Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 Dwa pytania. "Malzenstwo ekumeniczne"?
 |  Wersja do druku
AleksandraOla
 wrzesień 17 2007 09:58  (Czytany 2875 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 3

Witam wszystkich na forum i bardzo prosze o porade.

Jestem w zwiazku malzenskim, cywilnym, z mezczyzna innej wiary. W tym "ukladzie" nie moge przystepowac do Komunii Swietej. Myslalam o tym dlugo i teraz nie wiem, czy moge wziac slub koscielny w Kosciele Rzymsko-Katoliskim, w ktorym zostalam wychowana, z moim mezem? Jest kolejna przeszkoda, bo moj maz jest rozwodnikiem i juz raz slub koscielny bral, pod przymusem rodzicow. Wiec wyglada na to, ze najpierw musialby uniewaznic swoj pierwszy slub koscielny. A to chyba nie jest mozliwe, bo on ma z tego zwiazku dziecko. Moj maz jest buddysta i zawsze byl zwiazany z sangha, chodzil na spotkania i praktyki. Oswiadczyl, ze poprzedni slub bral pod przymusem, byl mlody i kierowal sie zdaniem rodzicow, ale ze katolikiem nigdy nie bedzie. bylam spokojna, wzielismy slub cywilny, bo skoro dwoje ludzi ma inna wiare to po co "naciagac" jedna strone na czyjes wierzenia i obrzedy. Stwierdzilam wiec, ze slub cywilny to dobre wyjscie. jednakze potem sie okazalo, ze nie moge przystepowac do Komunii Sw. i teraz jest mi z tego powodu coraz smutniej. Moj maz po rekolekcjach tez sie bardzo przejal i powiedzial, ze mu jest glupio, ze nie moge korzystac z sakramentow w swojej wierze. Oboje spiewamy w koscielnym chorze , moj maz chodzi ze mna na Msze, bo ja tez chodze z nim do buddystow.
Przepraszam, ze to jest wszystko takie zakrecone, ale czy ktos z Was widzi dla mnie wyjscie z tej sytuacji, czy musze sie pogodzic z tym, ze juz nigdy nie przystapie do Stolu Panskiego? Wstyd mi o tym rozmawiac z naszym proboszczem, bo boje sie jego reakcji.
Przeciez nic takiego zlego nie robimy, jestesmy po prostu zwyklym malzenstwem. Moj maz zgadza sie, by nasze przyszle dziecko bylo chrzescijaninem.

Pozdrawiam serdecznie!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 17 2007 10:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

krótko : przypuszczam z opisu, że mąż był katolikiem i brał ślub w KRK.
Można starać się o uznanie pierwszego małżeństwa za niebyłe pomimo, że urodziło sie dziecko. I jest to chyba jedyna droga, aby pozostała pani w KRK, mogła w nim przystępować do Wieczerzy i mogła poślubić w kościele pani męża.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 17 2007 11:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

jeśli mąż - katolik i buddysta zarazem brał ślub w Krk pod przymusem, to może domagać się stwierdzenia nieważności tego małżeństwa.
Pomijam względy moralne.

Z drugiej strony - zawsze będzie mógł po wszystkim powiedzić, że z tobą też brał ślub pod przymusem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
AleksandraOla
 wrzesień 18 2007 07:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 3

Drogi medieval man, nie masz racji.

Prosze nie oceniaj pochopnie mnie i mojego meza, bowiem nie masz do tego prawa, gdyz nawet nas nie znasz. Jestesmy oboje po 30tce i od kilku lat w malzenstwie.
Piszac tutaj zwrocilam sie z prosba o pomoc, poniewaz chce uporzadkowac swoje zycie duchowe. Nie prosilam nikogo o sianie zametu w moim umysle.
Pragne zauwazyc, ze sprawa jest dla mnie bardo delikatna.

Nie napisalam ze moj maz jest katolikiem, tylko ze chodzi ze mna do kosciola. Fakt chodzenia do kosciola nie jest jedyna i niepodwazalna oznaka, czy sie jest katolikiem, czy nie.
Nie jestem buddystka, chociaz odwiedzam czasem sanghe. Czy zrozumiales?


Sadze, ze taka twoja reakcja swiadczy o tym, ze nigdy nie miales do czynienia z osobami innej wiary w zyciu realnym, a szkoda.

bylbys o wiele bogatszy w doswiadczenia...

"Nie sadzcie, abyscie nie byli sadzeni"

pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
AleksandraOla
 wrzesień 18 2007 08:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 3

Rafi F. dziekuje za odpowiedz!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 18 2007 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by AleksandraOla: Drogi medieval man, nie masz racji.


w takim razie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam szczęścia

ps. napisałem Ci chyba jasno, że skoro brał slub pod przymusem może starac się o stwierdzenie nieważności tego małżeństwa?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,12 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana