCIOŁACH (odsyłam do uważniejszej lektury postów tej strony) to przez to staniesz się lepszy ?? A mioże oni staną się lepsi ??
Tak trzeba szukać dróg rozwiązwania wzajemnych problemów, tylko, że do tego potrzeba otwartości z OBYDWU stron.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 maj 17 2005 14:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 30

Quote by hermes: Jezeli tak nie jest to czemu pan sie tym przejal tak ?? Przecierz na ogol pan nie pisze pan na forum, wiec przypuszczam ze sytulacja byla szczegola.

Nie, nie była szczególna. Ja nie mam czasu siedzieć godzinami w internecie. Czasem gdzieś zajrzę, czasem coś skomentuję. I to głównie zależy od tego, czy mam akurat na to czas (potem niestety wypada bym sprawdził czy nie ma jakichś reakcji i w razie potrzeby odpowiedział). Jak bym miał wszystkie głupoty komentować, to w ogóle mógłbym nie wyjść z internetu.
Quote by hermes:
Poza tym co pan sugeruje ? cenzure w najdrobineszych "odchylonych" sformulowaniach jakie tylko sie pojawia ?


Sugeruję odpowiedzialność za słowo. Pewnie jestem naiwny, ale od ludzi, którzy uważają się za chrześcijan można by oczekiwać, że nie będą w kółko gadać o grzechach swoich bliźnich, wiedząc że sami bez grzechu nie są. Ale jak widzę, w tej kwestii mamy nieco odmienne zdania. A może byśmy sobie tak zrobili studium biblijne, co na ten temat mówi Ewangelia?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 maj 17 2005 14:45   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Nie wiem czemu się dziwisz postawie rodziców.


tak dla jaj.

Gdybym spotkał -przepraszam za to co powiem - kogoś takiego jak Ty, w którym nie dostrzegałbym Jezusowego wezwania do miłości nieprzyjaciół (no cóż bo tak traktujesz członków KRK) to pewnie też bym zabraniał.


A wpadles na to ze jej rodzice mnie nie znaja ? Nigdy mnie nie widzieli. I nie ma de facto z nimi nic wspolnego ?

Ps. Nie ufam ci koles. Twoj poziom osadzania, wzbudza moja nieufnosc. Twoja interpretacja miloci - ktora sugeruje patrzec jak inni cierpia i nic z tym nie robic - cyniczna obojetnosc - sugeruje mi cos innego niz probujesz tu glosic...

A z drugiej strony im bardziej rodzice będą jej zabraniać tym bardziej ona będzie w KEA. Tak, że nie musisz się martwić, jeżeli jej natchnienie pochodzi od Ducha Św. to żadna siła jej nie zatrzyma w KRK a jedynie utwierdzi jej wybór.


A moze chodzi o to zeby ona nie robila tego z przekory, pod wplywem negatywnych emocji, z prawdziwnego przekonania ?

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,39 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana