Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Co zapamiętam i kogo spotkam
 |  Wersja do druku
LuTom
 styczeń 16 2008 09:11  (Czytany 1839 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Załóżmy, że znaleźliśmy się w niebie. Załózmy, że byliśmy porządnymi ludźmi, wierzyliśmy w Boga,postępowaliśmy uczciwie i wedle 10 przykazań. I załóżmy, że znalazł się tam także nasz "ziemski" wróg, który wyrządził nam wiele krzywd, cierpienia, zabił naszą ukochaną osobę, ale jakiś czas przed śmiercią poznał religię chrześciajńską, przyjął chrzest, wyraził żal za grzechy, skruchę itd,,,, Czy będziemy o tym pamiętać? Jeżeli tak, to czy nie wzbudzi to w nas uczucia żalu do Boga? A jeżeli nie będziemy pamiętać, to jak będziemy tam egzystować? Nie można chyba żyć bez uczuć? Wiąże się z tym jeszcze jeden problem. Jeżeli w niebie panuje wieczne szczęście skąd będziemy to wiedzieli, jeżeli nie będzie jakiegoś odniesienia ? Chodzi mi o to, że gdyby nie było zła, nie wiedziałbym, że jest dobro. Może trochę chaotycznie to napisałem, ale myślę, że domyślacie się, o co mi chodzi?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 16 2008 09:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Głupcy cieszą się z "wolnej woli", usprawiedliwiając tym Boga, a okazuje się, że ich marzeniem jest niebo, w którym zostają jej pozbawieni.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 styczeń 16 2008 10:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Quote by Gocek: Głupcy cieszą się z "wolnej woli", usprawiedliwiając tym Boga, a okazuje się, że ich marzeniem jest niebo, w którym zostają jej pozbawieni.

Uważasz,że wszyscy wierzący są głupcami? Dopiero w Niebie będzie prawdziwe życie!

I Kor.2.9.Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,i co do serca ludzkiego nie wstąpiło ,to przygotował Bóg tym,którzy go miłują.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 10:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Po pierwsze to nie fakt, ze bylismy porządnymi ludźmi, wierzyliśmy w Boga, postępowaliśmy uczciwie i wedle 10 przykazań gwarantuje nam zbawienie, ale pomińmy to.

Znaleźliśmy się w niebie (cokolwiek by to znaczyło).
Tak.
Będziemy wszystko pamiętali.
Nawet wszystkie krzywdy jakich doznaliśmy od naszego "wroga", dla którego Bog też zachował szczególną łaskę miłości i współczucia, jako swego dziecko.

A ponieważ jak ładnie powiedział w orędziu na 35 światowy dzień pokoju Jan Paweł II:
Nie ma pokoju bez sprawiedliwości.
Nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia

nasza obecność w niebie i radość z oglądania Boga, radość z Jego pokoju przejdzie przez przebaczenie w miłości tym wszystkim, którzy nam źle czynili i przez ujrzenie ich w świetle tego, jak Bóg ich kocha.
Zamiast uczucia żalu do Boga, że im przebaczył, będzie uczucie radości, że tych zagubionych tez ocalił.

Co do wypowiedzi Gocka to możnaby ją strawestować pisząc:

Głupcy cieszą się z pozornych sprzeczności w Bogu i religii, oskarżając o to Boga, a okazuje się, że niebo, ktorym pogardzali zaspokoi wszystkie ich tęskonoty

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 16 2008 10:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

EVIVA

Uważasz,że wszyscy wierzący są głupcami? Dopiero w Niebie będzie prawdziwe życie!

Nie uważam, że wszyscy ludzie wierzący są głupcami - broń Boże!.
Skupiłeś się nie na tym co trzeba. Przeczytaj wypowiedź jeszcze raz.
MEDIEVAL MAN
Co do wypowiedzi Gocka to możnaby ją strawestować pisząc:

Głupcy cieszą się z pozornych sprzeczności w Bogu i religii, oskarżając o to Boga, a okazuje się, że niebo, ktorym pogardzali zaspokoi wszystkie ich tęskonoty

Przyczepili się słowa "głupcy", a mi chodzi o to, że człowiek w niebie jest pozbawiony "wolnej woli" - gdyż nie może czynić zła - i to jest Celem Człowieka. Pozbawienie wolności i partycypowanie w Bogu jest istotą Raju. W istocie rzeczy Człowiek dąży do wyzbycia się własnej woli. Natomiast obecnie "wolna wola" jest wychwalana, konieczna etc. Staje się Jedynym Usprawiedliwieniem Zła oraz Boga jako uosobienia miłości.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 10:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Gocek: Przyczepili się słowa "głupcy", a mi chodzi o to, że człowiek w niebie jest pozbawiony "wolnej woli" - gdyż nie może czynić zła - i to jest jego CEL. Natomiast tutaj "wolna wola" jest wychwalana, konieczna etc. Staje się Jedynym Usprawiedliwieniem Zła oraz Boga jako uosobienia miłości.


Człowiek w niebie nie jest pozbawiony wolnej woli.
Może czynić wszystko, natomiast wszystko, co robi dąży i spełnia się w najwyższym dobru, czyli w Bogu. Dlatego nazywa się to niebem.

Podobnie na ziemi czlowiek dązy do najwyższego dobra, lecz nie spełnia się w nim, bo na ziemi tego najwyższego dobra nie widzi, jest ono przysłonięte i człowiek źle wybiera.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 styczeń 16 2008 11:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

ja sie zawsze zastanawialem czy w niebie jest prąd, inaczej byłoby tam strasznie nuuuudno.



I Kor.2.9.Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,i co do serca ludzkiego nie wstąpiło ,to przygotował Bóg tym,którzy go miłują.

ciekawe co to bedzie?
wielki kosciol dla wszystkich i obowiazkowa msza 24h/d z Bogiem jako prowadzący mszę??

ps. wizja nieba jest takze wizją utopijną...
nie ma tam ani odrobinę zła.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 11:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by mathias777: ja sie zawsze zastanawialem czy w niebie jest prąd, inaczej byłoby tam strasznie nuuuudno.



I Kor.2.9.Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,i co do serca ludzkiego nie wstąpiło ,to przygotował Bóg tym,którzy go miłują.

ciekawe co to bedzie?
wielki kosciol dla wszystkich i obowiazkowa msza 24h/d z Bogiem jako prowadzący mszę??

ps. wizja nieba jest takze wizją utopijną...
nie ma tam ani odrobinę zła.


zastanawiam się nad modną ostatnio ludzką skłonnością (także w innych tematach) by wypowiadać się najbardziej autorytatywnie w sprawach, o ktorych nie ma się najmniejszego pojęcia.
Nawet jeśli te wypowiedzi mają formę pytań

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 16 2008 11:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by mathias777: ja sie zawsze zastanawialem czy w niebie jest prąd, inaczej byłoby tam strasznie nuuuudno.



I Kor.2.9.Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,i co do serca ludzkiego nie wstąpiło ,to przygotował Bóg tym,którzy go miłują.

ciekawe co to bedzie?
wielki kosciol dla wszystkich i obowiazkowa msza 24h/d z Bogiem jako prowadzący mszę??

ps. wizja nieba jest takze wizją utopijną...
nie ma tam ani odrobinę zła.

Ja uważam że Niebo to jednak nie miejsce lecz stan duszy!

Czy Bóg może przebywać w jakimś konkretnym jednym miejcu i czy, aby spotkać Boga trzeba gdzieś się udawać lub dokądś iść?

Ja sądzę, że nawet nie musimy pozbywać się naszej powłoki cielesnej, aby znaleźć się w Królestwie Boga, gdyż Bóg jest również w materii!!! Czyż Jezus nie obiecywał, że przybliżyło się do nas Królestwo Boga?
Co miał na myśli? Oczywiście mówił o stanie naszej duszy? O łączności luzkiej duszy poprzez swojego ducha z Duchem Ojca! Aby ta łącznośc została przywrócona dusza musi wejść na drogę Boskiego Prawa i Boskiej Prawdy!!!
Tak więc uważam, że czym innym jest Niebo Ducha, a czym innym rajskie Ojczyzny!!!
Na końcu naszego długiego rozwoju znajdziemy się na Łonie Ojca i to będzie najwyższa szczęśliwość ducha, ale jak to będzie wyglądało i co będziemy czuli to przekracza pojmowanie naszej duszy(na razie oczywiście)
I na tej drodze do zamieszkania bezpośrednio na Łonie Ojca, (po drugiej stronie wszelkich ojczyzn) znajdują się różne Ojczyzny, różne Domostwa przeznaczone jako szkoły dla dzieci Boga. Cały wszechświat stoi do dyspozycji i po śmierci ciała jeżeli zdaliśmy egzamin z ziemskiego życia przejdziemy do tych Domostw do wyższych światów o większym świetle niż ziemia, aby cieszyć się lepszym życim na wyższym poziomie, ale też aby dalej zdobywać doświadczenia, aby dalej kochać tego samego Ojca i swoich duchowych braci.
Z tego co wiem to trafimy po śmieci ciała do takiego domostwa, w którym będą przebywali bliźni podobni do nas i czy to będzie nasze piekło, czy nasze niebo zależy od tego jacy sami jesteśmy
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 16 2008 13:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

MEDIEVAL MAN

Człowiek w niebie nie jest pozbawiony wolnej woli.
Może czynić wszystko, natomiast wszystko, co robi dąży i spełnia się w najwyższym dobru, czyli w Bogu. Dlatego nazywa się to niebem.

Szanowny Medievalu, nie widzę w takim razie w tym "wolnej woli". Zastąpiłeś jedynie autorytarne "nie można", fakultatywnym "nie chce", co jest jedynie eufemizmem, bo owo "nie chcę" w istocie jest "nie mogę". Moje poglądy na "wolną wolę" znasz z tematu o najgorszym z możliwych światów.
Podobnie na ziemi czlowiek dązy do najwyższego dobra, lecz nie spełnia się w nim, bo na ziemi tego najwyższego dobra nie widzi, jest ono przysłonięte i człowiek źle wybiera.

A kto nam to przysłonił czyż nie ów dar "wolnej woli"?

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 14:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Gocek: Szanowny Medievalu, nie widzę w takim razie w tym "wolnej woli". Zastąpiłeś jedynie autorytarne "nie można", fakultatywnym "nie chce", co jest jedynie eufemizmem, bo owo "nie chcę" w istocie jest "nie mogę". Moje poglądy na "wolną wolę" znasz z tematu o najgorszym z możliwych światów.


Jasne
Może przykład Ci pomoże.

Załózmy, że zakochałeś się szaleńczą, czystą, piekną miłością w najwspanialszej kobiecie na ziemi i zostałeś również przez tę kobietę równie szaleńczo, czysto i głeboko pokochany.
Jesteście po ślubie, oczywiście spędzacie noc poslubną obdarowując się wspaniałymi uczuciami i ciesząc się nawzajem swoją obecnością, dając z siebie sobie nawzajem wszystko tej drugiej, kochanej osobie.

W pewnym momencie dzwoni telefon od przyjaciela, ktory mówi, że na dzisiejszą noc otrzymałeś w promocji bilet do pobliskiego burdelu.

Czy jeśli wybierzesz trwanie w miłości z ukochaną osobą, będzie to oznaczało, że nie masz wolnej woli?
Czy może jednak twoja wolna wola wybiera wtedy to, co jest twoją miłością, a nie jej namiastką, bo nie chce (a nie: nie może) wybierać namiastek?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 16 2008 15:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by matejanka:
Ja uważam że Niebo to jednak nie miejsce lecz stan duszy!



ja też i JPII również i czas aby ten fakt dotarł do umysłów chrześcijan w XXI wieku!

a żeby nie być gołosłownym
Proszę
Cytaty za:

Niebo jako stan

http://www.opoka.org.pl/varia/poradnik/zycie_02.html

Czy pytanie: Gdzie jest niebo?, jest sensowne?

Nie, nie jest właściwie sensowne. Niebo jest stanem, a nie miejscem, jest ono nowym, doskonałym sposobem życia. Jakaś wydzielona przestrzeń, którą można by nazwać niebem, nie istnieje poza naszym światem, ponad chmurami lub w systemie Drogi Mlecznej. Niebo to doskonały, wyzwolony świat. Gdy Pismo Święte używa wyobrażeń przestrzennych mówiąc, że Bóg jest „w górze” oraz „w niebie”, wyraża w ten sposób odmienność i wzniosłość Boga.
Niebo jest tam, gdzie jest Bóg, gdzie się Go bezpośrednio „ogląda” (Mt 5, 8), gdzie się Go spotyka i jest się Mu bliskim. Nie darmo „królestwo niebieskie” jest w Nowym Testamencie innym określeniem „królestwa Bożego”. Mówiąc, że Bóg stworzył niebo, apostolskie wyznanie wiary mówi też o istotach stworzonych stojących szczególnie blisko Boga i wciąż głoszących Jego chwałę: „Chwała na wysokości Bogu!” (Łk 2, 14). Pismo Święte i tradycja nazywają te istoty aniołami. Są one niejako niewidzialnymi towarzyszami i strażnikami ludzkich pragnień i nadziei.



http://www.mateusz.pl/pow/pow000116.htm

Celem jest Niebo, stan wiecznej szczęśliwości, przebywanie w chwale Ojca. W ramach Objawienia wiemy, że „niebo” lub „szczęśliwość” w której się znajdziemy, nie jest abstrakcją, ani też fizycznym miejscem wśród obłoków, ale żywym i osobistym związkiem z Trójcą Świętą

Z życzeniami Nieba dla nas wszystkich — Izabela Wiśniewska.



Co nowego słychać w sprawie nieba

http://www.snegdansk.pl/czytelnia/niebo.html

Bóg jest niebem. Wiedział to już Augustyn pisząc w V w.: "Po tym życiu On sam jest naszym miejscem". Po owej "drugiej stronie" życia nie ma jakiegoś świata, jakiejś krainy. Jest "po prostu" Bóg. Tam wszystko jest Bogiem. Ci, którzy odeszli, są w Bogu. Niebo też jest Bogiem. Do pewnego tylko momentu poprawne jest wyobrażania sobie Boga jako Kogoś, kogo mamy przed sobą, przed kim stoimy. Tak naprawdę wszystko jest w Nim zanurzone. "W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17,28). Bóg stoi u podstawy całej rzeczywistości. Może rację miał ten z teologów, który napisał, iż umierając nie odchodzimy z tego świata "dokądś", ale zstępujemy w głąb całej rzeczywistości, ku Temu, który jest jej fundamentem. A u podstawy wszystkich rzeczy jest Osoba, Miłość, Bóg.

Czasami wydaje się nam, że Bóg musiał poświęcić niesamowicie wiele czasu i fantazji na zorganizowanie nam nieba. I to musiał się rzeczywiście wysilić, jeśli ma ono trwać przez całą wieczność. Może wyobrażamy sobie wszystko, co jest "po drugiej stronie", jako zaaranżowane przez Boga, jako pewien scenariusz, który jest realizowany przez poszczególnych ludzi przedostających się na "tamtą stronę". Otóż Bóg nie organizuje żadnej scenografii ani nie pisze scenariusza. Niebo jest życiem w Bogu. On sam jest nieskończony w swoim bogactwie i nie należy sobie wyobrażać nieba jako zbioru pewnych atrakcji, które zostały dla nas przygotowane.


polecam szczególnie ostatni link - szczegółowo i mądrze o niebie

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 16 2008 15:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Znaleźliśmy się w niebie (cokolwiek by to znaczyło).
Tak.
Będziemy wszystko pamiętali.
Nawet wszystkie krzywdy jakich doznaliśmy od naszego "wroga", dla którego Bog też zachował szczególną łaskę miłości i współczucia, jako swego dziecko.


Czy Chrzescijanin skazany jest na 'radosc w cierpieniu'? JP II rzeczywiscie napisal, ze to co odroznia Chrzescijanina od innych jest mozliwosc doznawania radosci nawet wtedy, gdy cierpimy.
(oczywiscie, trzeba rowniez prawidlowo rozumiec pojecie 'radosci').Ale czy nie ma ucieczki od cierpienia?

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 styczeń 16 2008 16:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Czy Chrzescijanin skazany jest na 'radosc w cierpieniu'? JP II rzeczywiscie napisal, ze to co odroznia Chrzescijanina od innych jest mozliwosc doznawania radosci nawet wtedy, gdy cierpimy.
(oczywiscie, trzeba rowniez prawidlowo rozumiec pojecie 'radosci').Ale czy nie ma ucieczki od cierpienia?


Chrześcijanin skazany jest niejako na drogę cierpienia, która prowadzi do szczęścia. Ludzie cierpiący przyczyniają się do zbawienia świata, a polegać to może na tym, że swoim doświadczeniem mogą zapobiegać cierpieniu innych ludzi. Po za tym cierpienie to również krzyż, który niesiony z pomocą Boga daje nam osobiste zbawienie. Dobrym sposobem na radzenie sobie z cierpieniem i oswajaniem tego krzyża jest choćby post.

Jeżeli chodzi o niebo to również zgadzam się z Matejanka i Dezerterem, że jest to stan, a nie miejsce

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2008 16:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by kazema:
Znaleźliśmy się w niebie (cokolwiek by to znaczyło).
Tak.
Będziemy wszystko pamiętali.
Nawet wszystkie krzywdy jakich doznaliśmy od naszego "wroga", dla którego Bog też zachował szczególną łaskę miłości i współczucia, jako swego dziecko.


Czy Chrzescijanin skazany jest na 'radosc w cierpieniu'? JP II rzeczywiscie napisal, ze to co odroznia Chrzescijanina od innych jest mozliwosc doznawania radosci nawet wtedy, gdy cierpimy.
(oczywiscie, trzeba rowniez prawidlowo rozumiec pojecie 'radosci').Ale czy nie ma ucieczki od cierpienia?


Nie wiem, czego się tak przestraszyłaś?
To nie jest radość "w cierpieniu".
W niebie nie ma cierpienia.
Natomiast byłego "wroga", który wyznał swoje winy i przyjął Boże odkupienie będę oglądał w perspektywie Bożej: jako tego, który zgrzeszył, zagubił się, ale został odnaleziony, co jest powodem do tego, żeby w niebie większa była radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu.

I nie będe miał do niego żalu, ani nie będę odczuwał lęku, ponieważ doskonała miłość, ktorą będę cieszył się w niebie usuwa żal, lęk, zazdrość, gniew, nienawiść.

Powiem więcej.
Kiedyś tłumaczyłem do telewizji wystąpienie Doudou Callensa ze Wspólnoty Błogosławieństw, ktory powiedział cos, co zbulwersowało większość pobożnych osób i zmusiło do zweryfikowania swoich sądów co do tego, co Bóg dla nas przygotował.

Doudou oglądął obrazy, na których ukazano męczeństwo zakonników dominikańskich (już nie wiem czy chodzilo o reformację, czy o wojny z waldensami i katarami).

Powiedział wtedy widząc wizerunki pogodnie umierających męczenników modlących się za swoich prześladowców, że skoro męczennicy ci się za swoich katów modlili, a modlitwa męczenników potrafi wyjednać zbawienie, to jasne jest, że w niebie spotkają się ci meczennicy ze swoimi katami, którym krew męczenników wymodliła łaskę nawrócenia i zbawienia.

I meczennicy będą cieszyli się z ich zbawienia, a nie mieli pretensję do Boga, że tamtych też zbawił.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 16 2008 17:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Wiecznosc (w potocznym rozumieniu) przeraza.

Na pytanie, dlaczego czlowiek sie leka,staral sie odpowiedziec JP II:

'Dlaczego czlowiek sie leka?
Moze wlasnie dlatego, ze w wyniku swojej negacji [Boga] zostaje sam: metafizycznie sam...wewnetrznie sam.'

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 16 2008 17:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Quote by medieval_man:
Quote by Gocek: Szanowny Medievalu, nie widzę w takim razie w tym "wolnej woli". Zastąpiłeś jedynie autorytarne "nie można", fakultatywnym "nie chce", co jest jedynie eufemizmem, bo owo "nie chcę" w istocie jest "nie mogę". Moje poglądy na "wolną wolę" znasz z tematu o najgorszym z możliwych światów.


Jasne
Może przykład Ci pomoże.

Załózmy, że zakochałeś się szaleńczą, czystą, piekną miłością w najwspanialszej kobiecie na ziemi i zostałeś również przez tę kobietę równie szaleńczo, czysto i głeboko pokochany.
Jesteście po ślubie, oczywiście spędzacie noc poslubną obdarowując się wspaniałymi uczuciami i ciesząc się nawzajem swoją obecnością, dając z siebie sobie nawzajem wszystko tej drugiej, kochanej osobie.

W pewnym momencie dzwoni telefon od przyjaciela, ktory mówi, że na dzisiejszą noc otrzymałeś w promocji bilet do pobliskiego burdelu.

Czy jeśli wybierzesz trwanie w miłości z ukochaną osobą, będzie to oznaczało, że nie masz wolnej woli?
Czy może jednak twoja wolna wola wybiera wtedy to, co jest twoją miłością, a nie jej namiastką, bo nie chce (a nie: nie może) wybierać namiastek?

Analogia bardzo przekonująca - daje mi do zrozumienia, że niebo nie jest dla mnie . Bo faktycznie dostaną się tam tylko nieliczni przez wąskie bramy raju.

Jednak kto w niebie byłby tym dzwoniącym? Czyż przyjaciel nie popełniałby wtedy zła? Czy w niebie można prowokować do zła, czyli korzystać z "wolnej woli"?

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 styczeń 16 2008 18:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Jak już bede w niebie to o niczym co zaszło za życia nie bede pamiętał i to jest najlepsze.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 styczeń 16 2008 22:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Lubie czytac Wasze podpisy. Nie wszystkie jednak do konca rozumiem (wzgledy jezykowe). Np podpis Pijanego Pastora co oznacza?Mam ochote zapalic(albo kocham palic), no wlasnie, co? w slowniku znalazlam, ze Mota - znaczy pylek kurzu. Mam ochote zapalic pylek kurzu? Ciekawe...

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 16 2008 22:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by mathias777: ja sie zawsze zastanawialem czy w niebie jest prąd, inaczej byłoby tam strasznie nuuuudno.



I Kor.2.9.Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,i co do serca ludzkiego nie wstąpiło ,to przygotował Bóg tym,którzy go miłują.

ciekawe co to bedzie?
wielki kosciol dla wszystkich i obowiazkowa msza 24h/d z Bogiem jako prowadzący mszę??

ps. wizja nieba jest takze wizją utopijną...
nie ma tam ani odrobinę zła.

z czego jak ja rozumiem, Pan Bog nic nie obiecuje fajnego
obiecuje On natomiast, spokoj, radosc i Jego obecnosc. no i nic wiecej. wiemy ze nie bedzie tam lez i smutku.
wiec, masz racje, NUUUUUUUDAAAAAA

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 16 2008 23:08   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Jak pojde do nieba to bede zadowolony - bede zadowolony poza granice mojego wyobrazenia zadowolenia, ktore tu na ziemi ogranicza sie do domu z ogrodem, wielkim ksiegozbiorem i basenem, kochajacej rodziny i wielu przyjaciol.

Taka obietnica mi wystarczy i biore Boga na slowo

Z tego co mysle o niebie czasem to mysle, ze bede znal ludzi i swoja przeszlosc. Natomiast radosc plynaca z przebywania w Bogu przycmi kazdy zal i smutek.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 17 2008 13:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Nie ma najmniejszych podstaw aby sądzić, że stracimy pamięć lub wolną wolę - ale będzie to już "niebiańska" pamięć i wola. Wyobrażam to sobie jako założenie pewnego filtru na naszą pamięć, który zasłoni (przyćmi - jak mówi Maxudr)sprawy niepotrzebne czy nieważne.

A z wolną wolą to sprawa wygląda tak, że ci którzy osiągają "stan nieba" osiągają świadomość/dojrzałość w wierze/etap rozwoju duchowego na którym wypowiadają deklaracje,
"niech się nie moja wola dzieje Panie ale Twoja".
I nie mów mi Gocku, że to nie moja wola, że mnie On do tego zmusza, bo jak nie to ...
jest to konsekwencją mojego! wyboru dobra a raczej odrzucenia zła. Nasza "ziemska" wola jest niedoskonała/niedojrzała/dziecięca - zdolna do wyboru zła i dobra,
"niebiańska" - doskonała/dojrzała/dorosła zanurzając się w Bogu staje się niezdolna do wyboru zła w sposób naturalny i oczywisty jednaka z Jego Wolą.

Przykład męczenników z tłumaczenia Medievala potwierdza, że osiągnęli oni już "stan nieba" - ich wolna wola była zgodna z Jego Wolą ( i odpuść im bo nie wiedzą co czynią).

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 17 2008 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

DEZERTER

A z wolną wolą to sprawa wygląda tak, że ci którzy osiągają "stan nieba" osiągają świadomość/dojrzałość w wierze/etap rozwoju duchowego na którym wypowiadają deklaracje,
"niech się nie moja wola dzieje Panie ale Twoja".
I nie mów mi Gocku, że to nie moja wola, że mnie On do tego zmusza, bo jak nie to ...
jest to konsekwencją mojego! wyboru dobra a raczej odrzucenia zła. Nasza "ziemska" wola jest niedoskonała/niedojrzała/dziecięca - zdolna do wyboru zła i dobra,
"niebiańska" - doskonała/dojrzała/dorosła zanurzając się w Bogu staje się niezdolna do wyboru zła w sposób naturalny i oczywisty jednaka z Jego Wolą.

Rozumiem, choć śmieszna to "wolność". Przy okazji, czy analogicznie jest w piekle?


===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 17 2008 17:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Gocek: DEZERTER
A z wolną wolą to sprawa wygląda tak, że ci którzy osiągają "stan nieba" osiągają świadomość/dojrzałość w wierze/etap rozwoju duchowego na którym wypowiadają deklaracje,
"niech się nie moja wola dzieje Panie ale Twoja".
I nie mów mi Gocku, że to nie moja wola, że mnie On do tego zmusza, bo jak nie to ...
jest to konsekwencją mojego! wyboru dobra a raczej odrzucenia zła. Nasza "ziemska" wola jest niedoskonała/niedojrzała/dziecięca - zdolna do wyboru zła i dobra,
"niebiańska" - doskonała/dojrzała/dorosła zanurzając się w Bogu staje się niezdolna do wyboru zła w sposób naturalny i oczywisty jednaka z Jego Wolą.

Rozumiem, choć śmieszna to "wolność". Przy okazji, czy analogicznie jest w piekle?




Śmieszna?
Śmiesznym nazywasz logiczną konsekwencję?

Wolność przeciez polega na możliwości nieskrępowanego wyboru, prawda?
I to wyboru własnie dobra, bo nikt normalny nie wybiera zła.
Co najwyżej, żle ocenia przedmiot swego poznania.
W życiu "ziemskim", "cielesnym" popełniamy zło, nie dlatego, że chcemy zła, bo zawsze chcemy dobra.

Przestępca, który czyni ci krzywdę, w swoim własnym rozeznaniu postępuje "dobrze", bo okradając cię, na przykład, ma na celu właśnie "dobro", tylko, że swoje.

Znajdź mi człowieka, ktory czyniąc coś złego (obiektywnie) nie mysli że czyni dobrze (oczywiście subiektywnie).
Znajdź mi takiego, który widząc (subiektywnie), że cos jest dla niego dobre, świadomie to odrzuca wybierając coś co jest dla niego (subiektywnie) złe, nie mając wiekszego dobra na myśli.

Natomiast w niebie, nie ma problemu "złego rozeznania". Poznajemy wszystko w Bogu dlatego zawsze prawidłowo oceniamy i prawidłowo wybieramy.

Oceniam twoją wypowiedź jako zwykłą próbe epatowania rozmówców.

Ta wolność nie jest śmieszna, ale prawdziwa

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 17 2008 17:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

ZnajdĽ mi człowieka, ktory czyni±c co¶ złego (obiektywnie) nie mysli że czyni dobrze (oczywi¶cie subiektywnie).
ZnajdĽ mi takiego, który widz±c (subiektywnie), że cos jest dla niego dobre, ¶wiadomie to odrzuca wybieraj±c co¶ co jest dla niego (subiektywnie) złe, nie maj±c wiekszego dobra na my¶li.


Zakladajac, ze Szatan istnieje (a istnieje na prawde, wbrew temu co glosi m.in Matejanka, pisze o tym m.in sw. Faustyna), ktory czyni zlo, zdajac sobie przy tym z tego sprawe, to i istnieją jego 'wychowankowie', ludzie, bedacy jego obrazem.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 styczeń 17 2008 17:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Odnosnie Gocka.
Dla Gocka taka wolnosc wyboru moze wydawac sie smieszna, bo nie spotkal Jezusa. Kto Jego 'doznal' a nawet odwaze sie napisac - spotkal, nie ma watpliwosci co do znaczenia tej pelnej wolnosci wyboru.

Pozdrawiam

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 styczeń 17 2008 22:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by kazema: Lubie czytac Wasze podpisy. Nie wszystkie jednak do konca rozumiem (wzgledy jezykowe). Np podpis Pijanego Pastora co oznacza?Mam ochote zapalic(albo kocham palic), no wlasnie, co? w slowniku znalazlam, ze Mota - znaczy pylek kurzu. Mam ochote zapalic pylek kurzu? Ciekawe...


No tak kocham palić... Mota rica = yesca = cannabis sativa = marijuana

Quote by Dezerter: Nie ma najmniejszych podstaw aby sądzić, że stracimy pamięć...


Iz. 65
16 ...bo dawne udręki pójdą w zapomnienie
i będą zakryte przed mymi oczami
17 Albowiem oto Ja stwarzam
nowe niebiosa i nową ziemię
nie będzie się wspominać dawniejszych dziejów
ani na myśl one nie przyjdą.

Ap 21, 4,5
...bo pierwsze rzeczy przeminęły...
...oto czynię wszystko nowe...

Myśle że to są jakieś liche podstawy by sądzić że jednak nie wszystko będziemy pamiętać. No nie wiem nie będe sie upierał ale zawsze warto mieć nadzieje.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 18 2008 08:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

MEDIEVAL MAN

Śmieszna?
Śmiesznym nazywasz logiczną konsekwencję?

Gdybym dostał się do Nieba, przeprowadziłbym pierwszy eksperyment ze złem - niestety jest to niemożliwe, bo logicznie niekonsekwentne . Wyobraźcie sobie, że po miliardach eonów, czy jakiś jednostek niebiańsko-czasowych ktoś postanawia z czystej ciekawości uczynić coś złego w Niebie.
No ale chyba dlatego nicość wydaje mi atrakcyjniejsza.
Oceniam twoją wypowiedź jako zwykłą próbe epatowania rozmówców.

Również.
Ta wolność nie jest śmieszna, ale prawdziwa


KAZEMA
Odnosnie Gocka.
Dla Gocka taka wolnosc wyboru moze wydawac sie smieszna, bo nie spotkal Jezusa. Kto Jego 'doznal' a nawet odwaze sie napisac - spotkal, nie ma watpliwosci co do znaczenia tej pelnej wolnosci wyboru.

Skąd wiesz, że nie spotkałem? Przecież jestem "wolny".

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 18 2008 21:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by Gocek: DEZERTER
A z wolną wolą...

Rozumiem, choć śmieszna to "wolność". Przy okazji, czy analogicznie jest w piekle?


To ja tu się cieszę, że Gocek po raz pierwszy chyba wyraził zrozumienie (ograniczone, ale zawsze ), nazwał ją wprawdzie śmieszną, ale uznał , że jest! a wy wybrzydzacie - nie żądajcie od razu zbyt wiele!

Pijany pastorze
zioło może i służy do uzdrawiania narodów, ale gdy jest traktowane jak "święte ziele" i jest palone od wielkiego święta a nie jak fajki - codziennie!
i na pamięć szkodzi
a jak już o pamięci mówimy to podane przez ciebie dwa cytaty nie dotyczą sytuacji zaraz po śmierci (a mi o tą chodziło).
"nowe niebiosa i nową ziemię" będą po Sądzie Ostatecznym i zakończeniu dotychczasowego istnienia na "starej ziemi" a to już inna bajka i jak tam będzie to inny temat , ja mówię o okresie od śmierci indywidualnej do S.O.. Ale z Biblii można również wyczytać i nie jest to wykluczone, że ten okres po prostu "prześpimy"

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,62 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana