Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 Różnorodność wg BLyy i inne
 |  Wersja do druku
Rafi F
 grudzień 15 2008 21:37  (Czytany 3403 razy)  
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Przeniesione:

Quote by BLyy:
varpho

tak, różnorodność jest dobra, bo pokazuje bogactwo życia duchowego ludzkości, ale to nie znaczy, że każda religia prowadzi do Boga.


Która z religii nie prowadzi do Boga?
Hinduizm, Judaizm, Islam, Buddyzm?? Która i dlaczego?

Marianna

Tak, to ma byc stan przejsciowy dla nas "niewiernych", ktorzy nie pojelismy nauki Mohameda. Dotyczy to fanatykow islamskich.

Islam to piękna, chrześcijaństwo też miało stan przejściowy, spójrz na średniowiecze i renesans.

Tak Kasandro. Roznorodnosc jest dobra, natomiast droga do Niego jest jedna, choc ludzie wybieraja rozne drogi. To nie sprawa Boga, lecz ludzi - tworzenie religii. Ci, ktorzy krocza ta wlasciwa droga(wytyczonym szlakiem), najlatwiej trafiaja do Niego, natomiast inni musza zadac sobie wiele trudu.

Według ciebie judaizm, islam, buddyzm czy hinduizm nie prowadzi do Boga?

Tak mówią też inne religie monoteistyczbe oraz buddyzm.

W buddyzmie też występuje Bóg, tylko różni się tym od innych religii, tym, że w "centrum zainteresowań" jest człowiek, a nie Bóg.

znak

Bóg ustanowił tylko jedną drogę aby tę różnorodność chronić. Jest to droga powściągania ludzkiego egoizmu.

Wybacz, ale nie wiesz co mówisz, to co mówisz jest bluźnierstwem. Drogą równie dobrze może być islam, judaizm, hinduizm czy buddyzm razem z chrześcijaństwem. Każda z tych religii powstała w różnych odstępach czasowych, w różnych szerokościach geograficznych i kulturach. Jeśli te religie przetrwały do dziś i się rozrosły to Bóg widocznie tak chciał. Więc te religie to nie niewłaściwie ścieżki, tylko inne, ale prowadzą do tego samego.

Tego uczy TYLKO Chrystus.

Tutaj popieram to co pisze Kasandra, do tego można dodać więcej. Bo to co wyżej napisałem to się ładnie zlewa.

Uczy nawet ofiarowania się za odmienność mimo, że nie jest ona zbyt piękna (ofiarowanie się za grzeszników)

Akurat wszystkie te religie które wymieniłem są piękne tak samo. Żadnej z nich nie dyskryminuje i nie wywyższam jak ty to czynisz tylko dlatego, że się w tej religii wychowałeś od małego.
Zobacz jak jest choćby w islamie o którym nic nie wiesz. Tam płaca jałmużnę i nawet mogą przez to pomóc chrześcijanowi gdy będzie w potrzebie. Gdy zobaczą, że potrzebujesz pomocy to cię ugoszczą.

Ty mylisz islamskich fanatyków z innym muzułmanami, to daleko nie zajdziesz, bo właśnie oni ci nie pomogą. To tak jakby tylko chrześcijan identyfikować ze słuchaczami RM.

Reszta religii wprowadza ludzi na drogę zawłaszczania i panowania nad bliźnim. Na przykład islam nie toleruje odmienności. W islamie przewiduje się jej fizyczną likwidację.

Kolejny brak wiedzy na temat islamu jak i w ogóle historii.

Ja ci podam przykład z historii, choćby o arabach w Hiszpanii. Propaganda chrześcijańska w tamtych czasach zrobiła z nich najeźdźców, a jak było naprawdę?

Okazali się wybawicielami:
- Lecznictwo: Chrześcijańscy medycy choćby z pewnej choroby ucinali osobnikowi nogę, islamscy leczyli. Chrześcijański medyk mówi, że nie da się uratować pacjenta, muzułmański uratuje człowieka. Muzułmanie budowali w Hiszpanii szpitale dla wszystkich ludzi i chrześcijan i muzułmanów.
- Zacofanemu regionowi jakim była Hiszpania przynieśli ukojenie. Rozwój kultury, bogacenie się regionu, rozwój szkolnictwa, "życie jak w Madrycie" - muzułmanie założyli te miasto.
- starsi ludzie żyli sami sobie, a muzułmanie budowali dla nich przytułki bo dbali o ludzi starszych.
- za czasu muzułmanów, Hiszpania stała się jednym z najbogatszych i jednym z najbardziej ludnych obszarów Europy.

A odnośne tolerancji, myślisz, że siali terror i mordowali chrześcijan? Wiesz dalej w propagandy a fakty są faktami. Otóż byli tolerancyjni wobec chrześcijan, mogli korzystać ze szkolnictwa, medycyny itp. Żyli tak jak przedtem, tyle że bogatsi byli.

A wiesz jaka jest różnica między Maurami ( arabowie w Hiszpanii ), a bliskim wschodem? Ponieważ muzułmanie którzy byli w Europie mieli inną mentalność niż ci żyjący na bliskim wschodzie. Spójrz dzisiaj choćby na Turcje czy Egipt, kobiety mogą ubierać się jak europejki!!! Jest to spowodowane "europejszczyzacją" krajów islamskich. Islam zmienia się powolutku, w jednych krajach mniej jednych więcej. Choćby słyszałeś pewnie o tym, że muzułmańska rodzina potrafi zabić kobietę która wyszła za niemuzułmanina. Tak, jest to spotykane zjawisko, Ttlko wiedz, że to nie ma żadnego związku z prawem jakie panuje w krajach islamskich, nie wiem czy wszystkich, może parę sie znajdzie ale wątpie. Jest to tylko tradycja która tam panuje od wieków w tych obszarach. Taka jest tradycja. A jeśli chodzi o kobiety w ogóle, spójrz na biblijny Izrael, jak Żydzi traktowali kobiety. A jak dziś traktują? Jak europejki, czas zrobił swoje. Powoli się to robi w Islamie, jak podałem przykład z ubiorem w Turcji czy Egipcie. Jest to okres przejściowy, przez który chrześcijaństwo też przechodziło, bo też miało czarny moment w swej historii.

Maryja w pewnych objawieniach prywatnych mówi, że islam swoją siłą militarną zniszczył wiele pierwotnych społeczności chrześcijańskich.

Wybacz, ale nic nie wiesz tak naprawdę o historii. Mahomet walczył, ale walczył bo musiał, bo inaczej by jego wspólnota została wyrżnięta w pień. To samo czynił Mojżesz, tyle że on był ludobójcą bowiem kazał mordować jeńców złożonych z kobiet który już nie były dziewicami w sensie seksualnym, wszystkich mężczyzn w tym dzieci oraz wszystkich starców, może chcesz bym cię cytatami udowodnił?. Myślisz, kto prędzej jest w niebie? Mahomet czy Mojżesz? A chrześcijanie myślisz nie tępili innych wyznać? Tatarów i innych? Jak spojrzysz na historię to się dowiesz, że islam ma mniej istnień na koncie niż chrześcijaństwo. Więc te maryjne zwidy to nic innego jak urojenia.

Wszystko dzieje się zgodnie z zasadą, że dobro pozwoli istnieć złu, ale zło nie pozostawi dobra w spokoju.

To nie religia jest zła, tylko ludzie którzy myśląc, że czynią dla niej dobrze, czynią źle. I to również było w chrześcijaństwie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 grudzień 16 2008 09:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by BLyy:
varpho

tak, różnorodność jest dobra, bo pokazuje bogactwo życia duchowego ludzkości, ale to nie znaczy, że każda religia prowadzi do Boga.


Która z religii nie prowadzi do Boga?
Hinduizm, Judaizm, Islam, Buddyzm?? Która i dlaczego?


Byl juz o tym niejako caly odrebny watek (moze tam to przeniesc i kontynuowac - szczegolnie, ze tytul tego watku jest raczej malo jednoznaczny) podobnie jak o ilsamie swojego czasu byl np. tutaj?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 grudzień 18 2008 19:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Widzę, że nawet odrębny wątek założono z mej wypowiedzi

Ja cie, ile błędów ortograficznych zrobiłem. Odnośne tam gdzie pisze Tatarów, miało być Katarzy.

Odnośne islamu chciałem tylko coś powiedzieć jeszcze. Jeśli tylu chrześcijan jakich nawet tutaj na kosciol.pl niestety zdarza się zobaczyć, będzie bluźnić na islam i traktować go jako religię zła to niech nie oczekują, że islam nagle się zmieni. Bo do reformacji w Islamie takiej jak to było w chrześcijaństwie możemy się doczekać, tylko trzeba dać im przykład, a nie to co widać u niektórych ludzi mieszkając obok chrześcijan to zmienia się ich mentalność tak jak przykład z Maurami podałem. Może sama rodzina muzułmańska która przyjedzie i będzie mieszkać wśród nas nie zmieni swej mentalności bowiem żyli długo w kraju gdzie panuje islam. Może nie zmieni się mentalność również ich dzieci, bowiem rodzice będą próbowali wychować swe pociechy tak jak wychowani oni sami zostali. Dlatego może to nastąpić nawet za kilka pokoleń, ale nastąpi. Może dla przykładu, mam znajomego który uczy się w Niemczech i ma tam kolegę Turka, z którym nawet na piwo chodził. Może nie jest to najlepszy przykład, bowiem według islamu źle czyni, ale ta osoba jest bardziej tolerancyjna wobec ludzi. I bądźmy tolerancyjni i mili dla nich, wtedy po paru pokoleniach zmieni się ich mentalność jeśli tutaj będą mieszkać.

A jeśli będziemy nietolerancyjni i krzyczeli, że to religia mordu oraz jak to jest choćby we Francji, gdzie są biedne dzielnice muzułmańskie gdzie jakby są odseparowywani, zamiast normalnie mieszkać wśród chrześcijan to ta reformacja islamu może się opóźnić lub nawet możemy ją w ten sposób zatrzymać i to będzie tylko i wyłącznie wina tych krzykaczy. I oby nie było za późno..., dlatego spójrzcie choćby na przykład z Maurami, gdzie chrześcijanie i muzułmanie żyli obok siebie i wszyscy korzystali z dóbr.

Wielu zwykłych muzułmanów jest zafascynowanych demokracją w Europie jaka jest. Dlatego zamiast krytykować, pomóżmy, z czasem zmieni się mentalność. Choćby przyjęcie Turcji w struktury UE wiele zmieniło by w tym kraju i nie bądźmy przeciwni bo to muzułmanie, tylko zachęcajmy i pomagajmy temu narodowi stać się członkami Unii Europejskiej i apeluje tutaj do zwykłych obywateli i do tych którzy nami rządzą by spojrzeli na to z tej strony.

Ale jeśli będzie wielu ludzi czynić jak teraz, choćby na necie (obrażając i bluźniąc na ich religie), gdzie dziś wielu muzułmanów może sobie wejść na neta i zobaczyć co o nich myślą mieszkańcy Europy to jak myślicie czy nie zniechęcacie ich do siebie?

Gdzieś czytałem, że około 10% muzułmanów to potencjalni fanatycy religijni (najmniej to chyba buddyści, gdzie wskaźnik fanatyków wynosi 0% lub jest tylko ułamkiem ) którzy mogą być terrorystami, czyli to może około 100mln ludzi i jest to bardzo ogromna liczba. Dziwicie się że tak jest? Zastanawia was skąd taka liczba? Spójrzcie choćby na Afganistan, gdzie USA praktycznie w żaden sposób nie pomaga dźwignąć się temu krajowi. Tylko jak tam sprawa wygląda? Zamiast przeznaczyć pieniądze na budowę farm gdzie ludzie mieliby co jeść i mieliby pracę to przeznacza się je na coraz to większe wojsko, to jest błędne koło. Bowiem taki zwykły obywatel który chce utrzymać rodzinę, nie ma jak i wielu idzie pracować nielegalnie na plantacje na których rosną narkotyki bo to jedyny sposób na utrzymanie rodziny. W ten sposób również zwiększa sie potencjalne niezadowolenie i Amerykanie sami sobie tworzą wrogów, bo tacy ludzie później wstępują w szeregi terrorystów. W Iraku sprawa ta wygląda lepiej, ale również źle. Jakby pomagali ludności przetrwać, to wrogów by mieli znacznie mniej. Gdy patrzą na to inne kraje muzułmańskie to co sobie mają myśleć?
To samo co się dzieje w Palestynie, gdzie Żydzi sami prowokują do takich ataków. Zamiast oddać im ziemię i dać im wolne państwo to się ich tępi i zachęca do ataków. Budowanie muru ma niby być objawem dialogu? A co robi na to Europa? Nic. A co Europa czyni z Czeczenią gdzie Czeczeńcy to głównie muzułmanie? Nic.
Jeśli dalej tak będzie sytuacja wyglądać, to niech się nikt nie dziwi jak islam pojmuje chrześcijan. Bo wielu oczekuje najpierw od nich tolerancji, a niech Europa spojrzy najpierw na siebie.

Dlatego jakbyśmy byli wobec siebie przyjaźni i z tolerancją to możemy doczekać się kiedyś reformacji w islamie, przynajmniej muzułmanów w Europie gdzie będziemy żyli jak bracia.

Jeśli ktoś chce wyrzucić muzułmanów z Europy popełni wielki błąd. Bowiem muzułmanie którzy osiadają się w Europie

To tyle na temat islamu.

-----------------------------------------------------

Jeśli chodzi o drogi, to nie jest argumentem, że jeżeli jedna religia głosi prawdę to reszta religii to półprawda. Prawd może być wiele, nawet jeśli są z innymi religiami sprzeczne. Dlatego nie żadne półprawdy, tylko różne drogi do Boga. Tak samo jak się chce osiągnąć sukces, można załapać się na prezesa banku, można własny interes założyć jak sieć sklepów, zostać aktorem itp. Jest wiele dróg i wszystkie prowadzą do tego samego, sukcesu. Podobnie jest z Bogiem, każda z dzisiejszych wielkich religii prowadzi do Boga i każda jest tak samo piękna.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 18 2008 22:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Blyy. Nie bardzo rozumiem w jakim celu piszesz swoj apel. Chcesz stanac w obronie Islamu? Przed kim?
Nie wydaje mi sie, by Twoja znajomosc tematu byla wystarczajaca. Na dodatek podajesz jakis bez sensu przyklad tolerancji.
To nie jest wielka sprawa pojsc z islamita na piwo, skoro ludzie maja z soba normalne kontakty, odwiedzaja sie, pomagaja sobie nawzajem. Po co komus jakas wymyslna tolerancja, jesli sie akceptuja. Jak dlugo uczciwosc po obu stronach, tak dlugo akceptacja. Akceptowac czlowieka jest znacznie trudniej, niz czuc sie lepszym i go tylko tolerowac.
Nie podawaj przykladu Francji, nie wiem czy masz tutaj odpowiednia wiedze, a napewno nic nie wiesz o Afganistanie. Jesli chcesz podesle ci grupe Afganczykow, to moze sie cos dowiesz. A czy choc raz czytales jakas strone intrenetowa islamitow?
Np. apel o pojednanie religii? Czy znasz blaski i cienie Islamu? Znasz tych ludzi dobrze? KTo gra uczciwie, kto nie?

NIe wiem o co Ci chodzi. Napewno nie osiagnales (domniemanego przeze mnie) celu.
Mam nadzieje, ze zechcesz poszerzyc swa wiedze. Zycze owocnych poszukiwan rzetelnych informacji.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 grudzień 18 2008 23:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Blyy. Nie bardzo rozumiem w jakim celu piszesz swoj apel.Chcesz stanac w obronie Islamu? Przed kim?

W celu nietolerancji i szerzenia kłamstw nawet na kosciol.pl choćby w temacie Dekalog liberała i dla przykładu teksty Znaku.

Nie wydaje mi sie, by Twoja znajomosc tematu byla wystarczajaca. Na dodatek podajesz jakis bez sensu przyklad tolerancji.

To nie jest wielka sprawa pojsc z islamita na piwo,

skoro ludzie maja z soba normalne kontakty, odwiedzaja sie, pomagaja sobie nawzajem.Po co komus jakas wymyslna tolerancja, jesli sie akceptuja. Jak dlugo uczciwosc po obu stronach, tak dlugo akceptacja. Akceptowac czlowieka jest znacznie trudniej, niz czuc sie lepszym i go tylko tolerowac.

Jestem dobrze zaznajomiony w temacie ponieważ znam w pewnym stopniu islam. Ty natomiast zanim zarzucisz mi braki w temacie, spójrz że wiesz mniej niż ja albo nawet nic. Bo co to za sprawa pójść z muzułmaninem na piwo? Jakbyś wiedziała muzułmanom nie wolno pić alkoholu. Dlatego to co mój kolega doświadczył to zobaczył, że muzułmanin stał się Europejczykiem, a nie zagorzałym muzułmaninem jak by było w jego kraju. Zmieniła się jego mentalność i o to mi właśnie chodzi, mimo że to co zrobił jest złe jeśli chodzi o islam.

Nie podawaj przykladu Francji, nie wiem czy masz tutaj odpowiednia wiedze, a napewno nic nie wiesz o Afganistanie. Jesli chcesz podesle ci grupe Afganczykow, to moze sie cos dowiesz.

A będę podawał bo wiem, a to czy mi wierzysz czy nie to nie moja sprawa. A odnośne samego Afganistanu wcale nie musiałem się dowiadywać tego od muzułmanów, chociaż to też było, ale wiele się dowiedziałem choćby z Polskiej telewizji. Pewnie uważasz, że Afganistan staje się być jak kraje europejskie, nic bardziej mylnego.

A czy choc raz czytales jakas strone intrenetowa islamitow?

Czytałem, nawet wdawałem się z nimi w polemikę, a nawet jeszcze rozmawiałem z muzułmaninem nie tylko na forum.

Np. apel o pojednanie religii?

Mówisz o pojednaniu, a jak to jedna się chrześcijańska Europa z muzułmanami? Jak nawet nie mają nic przeciwko zabijaniu Palestyńczyków przez Żydów, budowania murów, ani nawet oddaniu Palestyńczykom co się im należy, własnego kraju. Europa siedzi cicho, a jak już to tylko na gadce kończą.

Czy znasz blaski i cienie Islamu?

Znam, nawet podałem parę przykładem w poście który Rafi skopiował.

Znasz tych ludzi dobrze? KTo gra uczciwie, kto nie?

Miałem okazję w dać się z nimi w polemikę i mimo, że nie znam ich świetnie to na wszystkie pytania na temat islamu próbowali mi odpowiedzieć choć nie na wszystkie potrafi. Nawet dostałem zaproszenie do ich meczetu w Polsce, choć szczerze nie poszedłem, przynajmniej jeszcze. Nie wiem jak ty, może na fanatyka trafiłaś.


NIe wiem o co Ci chodzi. Napewno nie osiagnales (domniemanego przeze mnie) celu.
Mam nadzieje, ze zechcesz poszerzyc swa wiedze. Zycze owocnych poszukiwan rzetelnych informacji.

Poszerzam ją cały czas, chociaż małej jej nie mam.

Chodzi mi o to, że nagonka na islam sprawia, która sprawia, że muzułmanie nas najłagodniej mówiąc, nie lubią. Ten przykład z moim kolegą i muzułmaninem jest bardzo dobry ( mimo że on czynił źle w oczach jego religii ) bowiem muzułmanin stał się Europejczykiem. To samo można zaobserwować choćby u Polaków którzy wcześniej byli katolikami, a teraz są muzułmanami. Tacy są bardzo tolerancyjni właśnie ludzie. W takich jest nasza nadzieja, że nawet jak w Europie muzułmanów będzie naprawdę dużo to nic się nie zmieni, bo zmieni się ich mentalność co może doprowadzić do reformacji Islamu. Dlatego też popieram wejście Turcji do EU.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 19 2008 01:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

NIe mozna spraw islamu sprowadzac wylacznie do piwa. Moj znajomy pije wodke, a jego ojciec palil fajke. To tez wbrew ich zasadom. Ale, nie kazdy trzyma sie zasad. Tym mi nic nie udowodnisz.
Jak myslisz co jest bardziej wiarygodne, informacja w tetewizji czy relacja naocznych swiadkow?
Islamitow znam nie przelotnie, ale dobrze. Z kim chcesz porozmawic: Iranczykami, Irakijczykami, Marokanczykami, Czeczenami, Turkami, Tamilami? Podaj tylko w jakim jezyku.
Piszesz, ze Twoj kolega cos doswiadczyl, ale nie Ty. Czy Europejskosc polega na wypiciu piwa? Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ze niektorzy rodzice przezywaja rozterke, bo ich dzieci nie chca byc jak rodzice. Zrywaja z ich tradycja. Biora zachodnioeuropejskie: latwo,lekko i przyjemnie. W innych przypadkach dziewczyny chodza w burkach, a takze zdaja w nich egzaminy, choc nie wiadomo, kto jest pod ta burka, bo nawet oczu nie widac. Ta sama osoba leci samolotem do kraju jej rodzicow i w samolocie ja sciaga i wychodzi z wc, ubrana sexy w mini i makijazem kapiacym. Jak myslisz, czy ktos widzac, za tradycja tak przestrzegana w Europie nagle
konczy sie w samolocie, nie moze zatracic swej tolerancji? Ocen sam. MOja przyjaciolka rozzloscila sie bardzo.
Akceptacja, tolerancja, czy nietolerancia maja gdzies swe zrodla. Wszystko zwiazane jest doswiadczeniami i informacjami do nas docierajacymi.

Co do Afganistanu, to napewno nie wiesz, ze produkcja i handel narkotykami to nie dzielo Amerykanow, tylko juz odwieczna tradycja. Armia rosyjska zajmowala sie ich handlem. W rodzinie mojej znajomej co stracono za wojny rosyjskiej, odbudowano w czasie amerykanskiej. Wbrew pozorom wielu sie polepszylo, bo maja co jesc, a nawet cos wiecej. Problem jedynie w tym, ze obca armia tam siedzi. (Tu wypadaloby, o Talibach, polityce. Odkladam na bok.) Jak powiedzialam znajomym, ze Amerykanie mogliby juz pojsc, zareagoali - nie. Afganistan juz dawno zostal podzielony.

Podaze za Twoja mysla. Niech Europa zrobi z tym wszystkim porzadek, uciszy wiekowe konflikty i zyjmy w pokoju. Czlowieku JAK?
Masz pomysla? Bo ja nie.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 grudzień 19 2008 01:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

NIe mozna spraw islamu sprowadzac wylacznie do piwa. Moj znajomy pije wodke, a jego ojciec palil fajke. To tez wbrew ich zasadom. Ale, nie kazdy trzyma sie zasad.

Jeśli tak prostej rzeczy nie rozumiesz, że muzułmanom niewolno pić alkoholu i myślisz, że łatwo z takiego zakazu rezygnują to potwierdzasz swą wiedzę o islamie,raczej jej brak, to jest ignoranctwo, bowiem z wielu zakazów muzułmanie mieszkający w Europie którzy przyjechali tutaj zamieszkać ich nie zrywa.

Tym mi nic nie udowodnisz.

Jeśli to ci nie udowadnia to świadczy to o twojej wiedzy na temat islamu.

Jak myslisz co jest bardziej wiarygodne, informacja w tetewizji czy relacja naocznych swiadkow?

Tak to była relacja naocznych świadków, coś nie tak?

Islamitow znam nie przelotnie, ale dobrze.

Właśnie widzę...

Z kim chcesz porozmawic: Iranczykami, Irakijczykami, Marokanczykami, Czeczenami, Turkami, Tamilami? Podaj tylko w jakim jezyku.

Rozmawiałem z niejednym więc takie teksty sobie możesz darować.

Piszesz, ze Twoj kolega cos doswiadczyl, ale nie Ty.

Tak nawet mi zdjęcia i filmiki pokazał. On nie tylko oświadczył, on w tym uczestniczył.

Czy Europejskosc polega na wypiciu piwa?

Nie, ale to był przykład, że muzułmanin który mieszka od urodzenia w Europie to po pewnym pokoleniu zaczyna zmieniać swe poglądy i nastawienie o ile spotyka się z tolerancją a nie pogardą. Jeśli tego nie rozumiesz to współczuje. Jako inny przykład, spójrz na żonę Zinedine Zidane jak się ubiera i w ogóle jak żyją to zrozumiesz jak Europa zmienić potrafi muzułmanów na lepsze.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ze niektorzy rodzice przezywaja rozterke, bo ich dzieci nie chca byc jak rodzice. Zrywaja z ich tradycja. Biora zachodnioeuropejskie: latwo,lekko i przyjemnie.

Myślisz, że rodzice muzułmanów tego nie przeżywają? Przeżywają każdą zmianę bardziej.

innych przypadkach dziewczyny chodza w burkach, a takze zdaja w nich egzaminy, choc nie wiadomo, kto jest pod ta burka, bo nawet oczu nie widac.Ta sama osoba leci samolotem do kraju jej rodzicow i w samolocie ja sciaga i wychodzi z wc, ubrana sexy w mini i makijazem kapiacym. Jak myslisz, czy ktos widzac, za tradycja tak przestrzegana w Europie nagle
konczy sie w samolocie, nie moze zatracic swej tolerancji? Ocen sam. MOja przyjaciolka rozzloscila sie bardzo.

To ma być niby wada islamu lub dyskryminacja? Co chcesz przez taki głupi przykład pokazać? Są kobiety które nie lubią tak chodzić tak jak w każdym społeczeństwie ktoś sie nie zgadza. A jest wiele kobiet które tylko tak chodzą i to lubią.

Akceptacja, tolerancja, czy nietolerancia maja gdzies swe zrodla. Wszystko zwiazane jest doswiadczeniami i informacjami do nas docierajacymi.

Nietolerancja rodzi nietolerancje.

Co do Afganistanu, to napewno nie wiesz, ze produkcja i handel narkotykami to nie dzielo Amerykanow, tylko juz odwieczna tradycja. Armia rosyjska zajmowala sie ich handlem.

Tylko, że ty nie wiesz, co zresztą potwierdzasz, że tym głównie się zajmowali talibowie gdy rządzili. A teraz gdy USA niewiele robi by pomóc mieszkańcom żyć, mieszkańcy sami uprawiają narkotyki by przeżyć, albo przechodzą do terrorystów bo mają dość pyszałkowatości Amerykanów. Najlepszym przykładem pyszałkowatości Amerykanów są Irakijczycy którzy mają odwagę dawać swe niezadowolenie wobec USA. Na pewno ten kto rzucał butem w Bush'a to jego wielki fan. A później Izraelczycy mają go za bohatera, bez powodu? Bo też mają dość Amerykanów.

W rodzinie mojej znajomej co stracono za wojny rosyjskiej, odbudowano w czasie amerykanskiej.

O Boże i to pomogło całej ludności cywilnej całego kraju? Znajdź wzmiankę w mych postach, że Amerykanie nie robią nic dla ludu. Robią, ale to co robią to jest nic w porównaniu ile by naprawdę mogli zrobić.

Wbrew pozorom wielu sie polepszylo, bo maja co jesc, a nawet cos wiecej. Problem jedynie w tym, ze obca armia tam siedzi.

Wielu? Niezła propaganda, głównie tylko w okolicach Kabulu, a reszcie kraju to jest prawie nic.

Jak powiedzialam znajomym, ze Amerykanie mogliby juz pojsc, zareagoali - nie. Afganistan juz dawno zostal podzielony.

Tym którzy nie chcą by odeszli, to tym akurat jest dobrze. A reszcie?

Podaze za Twoja mysla. Niech Europa zrobi z tym wszystkim porzadek, uciszy wiekowe konflikty i zyjmy w pokoju. Czlowieku JAK?
Masz pomysla? Cool Bo ja nie. Frown

Oddać Palestyńczykom co się im należy. Przyspieszyć oddawanie Irakijczykom kontroli nad państwem. I to wystarczy.
A czy popierasz przystąpienie Turcji do UE?

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 19 2008 02:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Wiesz Blyy. Bardziej wierze Afganczykom niz Tobie.

Zyj swoimi pomyslami, tylko nie atakuj tak wszyskich.
Pamietaj , nawet tolerancja ma swoje granice.

Nie mysle, by Islam mial stac sie dla mnie punktem sporu .


p.s.
Afganczycy tesknia za Afganistanem sprzed wojny z Rosja.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 grudzień 19 2008 02:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Wiesz Blyy. Bardziej wierze Afganczykom niz Tobie.

Którym? Tym którym akurat się udało?

Bo fakty potwierdzają, że w Afganistanie jest coraz gorzej, a nie coraz lepiej.

p.s.
Afganczycy tesknia za Afganistanem sprzed wojny z Rosja.

I marzą może powody, tylko należy wspomnieć, że przed wojną nie rządzili talibowie.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 grudzień 19 2008 09:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by Marianna: Blyy. Nie bardzo rozumiem w jakim celu piszesz swoj apel. Chcesz stanac w obronie Islamu? Przed kim?


Bo oskarzany powinien miec perawo do obroncy?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
aszug
 grudzień 21 2008 04:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Zanim zacznie się wybielać islam i głosić jaki jest on szlachetny i piękny, jak tolerancyjny powinno się zmierzyć z takimi tekstami Koranu jak np.:

Sura 2:191
I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym!

Sura 3:10
Zaprawdę, tym, którzy nie uwierzyli, nie pomogą nic wobec Boga ani ich majątki, ani ich dzieci! Oni będą paliwem dla ognia!

Sura 3:131
I bójcie się ognia, który został przygotowany dla niewiernych! (tego nie mówi nawet ST)

Sura 4:34
Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu. Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki!

Sura 4:89
Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście więc byli równi. Przeto nie bierzcie sobie opiekunów spośród nich, dopóki oni nie wywędrują razem na drodze Boga. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie! I nie bierzcie sobie spośród nich ani opiekuna, ani pomocnika!

Sura 4:91
Wy znajdziecie innych, którzy będą chcieli żyć z wami w pokoju, i żyć w pokoju ze swoim ludem. Za każdym razem, kiedy będą doprowadzeni do buntu, doznają w tej próbie porażki. A jeśli oni nie odejdą od was i nie zaproponują wam pokoju ani nie powstrzymają swoich rąk, to chwytajcie ich i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich napotkacie. My wam dajemy nad nimi władzę jawną!

Sura 8:12
Twój Pan objawił aniołom: "Oto Ja jestem z wami! Umocnijcie więc tych, którzy wierzą! Ja wrzucę strach w serca niewiernych. Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po wszystkich palcach!"

Sura 47:4
Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta. A potem albo ich ułaskawicie, albo żądajcie okupu, aż wojna złoży swoje ciężary. Tak jest! Lecz jeśliby zechciał Bóg, to Sam zemściłby się na nich, lecz On chciał doświadczyć jednych przez drugich. A co do tych, którzy zostaną zabici na drodze Boga, to On nie uczyni ich uczynków daremnymi.

Sura 2:223
Wasze kobiety są dla was polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze pole, jak chcecie, i czyńcie pierwej coś dobrego dla samych siebie. Bójcie się Boga i wiedzcie, że się spotkacie z Nim! A ty głoś radosną wieść dla wierzących!

Mam więcej takich, ale nie ma potrzeby, nie chodzi o to, by islam oczerniać, bo są też inne fragmenty na plus dla niego, ale jak widzisz ma on pewne słabości i są w nim rzeczy bardzo trudne do zaakceptowania jako natchnione przez Boga i jako tolerancyjne.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 grudzień 21 2008 13:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

BLyy

Jeśli chodzi o drogi, to nie jest argumentem, że jeżeli jedna religia głosi prawdę to reszta religii to półprawda. Prawd może być wiele, nawet jeśli są z innymi religiami sprzeczne. Dlatego nie żadne półprawdy, tylko różne drogi do Boga. Tak samo jak się chce osiągnąć sukces, można załapać się na prezesa banku, można własny interes założyć jak sieć sklepów, zostać aktorem itp. Jest wiele dróg i wszystkie prowadzą do tego samego, sukcesu. Podobnie jest z Bogiem, każda z dzisiejszych wielkich religii prowadzi do Boga i każda jest tak samo piękna.


Pełna zgoda.

To nie religia jest zła, tylko ludzie którzy myśląc, że czynią dla niej dobrze, czynią źle. I to również było w chrześcijaństwie.



Piszesz dobrze, wszystko zależy jednak od polityki i polityków, tych z Zachodu i tych ze Wschodu.
Zauważ że różne nacje i społeczności potrafią życ obok siebie przez wieki w pokoju i zgodzie, dopóki jakich osobnik nie wpadnie na pomysł, że jakaś grupa obok mu przeszkadza i zaczyna się czystka etniczna lub religijna.
Światem rządzi polityka, pieniądz i kreaowany przez media wizerunek, czyli zwykły prosty człowiek nie ma wiele do powiedzenia, chociaż to on zbiera zwykle żniwa posunieć polityków.

Zwykło się mawiać:
wirusy + polityka = broń biologiczna
atom + polityka = broń atomowa
chemia + polityka = broń chemiczna
psychologia + polityka = broń psychologiczna
religia + polityka = broń...

Tam gdzie polityka miesza się do religi, nic dobrego nie wychodzi.
Przez wiele osób świeckich religia jest postrzegana jako instrument odbierania nam wolności, ponieważ kształtuje nasze myśli, a myśl jest bronią w ręku osoby która mysli i działa.
Założenie każdej religii nie aprobuje zła, zabijania w myśl religii.
A jednak religia bywa użyta jako broń do walki z czyms tam i ustalenie granic między religią, a polityką jest bardzo trudne.
Nie wiem czy swiat umie to rozgraniczyć i właściwie reagować, zwłaszcza świat polityki.

W kontekście islamu i tutaj też problem wynika z ustalenia owych granic miedzy religia i polityką, ważnych dla wiernych i sąsiednich środowisk.
Najlepiej problem ten pokazuje poniższy link:
http://www.mojageneracja.pl/3567823/blog/151549064548c125d2ddf72

Niektórzy powołuja się na ewolucję, ale i ten termin jest nadużywany, ponieważ i w tym przypadku Ewolucja może być użyta jako broń polityczna, patrz artykuł:
http://www.ekumenizm.pl/content/article/20080109113335929.htm



Ową różnorodność aspektów fajnie widać w popularnych tekstach piosenek.
Jako przykład podaję fragmenty dwu piosenki:

Daab - Podzielono świat
....
Podzielono świat na sekty,
Tysiąc bogów tysiąc wiar,
Trudno jest już uciec przed tym,
Coś wyznawać mam i ja,
....
Podzielono świat na klasy,
Gigantyczna szkoła szkół,
Części, klatki, sekty, rasy,
Nie ma końca ciąg tych spór,
....

oraz

Chłopcy z Placu Broni - Chwalcie potęgę pieniądza

Ludzie są jako szakale
Moralności nie ma wcale
Szczęście sprzyja bogatemu
A nieszczęście ubogiemu
Choćbyś gwałcił, choćbyś grzeszył
Choćbyś kogoś nożem przeszył
Choćbyś osrał dostojnika
Za pieniądze się wymigasz
,,,,
Biedny pójdzie raz na kurwy
Już go męczą, głowę urwą
Bogacz pogna do burdelu
Idzie w szczęściu i w weselu
...

To na razie tyle z mojej strony.

Ukłony dla wszystkich i Wesołych Świąt.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 21 2008 14:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Prawd może być wiele, nawet jeśli są z innymi religiami sprzeczne. Dlatego nie żadne półprawdy, tylko różne drogi do Boga. Tak samo jak się chce osiągnąć sukces, można załapać się na prezesa banku, można własny interes założyć jak sieć sklepów, zostać aktorem itp. Jest wiele dróg i wszystkie prowadzą do tego samego, sukcesu.


Nie może być wielu prawd, z definicji. Rzeczywistość jest jedna. Analogia z sukcesem jest nie do końca poprawna, ponieważ do tego samego sukcesu nie prowadzą jakiekolwiek drogi, tylko konkretne. Jeśli ktoś nimi nie pójdzie nie osiągnie zamierzonego sukcesu, najwyżej inny.
Tak samo jest z prawdą. Można iść różnymi drogami, ale wtedy skutek nie musi być taki, że każda droga prowadzi prosto do prawdy lub że na każdej z nich drogowskazy są tak samo dokładne.

Polityka jest złem koniecznym, jest jak Tora, nałożona z zewnątrz wtedy, gdy już ludzie nie potrafią sami spontanicznie zachować porządku i każdy robi, co chce.
W praktyce zaś jest często świństwem i wykorzystywaniem władzy.

Nie ma nic gorszego niż połączenie polityki z religią. To jak połączenie polityki z miłością czy sztuką, w jakiś sposób niedorzeczność i nieporozumienie.

Islam właśnie dlatego jest grożny, bo jest Prawem, nie jest duchowością. Ortodoksyjne prądy krzyżowały nawet swoich mistyków (Al-Halladż).

Dla chrześcijaństwa zawsze będzie krokiem wstecz, epoką i przestrzenią, z której wyzwolił Chrystus do wolności i ducha. Co nie oznacza, że nie jest cenny i potrzebny dla tych, którzy nie są w stanie pójść inną drogą.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 grudzień 21 2008 14:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by aszug: Nie może być wielu prawd, z definicji. Rzeczywistość jest jedna.

I tu sie mylisz. Zgodnie z Zasada Nieoznaczonosci Heidenberga moze byc wiele odpowiedzi sprzecznych ze soba na raz. Slynny kot Shredingera moze byc martwy i zywy jednoczesnie...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 21 2008 14:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Quote by suration:
I tu sie mylisz. Zgodnie z Zasada Nieoznaczonosci Heidenberga moze byc wiele odpowiedzi sprzecznych ze soba na raz. Slynny kot Shredingera moze byc martwy i zywy jednoczesnie...


Nie do końca. Fizycy mają problem z rozszyfrowaniem tej jednej rzeczywistości, a kot Schredingera jest jak na razie tylko abstrakcją i grą umysłową.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 grudzień 21 2008 14:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by suration: Slynny kot Shredingera moze byc martwy i zywy jednoczesnie...

Kot Shredingera? To jakaś nowa rasa? Masz takiego w domu? Gdzie takiego można kupić, żywego i martwego jednocześnie?

A tak na serio. Nie mieszaj ludzim w głowach. Ten "kot Schrödingera" to tylko abstrakcyjna konstrukcja myślowa mająca na celu przybliżenie laikom zjawisk z zakresu fizyki kwantowej. I wcale nie podważa zasady obiektywności prawdy. Więcej choćby w Wikipedii, żeby nie szukać daleko.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aszug
 grudzień 21 2008 15:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

Straszna ta fizyka współczesna, człowiek wychodzi rano przed dom, karmi kury, patrzy na drzewa, ptaki, słońce i...nie wie czy to, co widzi to naprawdę kury, drzewa, ptaki...: )

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 grudzień 21 2008 16:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by witold.j.w:
Quote by suration: Slynny kot Shredingera moze byc martwy i zywy jednoczesnie...

Kot Shredingera? To jakaś nowa rasa? Masz takiego w domu?

Miauuu...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 grudzień 21 2008 16:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Te pojecia nie sa tak do konca tylko abstrakcyjne. Wykorzystujac Zasade Nieoznaczonosci pana H. fizycy i informatycy sa w trakcie budowy komputera kwantowego. Wykorzystuje sei tu zjawisko superpozycji kwantowej, czyli zjawisko jest albo go nie ma albo jednoczesnie jest i go nie ma. To nie abstrakcja, to rzeczywistosc... Czy maszyna wykorzystujaca abstrakcyjna teorie bedzie abstrakcja?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 21 2008 18:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by suration:
Quote by aszug: Nie może być wielu prawd, z definicji. Rzeczywistość jest jedna.

I tu sie mylisz. Zgodnie z Zasada Nieoznaczonosci Heidenberga moze byc wiele odpowiedzi sprzecznych ze soba na raz. Slynny kot Shredingera moze byc martwy i zywy jednoczesnie...


I tu sie mylisz.
Zasada Nieoznaczoności Heisenberga dotyczy zjawisk na poziomie kwantowym.
Kot Schrodingera jest tylko przemawiajacym do wyobraźni obrazem przybliżajacym zjawiska kwantowe poprzez użycie porównania ze świata niekwantowego i jego stan w swiecie makro mówi o prawdopodobieństwie, podczas gdy w mechanice kwantowej stan superpozycji kwantowej jest rzeczywistością.

Komputer kwantowy to nazwa urządzenia ktore będzie mogło w przyszłości (jesli powstanie) wykorzystywać inny niz zerojedynkowy system (a więc wielotorowy) obliczeniowy, a więc opiarający się na pojeciu qubitu i qubajtu, ktory w przeciwieństwie do zwykłego bajtu zawierającego jedną z 256 możlwiości zawiera tych możliwości wszystkie 256.
Nie ma to nic wspólnego z istnieniem wielu prawd, lecz pojemniejszym i szybszym systemem obliczeniowym.

Zresztą niech się wypowie spoecjalista - Rafi F


Prawda - zarowno w naukach ścisłych (dotycząca makrokosmosu), jak w filozofii, teologii, naukach przyrodniczych, jest zawsze tylko jedna.

Z definicji.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 grudzień 21 2008 20:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Oczywiscie trudno sie z Wami nie zgodzic.
Zasada N. H. oczywiscie nie mowi o kotach. Mowi, ze nie mozna sie dowiedziec stanu kwantowego, poki sie go nie zbada i wlasciwie nie zniszczy. Przed badaniem teoria zaklada, ze istnieja wszystkie mozliwe stany kwantowe na raz... Ciesze sie, ze jestescie czujni.

Jesli to, co napisales MM, plynelo spontanicznie z Twojej glowy, to ogromny plus dla Ciebie. Jesli, zeby mnie sprawdzic, odwiedziles cos typu wikipedii, spory minus...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 grudzień 21 2008 21:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Aszuq

Prawd może być wiele w zależności od dziedziny i tematu, bo to nie są Milionerzy gdzie tylko jedna odpowiedź jest prawdziwa, a odnośne Boga, Bóg nie jest fizyką. Przykład z drogą do sukcesu jest dobry, bo wiele jest drug które sukces mogą przynieść. To samo na różne sposoby i z różnych rzeczy można wyprodukować alkohol i się później upić. Tak samo wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, to samo można powiedzieć o religiach które są drogami do Boga, każda z nich jest inna, jedna krótsza, jedna dłuższa, jedna trudniejsza, jedna łatwiejsza, ale finał jest ten sam. Odnośne Boga, prawda może być jedna, bowiem prawdą jest Bóg, ale prawdziwych dróg do Niego może być więcej niż jedna, nawet jeśli nie wszędzie się krzyżują. Niby szczegół, a zmienia wszystko.



A odnośne cytatów które zamieściłeś które niby mają być argumentem, iż islam jest religią krwi? To radzę ci pierw prześledzić święte księgi które znajdują się w Biblii. Dawca 10 przykazań, które jedno z nich mówi:"Nie morduj", nakazuje mordować kobiety i dzieci. I wiele innych przykładów mogę podać jeśli chcesz posłuchać, są również przykłady gdzie sam Bóg morduje i nie potrzebuje do tego pośredników. Więc też mam odrzucić judaizm i chrześcijaństwo? Zamiast rzucać cytatami gdzie Bóg okazuje się zły, bo również można znaleźć wiele pozytywnych przejdź do konkretów. To na początek radzę ci prześledzić losy Maurów zanim zaczniesz oczerniać, czym oni byli dla półwyspu iberyjskiego, odrodzeniem czy przekleństwem.

A odnośne ustrojów jakie panują w krajach islamskich, to zapewne wiesz, że wielu i coraz to więcej muzułmanów jest zafascynowanych demokracją w Europie Zachodniej. W końcu internet i wiele innych przekazów robi swoje. Dlatego pytam, jesteś zwolennikiem przyjęcia Turcji w struktury EU? Wtedy z pewnością wiele się zmieni w samym kraju, tylko zamiast rzucać kłody im pod nogi, trzeba zachęcać inaczej się to opóźni albo całkowicie uniemożliwi.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Witold
 grudzień 21 2008 22:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by suration:
Miauuu...
Pozdrowienia dla kota S. Może z okazji Bożego Narodzenia przemówi i doda coś istotnego do naszej dyskusji
Quote by suration: Te pojecia nie sa tak do konca tylko abstrakcyjne. Wykorzystujac Zasade Nieoznaczonosci pana H. fizycy i informatycy sa w trakcie budowy komputera kwantowego. Wykorzystuje sei tu zjawisko superpozycji kwantowej, czyli zjawisko jest albo go nie ma albo jednoczesnie jest i go nie ma. To nie abstrakcja, to rzeczywistosc... Czy maszyna wykorzystujaca abstrakcyjna teorie bedzie abstrakcja?

Uściślijmy: kot Schrödingera jest abstrakcyjny. Nie jest prawdziwy. To tylko niezbyt precyzyjna analogia.

Za to równanie Schrödingera nie jest abstrakcyjne. opisuje rzeczywistość naszego świata na poziomie mikro, jest doświadczalnie sprawdzalne, jest więc obiektywnie prawdziwe (jeśli pominąć teorię względności). Podobnie zasada nieoznaczoności Heisenberga to prawo fizyki. Prawdziwe prawo, nie abstrakcja. Właśnie dzięki temu, że oba te odkrycia są prawdziwe, można na ich podstawie wymyślać maszyny działające prawidłowo.

Zasada Heisenberga nie mówi: "Nie wiadomo jaka jest prawda". Ona mówi: naturą mikrocząstek jest ich nieokreśloność opisana równanem... (równanie pominę). Taką mają swoją dziwaczną cechę. Prawdziwą.

Wracając do tematu wątku, opinii jest wiele, prawda jest jedna. Trudno czasem do niej dotrzeć. A jak już się dotrze, to często okazuje się nie taką, jak byśmy chcieli i trudno ją przyjąć. Bo nie jest zgodna ze "zdrowym rozsądkiem" albo naszymi przyzwyczajeniami. Nie jest to żaden osobisty przytyk. Sam tego doświadczyłem na sobie. Ale mimo to tylko prawda jest ciekawa.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 grudzień 21 2008 22:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Witold, zgadzam sie z Toba w kwestii tego wywodu naukowego. Natomiast zgadzam tez sie z BLyy w kwestii jego wywodu filozoficznego.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 grudzień 21 2008 22:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by BLyy: Prawd może być wiele w zależności od dziedziny i tematu, bo to nie są Milionerzy gdzie tylko jedna odpowiedź jest prawdziwa, a odnośne Boga, Bóg nie jest fizyką.

Prawd nie może być wiele, bo wówczas żadna z nich prawdą nie jest.

I nie ma sensu bawienie się w sztuczki typu "Kto jest bratem Ali? - Janek!" a tymczasem odpowiedź "Marek" też jest prawidłowa, bo Ala ma dwóch braci.

W odniesieniu do poważnych religii istniejących na świecie można sobie wyobrazić taki plan boży: jest kilka relgii prawdziwych a reszta to bałwochwalstwo. Czy to ma sens? Według mnie nie. Gdzie niby miałaby leżeć ta granica pomiędzy dobrymi religiami a złymi? Dlaczego Bóg daje różnym religiom różne wskazówki, nie do pogodzenia między religiami? Czym takim ludzie się różnią miedzy sobą, że potrzebują innych "prawd"? Bóg musiałby kłamać raz jednym raz drugim, bo nie da się uznać wszystkiego za prawdę na raz. To oczywisty absurd, taki Bóg nie byłby bogiem.

Jedyna sensowna odpowiedź, to taka, że prawdziwe Boże objawienie jest jedno, jedynie ludzie mają problem z jego odczytaniem.

Nie mieszajmy religi z wolnym rynkiem dóbr i usług. Dziś jeżdżę Citoenem, ale przestał mi się podobać, to wymienię go na Alfa Romeo. Religia to nie jest kwestia tego, co mi się podoba, tylko tego gdzie leży prawda. Ta jedyna, prawdziwa.


===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 grudzień 21 2008 22:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Prawd nie może być wiele, bo wówczas żadna z nich prawdą nie jest.

I nie ma sensu bawienie się w sztuczki typu "Kto jest bratem Ali? - Janek!" a tymczasem odpowiedź "Marek" też jest prawidłowa, bo Ala ma dwóch braci.

Prawdą jest Bóg, a religie (te najważniejsze które przetrwały tyle wieków, gdyby były nieprawdziwe z pewnością by upadły, zresztą setki już upadło) są tylko prawdziwymi drogami do Boga. Dla mnie pojęcie religii jako prawdy jest absurdem, bo prawdą jest Bóg, zaś religią drogą do Niego. Bo nie wierzy się w religię tylko w Boga.


W odniesieniu do poważnych religii istniejących na świecie można sobie wyobrazić taki plan boży: jest kilka relgii prawdziwych a reszta to bałwochwalstwo. Czy to ma sens? Według mnie nie. Gdzie niby miałaby leżeć ta granica pomiędzy dobrymi religiami a złymi? Dlaczego Bóg daje różnym religiom różne wskazówki, nie do pogodzenia między religiami? Czym takim ludzie się różnią miedzy sobą, że potrzebują innych "prawd"? Bóg musiałby kłamać raz jednym raz drugim, bo nie da się uznać wszystkiego za prawdę na raz. To oczywisty absurd, taki Bóg nie byłby bogiem.

Jedyna sensowna odpowiedź, to taka, że prawdziwe Boże objawienie jest jedno, jedynie ludzie mają problem z jego odczytaniem.

Jak mówiłem, nawet jeśli się ze sobą nie krzyżują i tak meta jest ta sama. Poza tym należy wspomnieć, że każda z religii (hinduizm, buddyzm, islam, judaizm, chrześcijaństwo ) powstały w różnych odstępach czasowych, różnych szerokościach geograficznych i w różnych kulturach.

Nie mieszajmy religi z wolnym rynkiem dóbr i usług. Dziś jeżdżę Citoenem, ale przestał mi się podobać, to wymienię go na Alfa Romeo.

Nikt nie miesza. Porównuje się tylko drogę do Boga z drogą do sukcesu, każda inna a prowadzi do tego samego.

Religia to nie jest kwestia tego, co mi się podoba, tylko tego gdzie leży prawda. Ta jedyna, prawdziwa.

Religii się nie wybiera od tego zacznijmy, więc nic tutaj nie jest co mi się podoba. Religię się dobiera według poglądów i sumienia, więc wybór tutaj jest znikomy, bo ani poglądów ani sumienia się nie wybiera, a jak już to jest mamy na to znikomy wpływ.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Witold
 grudzień 22 2008 10:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by BLyy:
Prawdą jest Bóg, a religie (te najważniejsze które przetrwały tyle wieków, gdyby były nieprawdziwe z pewnością by upadły, zresztą setki już upadło) są tylko prawdziwymi drogami do Boga. Dla mnie pojęcie religii jako prawdy jest absurdem, bo prawdą jest Bóg, zaś religią drogą do Niego. Bo nie wierzy się w religię tylko w Boga.

Odnoszę wrażenie, że nasze poglądy w tej kwestii są w dużym stopniu takie same. Trudność polega na starannym doborze słów, aby znaczyły one rzeczywiście to, co powinny i aby każdy rozumiał je tak samo.

Faktycznie, to nie w religię się wierzy. Religia jest jakby zbiorem drogowskazów kierujących do Boga. I te drogowskazy mogą być prawdziwe lub nie. Czasem też może kilku istotnych w zestawie brakować. W tym sensie każda religia może mieć w sobie więcej lub mniej prawdy. Zaryzykowałbym tezę, że nie ma religii zawierającej 100% prawdy. Osobiście sądzę, że najbliżej ideału jest katolicyzm, bo inaczej zmieniłbym kościół. Ale jest dla mnie oczywiste, że wyznawcy innych religii myślą to samo o swoim wyznaniu. Dopuszczam też myśl, że mogę się mylić, choć raczej nie w najistotniejszych punktach.

Sądzę, że takie postawienie sprawy stwarza uczciwy grunt do spokojnego poszukiwania prawdy w gronie ludzi o różnych poglądach i różnych wyznaniach.

Protestowałem głównie przeciw niefortunnym sformułowaniom typu "prawd jest wiele" albo "nie ma jednej prawdy". Dróg do prawdy może być wiele. Opinii może być wiele. Prawda jest jedna.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 grudzień 25 2008 20:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

W tym sensie każda religia może mieć w sobie więcej lub mniej prawdy. Zaryzykowałbym tezę, że nie ma religii zawierającej 100% prawdy

Witoldzie, religie te które wcześniej wymieniłem, istnieją setki lat. A każdy człowiek jest tylko człowiekiem, czy nie mogło mu się zdarzyć coś źle zrozumieć czy coś zapomnieć przez te lata? Każda z religii w jakimś stopniu różni się dziś od "pierwowzoru". Dlatego ja bym postawił tezę, że żadna z religii nie zawiera 100% prawdy, poza tym czy każdy człowiek zna całe oblicze Boga?

Osobiście sądzę, że najbliżej ideału jest katolicyzm, bo inaczej zmieniłbym kościół. Ale jest dla mnie oczywiste, że wyznawcy innych religii myślą to samo o swoim wyznaniu. Dopuszczam też myśl, że mogę się mylić, choć raczej nie w najistotniejszych punktach.

Każdy idzie idzie tą drogą, którą uważa za najbliższą prawdy i to jest naturalne. Uważasz, że to katolicyzm, inni uważają inaczej. Każdy postępuje sam według sumienia i poglądów. Najczęściej się jest w tej religii w której jest człowiek wychowany, ale wyjątki są, ale to i tak niczego nie zmienia, drogi są prawdziwe, tylko nie wiadomo która jest dłuższa, a która krótsza.


Protestowałem głównie przeciw niefortunnym sformułowaniom typu "prawd jest wiele" albo "nie ma jednej prawdy". Dróg do prawdy może być wiele. Opinii może być wiele. Prawda jest jedna.

Źle się wyrażałem wtedy, wybacz. Tak prawdą jest tylko Bóg, a religie to drogi do Niego.

Pozdrawiam

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,44 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana