Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Precz ze Starym Testamentem?
 |  Wersja do druku
skierka
 kwiecień 29 2021 20:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

No to będzie w temacie 1 maja "a sprawa polska"

"1 maja jest jednym z najnowszych świąt w Kościele katolickim. Papież Pius XII, zwracając się 24 kwietnia 1956 r. do Katolickiego Stowarzyszenia Robotników Włoskich, proklamował ten dzień świętem Józefa rzemieślnika, nadając w ten sposób religijne znaczenie świeckiemu, obchodzonemu na całym świecie od 1892 r." no dobrze ale co to były za wydarzenia ,było nie było największym polskim miastem na świecie jest nie Warszawa ale Chicago …
"Święto wprowadziła w 1889 II MIĘDZYNARODÓWKA SOCJALISTYCZNA dla upamiętnienia wydarzeń z pierwszych dni maja 1886 w Chicago, w Stanach Zjednoczonych podczas strajku będącego częścią ogólnokrajowej kampanii na rzecz wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy."

Czyli co ? komuniści zostali nauczycielami , mentorami kk i kościół dobrowolnie wystąpił w roli ucznia o wyjątkowo małym rozumku różnica w reakcji na wydarzenia wynosi ok 65 lat …

&&&&&&&&&&


Mam rodzinę we Francji , właściwie nie wiadomo czy to już Francuzi czy jeszcze Polacy , zaobserwowałem u nich jakąś dziwną niechęć w stosunku do kościoła , to potwierdzały rozmowy z innymi polonusami za granicą . Jak zadziałał alkohol to wydało się kiedy emigrowali i pracowali za psie pieniądze [ mit dobrobycie zachodu ] jedyną siłą społeczną która wstawiała za nimi to nie był kościół tylko Komunistyczna Partia Francji , w tym momencie słowo "towarzysz" brzmiało bardziej wiarygodnie niż wyrażenie "brat w wierze "

Ale na co właściwie liczyliśmy ? że to inny jakiś inny kościół niż ten który przed upadkiem Rzplitej Szlacheckiej dopuścił w osiemnastym wieku milczącą aprobatą to wyzysku społecznego chyba największego w Europie... oprócz Francji [ z tego co wiem chłop Rosyjski miał chyba lepiej ]


Okazuje się ,że lata komunizmu w których kościół "dał sobie oddech" były wynikiem "przejechania się komunistów po majątkach kościelnych "i SPROWADZENIU POZIOMU MATERIALNREGO DUCHOWIEŃSTWA DO POZIOMU LAIKATU … czy powstała choć jedna kapliczka poświęcona ,,,komunistom "dobrodziejom kościoła "?
Dobrodziejom ? a dobrodziejom , miałem wspaniałych księży , takich "podpadziochów "co to nie wyrzekając się swych racji woleli być "zesłani" na podrzędne , niebogate parafie niż wyrzec się Prawdy , jeden z nich zanim wyjechał do USA a pamiętał dawne czasy …dawne stosunki powiedział mi ,że podstawową przysługą jaką komunizm wyrządził kościołowi to było właśnie to zrównał materialnie laikat i duchowieństwo co ułatwiało przekaz Ewangelii [ patrz rozesłanie apostołów ] tutaj nie chodzi li tylko o bogaty wygląd dale o … niewyrażalne ale istniejące imponderabilia , drobne gesty , mimika , ton …itd.


&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


No dobrze ale co to ma wspólnego ze ST Chrystus Go nie zmiel tylko uzupełnił , sam to powiedział , patrz przypowieść o miłosiernym Samarytaninie ….
Ja na miejscu chrześcijan słowa "brat " nie wypowiadałbym tak ochoczo , bo ile wiem nawet w rodzinach mafiosów panuje jednak solidarność ,także materialna , większa niż w kościele ....

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 kwiecień 30 2021 13:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Z niejaką sympatią przyglądam się poczynaniom pch24 , dobry , rozsądny mający inteligentnych współpracowników, wierny określonym wartościom to dlaczego pojawiają się prośby o pomoc materialną ? [ tak samo jak w przypadku redemptorysty ]
Ja wiem co to trudności materialne …bywa ,że przychodzi czas w którym przyjaciele są sprawdzani pod kątem swej lojalności .

PODSTAWĄ ziemskiej działalności kościoła oprócz Sacrum jest business plan , projekt zbilansowania kosztów i wpływów , to samo dotyczy KAŻDEJ organizacji ,zakładu pracy czy klubu piłkarskiego [ to też przedsiębiorstwo ] Tyle że kościół nie może mieć byle jakiego projektu ekonomicznego.... zbyt wiele jest reguł MORALNYCH których złamanie wpływa na jego skuteczność przekazu , patrz kościoły w Rosji , Francji Hiszpanii czy aktualnie w Polsce czy Irlandii .co się stało z kościołem w Niemczech po przewrocie Lutra …tam też była ekonomia .

Na przestrzeni wieków kk zrobił sobie "obejście " … w ogóle przestał zajmować się ekonomią " my nie , my o tych rzeczach nie myślimy my tylko ekonomia to sprawy tego świata , my tylko o tym innym lepszym świecie " inne rzeczy nas nie interesują " ok. tylko ,że kk istnieje NA TYM ŚWIECIE a nie innym lepszym i środki na życie musi zdobywać TUTAJ a nie tam , ale takich drobiazgów już nie raczono brać pod uwagę ....no ...do czasu kiedy były pełne kościoły, później zaczynają się już komplikacje, tam są [ w instytucji ] inteligentni ludzie którzy to wiedzą ale brak odważnych aby zakwestionować wielowiekowy modus vivendi …ten już jest wstanie agonii ,już rzęzi , oni chcą umierać razem z nim ? skąd ! są na to za sprytni ale boją się póki konający ma choć jedno oko otwarte i patrzy ... to lepiej nie ryzykować , seminaryjna "tresura " robi swoje .

Wspomnienia : obok mojego dawnego miejsca zamieszkania były rosyjskie koszary a domy rodzin oficerów stały poza nimi , oni nie bali się nas , oni bali się swoich … bo gdyby ktoś zauważył że za długo z nami rozmawia …. nie wiem , spodziewam się ,domyślam , że ten mechanizm działa i w instytucji , są tematy tabu i już .

Skąd to się wzięło ? bo to już nie jet pojedynczy wypadek ale nudna regularność , wiadomo jak kościół ma problemy, to albo ekonomiczne albo "rozporkowe "albo został zdominowany przez obcych którzy "wcisnęli się" w szeregi decydentów KTO TO BADA ???!!! jaki socjolog kościoła ? nie ma takich wydziałów ? doprawdy ?

To nie jest jakiś jednostkowy przypadek w którym np. ksiądz X przeholował z alkoholem i wygadywał jakieś głupstwa, to PRAWIDŁOWOŚĆ organizacyjna ,to się powtarza jak cykl biologiczny u niewiast , to SYSTEM a system …. tak łopatologicznie to prostu PORZĄDEK DZIAŁAŃ … ten w przypadku instytucji kk jest na bakier z Biblią i …zdrowym rozsądkiem , To się udziela także świeckim w łonie kościoła , oni nawet oni nie są w stanie przyjąć ,że kościół to także działalność ekonomiczna , nie no … jest ekonomia …ale na zasadzie studenckiej "kochane pieniądze wyślijcie rodzice "

Ma być i już , a tutaj "klops" …student [ alias instytucja ]w ogóle nie interesował się rodziną , z czego żyje SKĄD bierze pieniądze , ma być …i już ,nie będąc z rodziną nie zauważył ,iż rodzina się zmieniła , nie zauważył bo w ogóle z nią nie był [trochę jak syn marnotrawny ] .

Przychodzą to coraz mniejsze grosze a on NIC NIE ROBIĄĆ liczy na poprawę . Dajcie , dajcie pomóżcie …. ale ja sam to tylko będę mówił … do roboty się nie wezmę ,jestem bardziej uduchowiony niż Chrystus [ pracował przez trzydzieści lat ]

Nie wezmą się nawet tej intelektualnej roboty ,dotychczas nikt nie ZANALIZOWAŁ systemu ekonomicznego kościoła pod kątem zgodności ze Słowem ... ale jak Chrystus może coś podpowiedzieć takim mędrcom …przecież Chrystus to "robol" ...no właśnie święto Józefa Robotnika , ale dlaczego nie Chrystusa Robotnika , kto jest ważniejszy ? ... no...przecież taki akurat był Chrystus …ludzie !!! czy Wy myślicie ? ...no chociaż … od czasu do czasu .

Słuchajcie "Koledzy" z pch24 a może zaczniecie sprzedawać w końcu "chodliwy towar " co ? na początek zróbcie np. ranking wiarygodności mediów , sposobów jest więcej jak sto , zobaczycie "drzwi się wam nie będą domykać " Będą mówić źle czy dobrze[ na początku raczej źle ] , niech mówią jak chcą byle nie przekręcają nazwy strony .

Zagraniczne media skasują Was elektronicznie ? ok ,będziecie męczennikami [ nie ująłem tego z cudzysłów ] Wasza bibuła będzie miał posmak nielegalnej działalności konspiracyjnej … "sprzedacie" więcej …jak Chrystus , pójdziecie do Torunia oni na tym zyskają i Wy , gdybyście byli Żydami to bym nie musiał tego opisywać...

Ten kto tworzy fakty zawsze ma przewagę nad tym co je komentuje …jak ja. Kościół przez ostatnie wieki nie tworzył faktów tylko je komentował jak … ja ? niezupełnie jak ja , ze zdecydowanie większym opóźnieniem ,tak jak w przypadku Święta Józefa Robotnika ileś tam dziesięcioleci po faktach , ot kółko miłośników historii , zaczyna też powoli znaczyć tyle co ja , a kim jestem ? ...impulsem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 01 2021 18:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Ks. Horak w swoim artykule przypomniał o czymś bardzo ważnym, rok 1656 śluby Jana Kazimierza uwiecznione przez J. Matejkę na sporych rozmiarach płótnie [oglądałem , robi wrażenie ] tekst ślubowania królewskiego wyszedł spod pióra nie byle kogo ale św. A. Boboli , śluby zostały złożone w obecności nuncjusza papieskiego Vidoniego ...ale i to nie wystarczyło aby ich dotrzymać , nibezpieczeństwo minęło , Szwedzi zostali wygnani a chciwośc magnaterii i niewierność duchowieństwa zrobiła resztę ...

..."Wielka człowieczeństwa Boskiego Matko i Panno! Ja, Jan Kazimierz, Twego Syna, Króla królów i Pana mojego, i Twoim zmiłowaniem się król, do Twych Najświętszych stóp przychodząc, tę oto konfederacyję czynię: Ciebie za Patronkę moją i państwa mego Królową dzisiaj obieram. Mnie, Królestwo moje Polskie, Wielkie Księstwo Litewskie, Ruskie, Pruskie, Mazowieckie, Żmudzkie, Inflanckie i Czernihowskie, wojsko obojga narodów i pospólstwo wszystko Twojej osobliwej opiece i obronie polecam, Twojej pomocy i miłosierdzia w teraźniejszym utrapieniu królestwa mego przeciwko nieprzyjaciołom pokornie żebrzę..."
...."A że z wielkim żalem serca mego uznaję, dla jęczenia w presji ubogiego pospólstwa oraczów, przez żołnierstwo uciemiężonego, od Boga mego sprawiedliwą karę przez siedem lat w królestwie moim różnymi plagami trapiąca nad wszystkich ponoszę, obowiązuje się, iż po uczynionym pokoju starać się będę ze stanami Rzeczypospolitej usilnie, ażeby odtąd utrapione pospólstwo wolne było od wszelkiego okrucieństwa, w czym, Matko Miłosierdzia, Królowo i Pani moja, jakoś mnie natchnęła do uczynienia tego wotum, abyś łaską miłosierdzia u Syna Twego uprosiła mi pomoc do wypełniania tego, co obiecuję."...

Jeśli tak , to cała historia Polski to jedna wielka niewierność niekonsekwencja , a kościół ? kościół działał na zasadzie " moja chata z kraja " co nas to obchodzi ? a obchodzić powinno raz że obecność nuncjusza to POTWIERDZENIE AUTORYTETEM KOŚĆIOŁA tekstu przysięgi , jeśli kościół sam nie szanuje własnego autorytetu ...to czego chce wymagać od innych ?

Co ? że już nie ma chłopów pańszczyźnianych ? ... wyzysk pozostał

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


"Na mundialu w Meksyku w 1986 roku zachwycała reprezentacja Argentyny, prowadzona przez Diego Maradonę. Od tego czasu, choć zawsze wymieniana jest w gronie faworytów, nigdy nie sięgnęła po tytuł. Czy za sprawą pewnej złamanej obietnicy?


Argentynę AD 86 prowadził Carlos Bilardo. Jako że mecze miały być rozegrane na dużej wysokości, trener zabrał drużynę na zgrupowanie do Tilcary, miasteczka położonego w Andach, 2465 m n.p.m. w argentyńskiej prowincji Jujuy, w pobliżu granic z Boliwią. Piłkarze mieli oswoić organizmy z warunkami panującymi na takich wysokościach.

Podczas zgrupowania Bilardo wraz z podopiecznymi - byli tam m.in. Oscar Ruggeri, Sergio Batista, Claudio Borghi i Oscar Dertycia - odwiedził miejscowy kościół, gdzie modlił się przed posągiem Maryi Dziewicy z Copacabany. Prosili o siłę przed zbliżającym się mundialem. Wtedy to Bilardo miał obiecać, że jeśli Argentyna zdobędzie mistrzostwo świata, drużyna wróci do Tilcary, by podziękować.

Ale wygląda na to, że nigdy tego nie zrobiła. Mieszkańcy Tilcary zapowiedzieli: "Dopóki piłkarze i trener nie wypełnią obietnicy, Argentyna już nigdy nie zdobędzie mistrzostwa świata!". A do Bilardo przylgnęło przezwisko "oszust".

&&&&&&&&&&&&&&

Piłka nożna , religia , polityka zda się to różne światy, Boga nie można oszukiwać ,zdaje się że w sytuacji kiedy ktoś chce oszukać Matkę Syna Bożego też patrzy na sprawców matactwa kosym okiem ...

Czy dla nas Polaków zrobi wyjątek ? nie sądzę ON NIE ZAPOMINA a już na pewno nie przestał kochać swojej Ziemskiej Matki NIE POZWOLI JEJ OBRAŻAĆ w latach komuny kościół zaczął TYLKO CZĘŚCIOWO spłacać dług zaciągnięty przez przodków , wtedy mu się powodziło , stanął po stronie robotników ...i był potęgą ale kiedy niebezpieczeństwo minęło [ ? ] zaczął na nowo milcząco schlebiać możnym tego świata i ...kruszy się

.
&&&&&&&&&&&&&&&&&

Zbieg okoliczności ? obok znajduję dobry tekst red. Macury …dobrze zaczął....

Rzadko to robię ale za redaktorem cytuję Franciszka :

„Nie ma to żadnego sensu, aby jakiś naród z jednej strony angażował się w przekazywanie demokratycznego systemu politycznego biedniejszemu narodowi, a jednocześnie zachowywał dla siebie prawo do użytkowania jego bogactw naturalnych. To niedopuszczalne, aby ten sposób myślenia i życia pozostał taki sam po wielkim kryzysie pandemicznym "

ok ! pełna zgoda przecież to kolonializm ,ukryta jego forma .

Ale papież tego nie powie ,że wyzysk kolonialny był odbiciem wyzysku w samym sercu kolonializmu Europie i przez całe wielki instytucja była głucha i ślepa w właśnie w tych kategoriach …winnych nie ma … czy biskup katolicki cos złego o innym biskupie katolickim ?

eh ! sitwo ojczyzno moja !



"Pracownicy wielkiego internetowego sklepu z wielu krajów świata skarżą się na niewolnicze warunki pracy. Ktoś próbuje zmusić potentata do zapewnienia obywatelom odpowiednich warunków pracy? O działalności wielkich, międzynarodowych banków, trzymających w garści całe państwa, już nawet nie mówmy. Ale pójdźmy jeszcze dalej: jakie konsekwencje wyciągane są wobec państwowych potęg, nagminnie łamiących u siebie prawa człowieka czy demokratyczne prawa innych państw ?


Znowu pełna zgoda , tylko to wszystko dzieje się POZA ZASIĘGIEM KOŚCIOŁA W "Himalajach " można oczywiście narzekać na plamy na Słońcu ale to efektowny ale praktycznie nic nie znaczący temat .

A co MOŻE ZROBIĆ instytucja kościoła ? ano przestać zajmować się innymi państwami tylko najpierw zrobić porządek na własnym podwórku , np. potępiać [ łącznie z ekskomuniką] członków kościoła gnębiących swoich braci lichwą , to takie trudne ? Ile to głów poci się z wysiłku nad SŁOWAMI mogącymi ruszyć do przodu dzieło ewangelizacji a rozwiązanie jest pod ręką , co? że to nie ewangelizacja , doprawdy CZYNIENIE DOBRA zgonie z regułami Biblii to nie ewangelizacja ?

Spróbujmy to zrobić a i okaże się że "ruszamy z posad bryłę świata ,dziś niczym jutro wszystkim my " to takie trudne do myślowego ogarnięcia ?

Już pisałem o tym , rząd polski udzielający azylu obywatelom skandynawskim a ostatnio holenderskim którzy chcieli swe potomstwo uchronić przed odebraniem rodzicom przez państwo dali WIĘKSZE SWIADECTWO WIARY niż wszyscy biskupi skandynawscy i polscy razem wzięci, bo jak ktoś teraz spyta co to jest katolicyzm np. Norwega to odpowie ochrona rodziny przez RZĄD polski , a kościół kościół w kategoriach ewangelizacji Europy nie istnieje .


&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

I po co te doktoraty ? za św. Jakubem pytam na cóż to się przyda ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 03 2021 16:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

OKRUCHY MYŚLI …


Nie każdy wie …Świątynia Opatrzności Bożej w założeniach sejmu z tamtych lat miała być świątynią NAJWYŻSZEJ OPATRZNOŚCI …nie , to nie to samo , ta nawa TO BEZPOŚREDNIE zaczerpnięcie z języka … lóż masońskich , Poniatowski był masonem , był pierwszym królem Polski który po koronacji nie udał się na Jasną Górę i zarazem ostatnim królem polskim …

Świątynia została "uhonorowana" "Makabryłą " 1916 roku i nieoficjalnie nazywana "wyciskarką do cytrusów "

Świątynia … przypomina się władca Izraela który zapragnął [ szczerze ] wybudować Panu świątynię ale budowa ona została wybudowana z WOLI PANA później.

Podziękowanie za wyswobodzenie od komunizmu …w złej godzinie , nie w porę , po pierwsze okazało się ,że komuniści wcale nie odeszli a na pewno nie ich dzieci , po drugie tamten komunizm nie był aż taki zły w porównaniu z …..
Mam prawo tak napisać , tak powiedział Jezus , po owocach ich poznajemy , tamten komunizm zabijał ciało ten nowoczesny duszę ...i kościół , dziękować za pogorszenie warunków swej pracy ? to tyko teolodzy to potrafią !


Ostatnio biskup [ ! ] belgijski skrytykował zakaz błogosławieństw parom homoseksualnym określając ten zakaz "słabym teologicznie " strach ogarnia co to znaczy "mocny teologicznie " no cóż …a czyż szatan jest ateistą ?


Nigdy to się nie stanie , ale gdybym był szefem EP przemianowałbym tą świątynię na przebłagalną za grzechy nierozwagi kościoła w Polsce .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 04 2021 12:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Oho ! znowu się spóźniłem ....
Ostatnio biskup belgijski skrytykował zakaz błogosławieństw parom homoseksualnym .
Opinie księży prezentowane w mediach nie zawsze pokrywają się z Magisterium Kościoła – podkreśla w wypowiedzi dla KAI rzecznik KEP ks. dr L. Gęsiak.

Zaczyna być gorąco... żyjemy niestety w ciekawych czasach , myślałem , pisałem o tworzeniu list lojalności wobec Chrystusa tak aby jak w pierwszych atach po wojnie lud wiedział czy ma do czynienia z "księdzem patriotą " czy wyznawcą Jezusa , wtedy to zdało egzamin , owe "opieczętowanie " pomogło a tutaj masz ... owe rejestry ...same się układają , trzeba tylko śledzić choćby medialne wypowiedzi znaczących osób w kościele aby wiedzieć kto jest kto i ..kto do jakiego "orszaku należy "do Boga czy do szatana .


Czy mogę tak napisać , nie za mocne to moje pisanie ? nie ! jeśli DWA NURTY w życiu kościoła się WYKLUCZAJĄ , są sprzeczne to co najmniej jeden z nich jest fałszywy , fałszywy prorok to diabła prorok .



Moje PRYWATNE PODEJRZENIE - to nie jest rewolucja , to próba zahamowania postępującego rozkładu ,tutaj nie chodzi tyle o dobro kościoła en block , tutaj będzie to rozgrywka wewnątrz-instytucjonalna , "burza w szklance duchowieństwa "



Jedna ze stron ma przewagę tego co wojsku nazywamy inicjatywą taktyczną , ufna w poparcie UE będzie nadal starała się narzucić swoją [ ? ]wolę Episkopatowi ... i w końcu to zrobi ,nie teraz to później bo się ruz , działa , strona przeciwna tylko blokuje " klinczuje " ma przewagę manewru ONA SIĘ PORUSZA "pielgrzymuje " pozostała część …stoi w miejscu .Przełom na ich rzecz to będzie wtedy , kiedy ci których spotkają potencjalne sankcje wyrosną na "męczenników nowej wiary" biorąc pod uwagę słabość mediów kościelnych a potęgę cywilnych każdy cios spotka się z potężniejszą kontrą tym bardziej ,że jeden z 'bokserów " jest osłabiony po kilku nokdaunach [ afery pedofilskie , lapsusy wypowiedzi itd.

Co na człowiek znikąd mogę zrobić ? nic ? modlić się …i notować .

&&&&&&&&&&&&&&&


Za jakiś czasów będzie trzydziesta druga rocznica tryumfu intelektu walczących pogan nad intelektem kościoła . W roku 1989 { data symboliczna } doszli do wniosku ,że dotychczasowe metody walki z kościołem przynoszą więcej dla nich szkód niż pożytku i je po prostu zmienili , genialne ... "osiołek Porfirion " ....

Za jakiś czas minie ponad trzydzieści dwa lata od czasu kiedy instytucja kk zmieniła swój profil działania , nauczania i wyszła na tym jak onego czasu szlachcic Zabłocki na handlu mydłem w królewskim mieście Gdańsku i ..nadal nie wyciąga wniosków ! … metod nie zmienia , nadal je stosuje , te same , nie zmienione spodziewając się innych rezultatów niż dotychczas uzyskiwane .


Kiedyś w latach komuny modne był kawały na temat ilorazu inteligencji komunistów , im zajęła zmiana metod licząc od Manifestu PKWN jakieś +- 45 lat , kościół zbliża się się do tej granicy …. zostało mu piętnaście lat ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 05 2021 15:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Pierwszy cios został zadany Kościołowi rzymskiemu w XVI wieku. Sam nie potrafił się zreformować, więc Luter i Kalwin założyli inne odmiany chrześcijaństwa. Następny cios to wiek XVIII - czasy Oświecenia. Konanie Kościoła jest więc powolne. XVIII wiek to śmierć Kościoła, XIX to śmierć Boga. Skupiam się tylko na chrześcijaństwie i upadku w Zachodniej Europie. W USA jest jeszcze nieźle. Religia nigdy nie zaniknie. Miejsce po chrześcijaństwie wypełni nie ateizm. Ponieważ niewiara nie zrzesza ludzi, są odrębnymi bytami, nie zakładają kółek ateistycznych. Co mieliby robić? Śpiewać antykościelne piosenki czy niszczyć Biblię. Wielu ateistów nie nawraca innych na niewiarę. Nienawiścią zajmują się sataniści. Miejsce po Kościele wypełni nowe pogaństwo i to jest najbardziej żałosne w historii człowieka, który uważa się za istotę racjonalną. W innych częściach świata chrześcijaństwo będzie miało jeszcze długo wigor. Teraz jest widoczny nagły upadek w Polsce, choć przyjechali kiedyś misjonarze z USA do Polski jak na dziewicze tereny. Katolicyzm uważali za złe chrześcijaństwo, a księża uważali ich za nie nie bezpieczne sekty. Jakby nie było, chrześcijaństwo w Polsce upada. I nikt nic nie robi, by zatrzymać trend. Wielu kapłanów wydaje się być zmęczona religią. Ja czasem bronię luteranizmu i piszę od trzech lat o dosłownej fatalnej egzegezie u fundamentalistów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 05 2021 22:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Szanowny Panie Robercie ! pisze Pan :


" Jakby nie było, chrześcijaństwo w Polsce upada. I nikt nic nie robi, by zatrzymać trend. "
no...nie jestem w stanie zaprzeczyć , tak jest . Problem w tym ,że owo "nikt " DOTYCZY DUCHOWIEŃSTWA nie laikatu , duchowny to specyficzny rodzaj człowieka , uważa ,że kościołem można kierować samą li tylko liturgią ... nic dodać nic ująć , w języku potocznym mówi się o kimś kto ma bardzo wąski horyzont myślowy ,że ktoś ma "klapki na oczach "


Niechże Pan usiłuje zrozumieć ludzi , przepraszam za porównanie , jest nieeleganckie ale nic szczęśliwszego nie przychodzi mi do głowy. Wie Pan ...to jest tak jak psem łańcuchowym któremu zdjęto ów łańcuch , jest wolność a on boi się wyjść poza krąg który ta uwięź wyznacza , a jak już wyjdzie to w przypadku kiedy ktoś lub coś nieznanego zobaczy na horyzoncie cofa się natychmiast a ten "zaklęty obszar " i tak jest z księżmi ...oni nawet banery na ogrodzeniu świątyni wieszają bojaźliwie ...to nie ich wina , taka jest ich "genetyka "

Pisanie Pana jak moje i tysięcy innych nic tutaj nie da , jest taki film , serial kryminalny "Glina " w którym BYŁY ubecki agent NADAL współpracuje z byłymi funkcjonariuszami choć formalnie oni nie mają już jakichkolwiek uprawnień " trzymają za pysk strachem "


No jak Pan myśli ? dlaczego taka osobowość jest formowana w ODIZOLOWANIU od przytłaczającej części kościoła ? aby uchronić człowieka przed pokusami ? co za idiota w to uwierzy ? widzi Pan miałem kiedyś w szkole do czynienia z krótką praktyką w więziennictwie , ten resort mi nie odpowadał ale zapamiętałem jakieś fotografie pornograficzne chowane ukradkiem pod prześcieradłem a rekwirowane przez oddziałowego ,w zamknięciu to jest dopiero pokusa ! bo pokusa jest w środku człowieka , w jego mózgownicy i żadne zamknięcie jego nie likwiduje , ba , wręcz wzmaga .


Ja jestem Droga , Prawdą …itd. jeśli by dostojni ojcowie kościoła na serio potraktowali Jego Słowa to postępowaliby akurat ODWROTNIE ! a nie tak jak ludzie którzy twierdzą ,że wybrali stan kapłański po to aby "głosić Chrystusa" W tym aspekcie to laikat trafniej osądza sytuację nie księża
.

CHRYSTUS TO NIE BYŁ ODIZOLOWANY OD ŻYCIA SPOŁECZNY DZIKUS , poza jednym WYJĄTKIEM apostołów rekrutował Jezus z pośród ludzi doświadczonych życiem i ..chyba żonatych [ wiemy to na pewno o Piotrze ale inni chyba też ] Taki człowiek jest zahartowany w przeciwnościach które stoją na drodze kościoła . Cóż więc dziwnego ,że taki odmieniec po seminarium "bierze uszy po sobie " w przypadku nawet drobnych kłopotów ze światem , owe suplikacje po znieważeniu wizerunków Matki Jezusa , bez anatemy , ów brak chęci obrony świątyń to chyba jest dowód prawda , tym razem dowód MATERIALNY.


Ale niech tam ... puszczam wodze fantazji , jak chcą świat zbawić samą liturgią , to ...jako hipotetyczny biskup [ założyć można wszystko ]wydałbym zarządzenie by na zakończenie homilii kaznodzieja podał co najmniej dwa przykłady na PRAKTYCZNE ZASTOSOWANIA NAUCZANIA KTÓRE GŁOSI ..wierzy Pan że potrafią tak nauczać ...? ja też nie ...

Na początku naszego wieku Jan Paweł Wielki zwołał konsystorz kardynalski poświęcony ...brakowi przełożenia nauki kościoła na język praktyki społecznej a jego rezultaty? ...żadne .



No przecie nie będą sobie zaprzeczać ! to było by postawienie pod ściana CAŁEGO modus vivendi instytucji .



Przychodzi Icek do cadyka, zna Pan te żydowskie dowcipy ?oni to juz "przerabiali" wiedzą ,że duch bez ciała jest jak nauczanie bez praktyki , to wieki doświadczeń ...

Otóż to ! bezsilność alumna poza ogrodzeniem kościoła jest pochodną struktur kościoła , struktury implikują wychowanie takich kadr aby się nadawały do działania w warunkach izolacji społecznej , owe historyczne CYKLICZNE TĄPNIĘCIA społeczne są na tyle regularne ,że można to określić jako METODOLOGICZNĄ PRAWIDŁOWOŚC nie anomalię .

A owi wspaniali kapłani lat komuny ? cóż ,oni byli FORMOWANI w warunkach walki , ci nowi , w warunkach LABORATORYJNYCH ...taki Frankenstein ...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 06 2021 13:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Ma Pan rację z tym zamknięciem. To jest formowanie charakteru? Dobrze, że użył Pan porównania do Jezusa. Jezus był pełen energii, siły, odwagi, jego przypowieści to poezja. Oddalał się czasem na modlitwę do Ojca. A wy macie Go naśladować, mówią księża i zamykają się w swojej twierdzy. Nieraz widziałem odważnych chrześcijan. Jeździłem z nimi. Nie bali się rozmów o Bogu, tylko to czynili. Zwykli ludzie, ale mieli pasję. Laikat. Pisałem, że księży, nie chce mówić, że wszyscy, bo są odważni, ale ta izolacja pozbawia ich energii. Czy przyszedł do Pana kiedyś ksiądz do domu? Jak do wiernego. Spytał, wszystko w porządku? A do biednej wdowy przyszedł? W parafiach jest dużo ludzi, choć coraz mniej chodzi do kościoła. Czy ilość jest ważna czy jakość? A gdyby sobie wyobrazić taką sytuację. Jest mała parafia, ludzie się znają i żyje tam rozpustnik, łajdak. To kapłan jak w Biblii napisano powinien pójść ze świadkiem do amatora cudzych żon i powiedzieć jasno: albo się poprawisz albo won ze wspólnoty! A my sobie piszemy, ktoś rzuci okiem i zacznie ziewać, bo go to nie interesuje. A gdyby przeczytał ksiądz to by powiedział: Kościół atakują!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 06 2021 19:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

JEŻELI TO PRAWDA , ŻE KOŚCIÓŁ JEST ZNAKIEM SPRZECIWU WOBEC ŚWIATA to jak powinno wyglądac jego credo ?

Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.
I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami.
Bóg z Boga, światłość ze światłości.
Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego.
Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało.
On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba.
I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy, i stał się człowiekiem.
Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany.
I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo.
I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca.
I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych: a królestwu Jego nie będzie końca.
Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi.
Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę; który mówił przez proroków.

Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół.
Nie będziesz się bratał z wrogami Pana swego.
Nie będziesz plugawił swej godności dziecka bożego wulgaryzmami ,
Wierzę że Sodomia jest obrzydliwością wobec Pana , wierzę że sądzić On będzie zuchwałych jej propagatorów również na ziemi .
Wierzę ,ze krew pomordowanych dzieci woła o pomstę do Pana .
Wierzę ,zę lichwa i wyzysk są obrazą Kościoła .
Wierzę ,ze dopuszczanie do sądów pogańskich rozstrzygających sprawy między chrześcijanami jest zgorszeniem i obrazą Pana .
Dbałość o dom Pana pożera mnie a zuchwalców bezczeszczących świątynę batożyć będę .
Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów.
I oczekuję wskrzeszenia umarłych.
I życia wiecznego w przyszłym świecie.

Amen.

Jest pan człowiekiem wykształconym , czy to co dopisałem jest zgodne z Biblią ? ano jest ! kto śmie zaprzeczyć ? jeśli tak to czy takie credo przeszło by przez gardło wielu "wiernych " cudzysłów nieprzypadkowy , całkiem zamierzony .Oni nie odeszli z kocioł , oni są z zupełnie innego kościoła pod wezwaniem "Chrystusa lakierowanego "

Widzi Pan ostatnio pisze się wiele o fali apostazji , doprawdy to apostazja ? ta apostazja dokonała się już wcześniej za sprawą kapłanów , oni to głosili chwałę nie tego który jest ale tego którego sobie wymyślili [ II przykazanie Dekalogu ] A to odizolowanie to narzędzie … zdrowy moralnie człowiek taki "przeszczep" przecież odrzuci …
.

Wierzę ,ze muzułmanie na terenie Europy do dopust Pana ,wierzę ,ze ci którzy przechodzą na Islam nie są ludźmi amoralnymi , bo ja wiem …. gdyby nie tradycje rodzinne , gdyby nie owi wspaniali kapłani z lat młodości to gdybym żył np. we Francji , ja człowiek który najpierw musi włożyć swój brudny paluch w bok Jezusa aby uwierzyć nie wiem czy nie uwierzyłbym mułłom , ich Allah jest bardziej WIARYGODNY niż Bóg chrześcijan , a jak wiarygodny to mu wierzą …cóż w tym dziwnego ?

Gdyby w państwie z większością muzułmanów ktoś ubliżał temu co oni uważają za święte to bluźniercę odesłali by do wszystkich diabłów pozbawiając wcześniej życia , to jest POŚREDNIO wpisane w prawdy kk , tak ! bo trzeci punkt sześciu prawd wiary mówi o Bogu który za dobre wynagradza a złe KARZE , a tym idiotom [ wie Pan o kogo chodzi ] wydaje się ,że jak mają przewagę medialną to można te NATURALNE DLA CZLOWIEKA odruchy "unieważnić wielosłowiem , jazgotem, krzykiem …idioci , po stokroć idioci .


A sami kapłani , oni nie są tacy nieinteligentni wiedzą , iż głoszą "boga gorszego gatunku" oni nie są źli , ja na ich miejscu bym "chlał " uciekał w seks , narkotyki , oto wmówiono tym biednym ludziom że czymś lepszym niz reszta kościoła, wychodzi taki z seminarium a tutaj masz … traktują go jak ulicznego sprzedawcę medalików , ja bym chlał , zawód życiowy to poważna sprawa .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 06 2021 21:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Na politechnice uczyło się dawniej dużo Arabów. Sam kiedyś trochę rozmawiałem z jednym. Wie, Pan, że on nie odpuści, jeśli go znieważą, a jak Mahometa, to jeśli nie masz kija albo siły to lepiej uciekaj. Ja wierzę, wiem, że kiedyś i chrześcijanie mieli taką odwagę. Szli na krucjaty, podbijali kraje dla zysku, ale i dla ewangelizacji. Kapłani są dziś złymi pasterzami, zgodziliśmy się? To prawda. Ale jacy są wierni? Też z wyjątkami, bez silnej wiary. Znałem ludzi z mocną wiarą i bez fanatyzmu. Dobrzy i silni. Jest ich coraz mniej. 30 lat temu jeździłem, szukałem mocnych chrześcijan i znalazłem. Chciałbym ich dziś spotkać. Czy wiarę zachowali? Czasem zajrzę do książki fizyka, filozofa. Nic w nauce się nie zmieniło na korzyść niewiary. Gdy czytam takie książki myślę sobie, spokojnie, bez emocji. Do rozwiązanie równania jest potrzebny rozum, nie uczucia. I co? Wiemy jak powstał wszechświat? Nie. Niektórzy myślą, że kiedyś będziemy znali odpowiedź. Tylko odpowiedź o sens świata jest poza nauką. Dlaczego więc ludzie przestają wierzyć? Ponieważ mają swoje motywy. Jeden chce być kobieciarzem, drugi lubi wypić. Seks, używki, niechęć do oddania jakiejś cząstki swej autonomii Bogu to powody niewiary. Nie spotkałem człowieka, który powiedział: przemyślałem prace fizyków i uważam, że Bóg nie istnieje. Powiedziałbym mu: rzekomy brak dowodów nie oznacza, że nie ma Stwórcy. Jeśli zdarzyła się zbrodnia i nie mamy dowodów to nie znaczy, że pan K. sam się zabił. To niedobre porównanie. Jeżeli powstał dom, to nie znaczy, że nie ma architekta. Może ktoś myśleć, że domy rosną jak grzyby w lesie, ale z doświadczenia wiemy, że jest inaczej. Nikt Panu nie powie: wierzyłbym ale jestem kobieciarzem, więc normy Boskie mi przeszkadzają. Ludzie szukają racjonalnych powodów, ale ich niechęć do religii wynika często ze złych emocji. A one mają się nijak do tego czy Bóg jest czy nie. Ateiści mówią: ludzie boją się śmierci i znaleźli sobie Boga jako ukojenie. Nonsens. Trochę pofilozofowałem, ale zwrócił Pan uwagę na niecne praktyki Kościoła i te praktyki czasem są powodem czyjejś niewiary. Dla mnie to nie ma znaczenia. Ktoś myśli w religii jest coś podejrzanego, skoro jej przedstawiciele robią sobie z niej żarty. Z tego bierze się antyklerykalizm. Czy ksiądz czy pastor jest porządnym chłopem, nie ma dla mnie znaczenie. Chciałbym żeby był, ale dla wiary jest to obojętne. Może być bigamistą, a istnienie Boga nie jest zagrożone. Wypisał Pan wady Kościoła, z którymi nie sposób się nie zgodzić. Czasem ludzie się śmieją, cieszą i zapominają, że kiedyś umrą. Śmierć jest pewna jak płacenie podatków. Lepiej żyć porządnie niż przed śmiercią kazać rodzinie biec po księdza. Pewien bogacz chciał jeszcze jeden spichlerz, a w nocy usłyszał ''Głupcze jeszcze dziś zażądają duszy twojej'' Pozdrawiam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 07 2021 13:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Jest wyzysk, jest bratanie się z wrogami i muszę dopisać, że jeśli łajdactwo przywódców nie ma wpływu na istnienie Boga, to wielu ludzi odchodzi od Kościoła własnie z powodu pijaństwa czy homoseksualizmu księży. Wprawdzie ludzie mówią: wierzę w Boga, nie w księży, ale postępowanie nauczycieli, przywódców powinno być nienaganne. Niedawno znajomy napisał do mnie: spójrz na tego pastora. Ma oczy diabła. A ja się pytam: Czy to Copeland. Tak. To oszust. Widać po chłopie, że kawał łobuza i wiem coś o nim. W każdym Kościele są łobuzy, pomyślałem. Ale oni powinni ponieść większą odpowiedzialność i tak jest w Piśmie Św. napisane.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 07 2021 22:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

W chrześcijaństwie dominują dwie interpretacje Biblii - tradycyjna i liberalna. Tradycyjna uważa, że wszystko odbyło się mniej więc tak jak napisano w księdze, choć odróżnia się gatunki. Nikt nie jest dzieckiem i nie mówi, że w bajce o oślicy Balaama zwierzę mówiło. Jednak w zborach fundamentalistów ludzie sądzą, że owszem mówiło, wąż miał nogi, ludzie żyli po 800 lat, a choroby wywołują demony. Mury Jerycha runęły od trąb, był potop etc. i ośmieszają religię. Gdyby wiedzieli coś z biblistyki dostrzegliby, że oblężenie Jerycha jest symbolem nabożeństwa. Obchodzenie murów z trąbami. Orszak kapłanów. Rozsądna egzegeza katolicka ustępuje dosłowności niektórych zborów. Dużo napisałem o ludziach, którzy reagują alergicznie na inne od ich tradycji stwierdzenia o Biblii. Uważają, że często wierzyć muszą w absurd. Na tym ma polegać siła ich wiary. Nie chodzi tu o myśl Tertuliana, że wierzę, bo jest to nieprawdopodobne, wierzę bo jest niemożliwe ( miał na myśli zmartwychwstanie). Teraz wspomnę o drugim odłamie. Wiem, że biblijna wolność interpretacji jest dobra dla kółka intelektualistów. Odłam liberalny raczej dobił religię, a nie ją uratował. Biblia bez nadprzyrodzonych wydarzeń doprowadziła wielu do sceptycyzmu. Tak wygląda Kościół chrześcijański na początku XXI wieku. I idzie w kierunku agnostycyzmu i fanatycznej wiary poskramiaczy węży. Ortodoksja (tradycyjna nauka) staje się coraz mniej atrakcyjna. O co chodzi w liberalizmie? Jeśli podważymy dziewicze narodziny, dlaczego mamy uznać, że Jezus to Logos? Wielu biblistów odrzuca dziś cuda, jest mi bliski ten pogląd, ale możemy przy okazji odrzucić naukę o odkupieniu. Żydzi to robią. Nie możemy przekroczyć pewnej ufności do tekstu, ponieważ Bóg stanie się symbolem i podamy sobie ręce z ateistami. Może warto przeczytać książkę Eda Sandersa i Marcusa Borga i porównać podejście dobrych znawców. Bart Ehrman powinien zostać skonfrontowany z innym krytykiem tekstu np. Craigiem Blombergiem. Niewielu zna grekę i hebrajski i nieliczne grupa może przejrzeć stare manuskrypty. Wierny ma do czynienia z tłumaczeniem, często z ingerencją kopistów, lecz o tym nie wie. Dlatego uważa się za fachowca, gdy przeczyta część Biblii.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 08 2021 17:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Jak amator zna Biblię? Słabo. Podam jeden przykład z książki Barta Ehrmana ''Przeinaczanie Jezusa''. Wiele manuskryptów jest z wersją - Jezus umarł za innych ''z łaski Boga'' ( CHARITI THEOU) w liście do Hebrajczyków ( 2, 8-9). Zgadza się to z naszą wiedzą o odkupieniu, ale w innych manuskryptach mamy wersję ''bez Boga'' (CHORIS THEOU) czy to się komuś podoba czy nie. Dlatego, gdy kiedyś rozmawiałem o pewnych wątpliwościach z koleżanką i usłyszałem: "Czy oni Biblii nie znają?'', pomyślałem: znają bardzo dobrze, lecz ty Ewo nie masz pojęcia o powstawaniu Biblii czy krytyce tekstu. Nie może lekarz słuchać porad pacjenta, nie może również biblista słuchać porad amatora. Dlaczego więc ludzie zabierają głos w sprawie Biblii? Ponieważ uważają, że księga, która jest dla nich drogowskazem musi być przez każdego chrześcijanina zrozumiana. I główne przesłanie jest rozumiane, lecz o nieomylności czy bezbłędności lepiej niech się wypowie dobry teolog. Ehrman w swym pierwszym rozdziale pisał, że gdy chodził do Moody Bible Institute uczył się greki, hebrajskiego,łaciny, niemieckiego i francuskiego. Żeby wiedzieć jak brzmi oryginał i żeby wiedzieć co sądzą europejscy uczeni. Gdy poszedł do Princeton Seminary zauważył sprzeczność w Ewangelii Marka i 1 Sm 21, 1-6. W jednym fragmencie najwyższym kapłanem jest Abiatar, a w drugim Achimelek i próbował tę sprzeczność obronić. Profesor, gdy przeczytał jego pracę napisał na jej końcu: "Może Marek się pomylił?''. To są przemyślenia Ehrmana, dlatego napisałem, że jest wielu krytyków tekstu i warto z chłodnym umysłem przeczytać ich publikacje. I wtedy wyciągnąć wnioski. Nikt oprócz profesjonalistów nie ma odpowiednich kompetencji, dlatego komuś musimy ufać, tak jak ufamy geografom i wierzymy, że Australia istnieje, choć nigdy tam nie byliśmy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 08 2021 21:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Coś mi się widzi ,że kościół zbiera baty znacznie poważniejsze niż nam się wydaje , co więcej zbiera batogi tam , gdzie byśmy się tego nie spodziewali , zbiera w kategoriach KONCEPCJI CZŁOWIEKA


"Daniel zaś powiedział do strażnika, którego ustanowił nadzorca służby dworskiej nad Danielem, Chananiaszem, Miszaelem i Azariaszem: «Poddaj sługi twoje dziesięciodniowej próbie: niech nam dają jarzyny do jedzenia i wodę do picia. Wtedy zobaczysz, jak my wyglądamy, a jak wyglądają młodzieńcy jedzący potrawy królewskie i postąpisz ze swoimi sługami według tego, co widziałeś». Przystał na to żądanie i poddał ich dziesięciodniowej próbie.
Gdy minął okres ustalony przez króla, by ich przedstawić, nadzorca służby dworskiej wprowadził ich przed Nabuchodonozora. Król rozmawiał z nimi, i nie można było znaleźć pośród nich wszystkich nikogo równego Danielowi, Chananiaszowi, Miszaelowi i Azariaszowi. Zaczęli więc sprawować służbę przy królu. We wszystkich sprawach wymagających mądrości i roztropności, jakie przedkładał im król, okazywali się dziesięciokrotnie lepsi niż wszyscy wykładacze snów i wróżbici w całym jego królestwie. "

Jeszcze raz prawo :

"... Będziecie jedli każde zwierzę czworonożne, które ma rozdzielone kopyta, to jest racice, i które przeżuwa. Ale [następujących zwierząt], mających rozdzielone kopyto..."

"... Ale każda istota wodna, która nie ma płetw albo łusek w morzach i rzekach spośród wszystkiego, co się roi w wodzie, i spośród wszystkich zwierząt wodnych, będzie dla was obrzydliwością. Będą one dla was obrzydliwością, nie jedzcie ich mięsa i brzydźcie się ich padliną..."

I tak można bez końca , ki licho ? cóż to jest religia czy książka kucharska ?
Jaka jest różnica pomiędzy nauką Pana i współczesnego kościoła ? jak się słucha kapłanów to słychać w ich kazaniach jakieś abstrakcyjne boje i one toczą się "w sercu człowieka " i ani słowa ,że owo serce jest częścią CIAŁA człowieka …

Bóg , konstruktor człowieka traktuje go jako INTEGRALNĄ psychofizyczną całość NIE MA ZDROWRGO DUCHA BEZ ZDROWEGO CIAŁA … a kościół zdaje się to ignorować ? ba, częste przyczyny chorób np. fizycznych gastrycznych czy wenerycznych mają swoje bezpośrednie przyczyny z nieładzie moralnym …nie chce się wdawać w szczegóły .


Oczywiście duch jest ważniejszy, nieśmiertelny , ale kto zniszczy ŚWIĄTYNIĘ CIAŁA może zniszczyć i ducha , kościół zdaje się to ignorować , również a w kategoriach społecznych nieład moralny implikuje BEZPOŚREDNIE skutki fizyczne , kościół o tym nie mówi , wiem ,że ok 70% towarów sprowadzanych do Polski gdyby zastosować …komunistyczne normy oceny nie nadawały by się do spożycia , zostałyby cofnięte na granicy jako szkodliwe , Jahwe traktuje człowieka jako całość , śmierć-rozdzielenie ciała i ducha jest ANOMALIĄ , problem w tym ,ze ta śmiertelna choroba ma swoje miejsce w ustach kaznodziei …oni nie zajmują się ciałem tylko duchem … a więc jest to wg, prawideł logiki …nauka rodem z cywilizacji śmierci .... wiem szokuję ale takie są prawa logiki , implikacja koniunkcja , alternatywa .

Odtąd LUDZI a nie ryby łowić będziesz , niedokładnie Chrystus do św. Piotra , współczesny św. Piotr łowi nie ludzi tylko dusze , cóż to jest jeśli nie JAWNE nieposłuszeństwo ?


Posłuszeństwo ważniejsze jest ofiary { Samuel }

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 09 2021 11:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Uzupełnienie :
Abp. Paglii powiedział że istnieje potrzeba nowej teologii wynika ona z PRZEŁOMOWYCH przemian, jakie zachodzą we współczesnym świecie
"Teologii grozi dziś autoreferencyjność, dyskusja o problemach wewnętrznych. W konsekwencji współczesna kultura PRZESTAŁA SIĘ NIĄ INTERESOWAĆ ...."
No cóż , ponoć w kołach filatelistów mogą toczyć się bardzo gorące spory na temat tej a nie innej serii znaczków , ale po wyjściu z domu nikt o nich z ludzi przechodzących obok ulicą nie wie , ale filateliści w odróżnieniu od teologów nie mają pretensji do pasterzowania światu … MAJĄ WYCZUCIE TEGO ,ŻE TO CZYM ŚIĘ ZAJMUJĄ JEST ICH PRYWATNĄ I INTYMNĄ SPRAWĄ i ….nie jest finansowana z funduszy społecznych .Wiedzą ,że to tylko hobby , teolodzy zdaja się tego nie dostrzegać ,że ich zajęcie zaczyna być zajęciem pasjonatów … i tylko ich, pasjonatów interesuje , świata już tym nie zainteresuje …kościoła tez już coraz trudniej .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 09 2021 15:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Gdyby przyjrzeć się kapłanowi katolickiemu czy z innego Kościoła, mało jest wśród nich teologów. Ich zajęcie ma polegać na bycie dobrym gospodarzem, który jest niekłótliwy, opanowany, bez chciwości. Dlaczego pastor ma siedzieć i czytać traktaty teologiczne, jak jutro ma pogrzeb, pojutrze ślub? Wiem, że w seminariach nie poświęcają dużo czasu interpretacji Biblii. To wcale nie jest złe, bo choć chodziłem do szkoły ewangelikalnej, wiem, że można przesadzić z analizą Biblii, zwłaszcza gdy robią to osoby bez odpowiedniej wiedzy. Tracą czas, jak kiedyś napisałem. Zamiast obiadu ślęczą nad Pismem jak świadkowie Jehowy, a mąż ma niezrobiony obiad. Jest grupa biblistów i oni lubią zajmować się egzegezą, zwłaszcza, że im za to płacą. Kapłan nie pójdzie do chorego człowieka i nie będzie mówił o doktrynie Trójcy Świętej. Chłop ledwo zipie, a on mu mówi, że podczas soboru w Nicei Hozjusz z Kordoby długo myślał o terminie ''współistotny" Bogu Ojcu i prawdopodobnie przyszedł tylko w jednym bucie. Przecież chory by się wykończył. Niech kapłan będzie dobrym organizatorem. To jego powinność a podstawy wiedzy przecież ma. Wierny który czyta Biblię robi dobrą rzecz, jeśli ma czas. Czyta piękne przypowieści, ale kłótnia o przecinek i to zawzięta jest nieco dziwna. Syn widzi jak ojciec bije sąsiada Biblią po głowie i nauczy się zawziętości.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 10 2021 12:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163


Kiedyś , dawno to było , lata szkolne w których czytywało się o Scherlocku Holmsie i jego metodzie dedukcji ". W kk trzeba umieć czytać między wierszami "inaczej "bez pół litra nie rozbieriosz"

Tytuł żywcem "zerżnięty" z PCH24
" Biskupi BIORĄ SIĘ za… medialnych księży. KTÓRYCH? Ja, katolik "

Nie wnikając w treść , to jednak można popaść w konflikt z władzami EP NIE NARUSZAJĄC W OGOLE MAGISTERUM KOŚCIOŁA , ok to jakie stąd wnioski ?

Magisterium kk jest wyjątkowo ubogie , NIE NADĄŻA za tempem przemian w świecie a pośrednio w kościele ergo te dzieła naukowe coraz bardziej zaczynają przypominać pismo sznurowe Inków , efektowne …ale pożytek nich żaden .

Być może , z czasem to i owo zostanie dodane , uzupełnione ale zwykle daleko po czasie w którym mogło to coś być do czegokolwiek przydatne , nauka kościoła jest jak pogotowie ratunkowe przyjeżdżające do kogoś kto już skonał .

Wniosek : nauka kościoła prócz tego co WIECZNE winno być uzupełnione o to co chwilowe , stanowiące modus vivendi na już , na teraz , nie roszczące sobie praw do "wieczności " zaraz zraza a czy to przypadkiem nie jest ideologia ? a dlaczego nie ?

Ideologia to młodsza siostra wiary jak prawo mojżeszowe. No tak , ale gdyby coś takiego miało miejsce to spora część z tych co to "tylko o wieczności" zostałaby ZDEKLASOWANA przez tych co to działają szybko i skutecznie … dlatego wątpię aby taka przemiana w nauce kościoła miała miejsce , dlatego będziemy bombardowani nieustannie informacjami o tym że na Jan Paweł II przeprosił za inkwizycję po …dwustu latach .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 11 2021 12:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163


"Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew
Testosteron... "


Szkoda że nie mam w sobie żyłki poety bo bym napisał cos podobnego o uczonych w piśmie.
Oskarżam was o ośmieszenie kościoła , oto na terenie kanonicznym chrześcijaństwa prymitywny Islam bierze górę i nad laicy zatorami i nad samym chrześcijaństwem .
Oskarżam was że oddzieliliście ciało od ducha uśmiercając naukę kościoła ,w obecnym stanie rzeczy kościół nie jest zdolny do żadnego ruchu , do żadnego ZNACZĄCEGO wysiłku społecznego , nie rusza się …więc jest martwy albo w stanie agonii .


Jesteście głosicielami wiary martwej w której cała "praktyczna " działalność do modlitwa i kontemplacja , rozważania [ czasem jakże niesłusznie nazywanymi naukowymi ]


zamordowaliście kościół ŻYWY.


&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&



Zdaje się ,że jeżeli człowiek z woli Pana został
koroną stworzenia to chyba jednak nie ze względu na swój rozum , ten jest głupstwem u Pana , tak powiedział On sam .

Odnoszę wrażenie ,że uczeni w piśmie którzy skupili się na nauce " bezcielesnej " czystej "pozbawionej ziemskich , materialnych odniesień podali rękę laicyzacji , jeśli kościół można porównać do nawy , statku to obniżyli reling , barierki , na tyle że dało się ułożyć bardzo wygodny pomost pomiędzy wiarą a niewiarą . przejście od wiary do niewiary jest płynne , bezbolesne ...co widać dzisiaj .Fala apostazji dotyka także ludzi z "porządnych " rodzin.


Dlaczego Pan tak bardzo podkreślał rolę ODRĘBNOŚCI , tożsamości Izraela ? załóżmy ,że taki czy inny ancymon porzucił swój lud albo na przykład został wypędzony , wtedy to była tragedia porównywalna z tym synem marnotrawnym , obcy świat , obce obyczaje mógł sobie powiedzieć " co ja tutaj robię ?"

Kląć nauczyłem się w wojsku , na początku , raziło , potem się przyzwyczaiłem...przestało razić a potem sam nie wiedziałem kiedy w sytuacji stresowej puściłem "wiązankę "


Współczesna młodzież [ przestańmy na niej wieszać psy bo to wina nas starszych] nie ma tego relingu , tych barierek kulturowych , uczeni w piśmie zaczęli nauczać o tym co w sercu zapominając ,że serce to też ciało ... że to co się dzieje wokół człowieka nie pozostaje bez wpływu na jego psyche {chyba że to autyk ] no to po "księdzowemu " to nie jest prawda ,że można siać byle gdzie , byle jak , na byle jaką glebę a wzejdzie , nie !nie wzejdzie a jak wzejdzie to za chwilę uschnie .


RELIGIA JEST NIEODŁĄCZNĄ cechą takiego a nie innego typu cywilizacji , a uczeni w piśmie …coś tam o abstrakcyjnych niekiedy dla słuchacza dylematach które są problemami dla teologa , dla ludu już niekoniecznie .


Więc JAKA jest ta nasza cywilizacja ? sztuka bywa niekiedy odbiciem stanu ducha , więc proszę posłuchać piosenek , one są nerwowe , nie ma w nich kontemplacji melodii , często ma charakter negroidalny , dożo rytmu , dużo już nie śpiewu ile skandowania tekstu do taktu , tutaj nie ma namysłu jest tylko nerwowa szarpanina , TUTAJ NIE MA MIEJSCA NA KONTEMPLACJĘ !


Kościół oddając w "imię tolerancji "[ czego !]swoją cywilizację do zagospodarowania ateistom ZATARŁ RÓŻNICĘ między tożsamością kulturową chrześcijanina a resztą , człowiek zostaje ateistą nawet nie wiedząc kiedy się to stało ! tak samo klnie , tak samo żyje bez ślubu jak i ateusze , tak samo wyzyskuje jak ateiści jak ateiści ekscytuje się zdeprawowana kinematografią itd.

Kościół nawołuje do modlitwy jako JEDYNEGO środka działania w sytuacji kiedy ta forma cywilizacji która dominuje sprzeciwia się jakiejkolwiek kontemplacji , nawet książek ludziska nie czytają , to apelowanie do człowieka który cierpi na duchową biegunkę aby zaprzestał biegać , nie nie zwolni ...to by była katastrofa , to się robi STOPNIOWO . Ludzie cierpiący na duchową biegunkę modlić się nie będą . Arabowie uważają pośpiech za wymysł diabła …coś w tym jest . W tej sytuacji kościół nawołujący do modlitwy a nie zwracający uwagę na ciało i jego uwarunkowania przypomina trochę węża który usiłuje połknąć własny ogon...


Teraz coś co może świadczyć o tym ,ze nie jestem dżentelmenem , oni ponoć nie rozmawiają o pieniądzach , ile kosztowało kościół tworzenie tej "poezji miłosnej " ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 13 2021 21:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Nie bardzo chce mi się pisać jak powstawały Ewangelie, ale ludzie powinni o tym wiedzieć, jeśli krytykują uczonych w Piśmie. To nie do mnie ta uwaga, bo ja musiałbym wiele czasu poświęcić, żeby stać się uczonym. Czy powinienem bronić biblistów? Nie, oni nie zwracają uwagi na opinie niezawodowców. Jak w każdym zawodzie. Medyk nie martwi się tym co sądzi o nim rzeźbiarz, a rzeźbiarz nie słucha porad lekarza. Jeżeli słuszna jest hipoteza, że pierwsze pokolenie chrześcijan przeżyło szok, bo mesjasz został ukrzyżowany jak przestępca a przecież mimo kilku koncepcji żydowskich, mesjasz miał być królem, który poprowadzi Żydów do zwycięstwa nad Rzymianami, traumę po śmierci Jezusa i królestwie, które nie przyszło, zamieniono w triumf Jezusa zmartwychwstałego.Tak twierdzą badacze jednego odłamu teologii. I ich poglądy wydają mi się prawdopodobne. Wbrew pozorom nawet w katolicyzmie mogą istnieć różne odłamy. Kościół nie jest monolitem. Nie przyszedł więc król, przyszedł Jezus, ktoś nieznany z galilejskiej mieściny. By uwiarygodnić swe nowe orędzie skierowano ostrze przeciw faryzeuszom i saduceuszom. Mało tego w Ewangeliach pojawia się nienawiść do Żydów, których obarczono skazaniem Jezusa. To wyraźny przejaw niechęci do Izraelitów. Drugie pokolenie chrześcijan, gdy czas zapowiadanej przecież paruzji odwlekał się, zaczęli zakładać struktury Kościoła. Często już nie Żydzi, ale Helleniści. Całą winę za niepowodzenie skierowano przeciw Żydom, co dla historyka jest rzeczą dziwną. Dlaczego? W Galilei nie było znanych faryzeuszy tylko ''wiejscy pisarze'' zajmujący się praktycznymi sprawami Galilejczyków np. spisaniem umów, testamentu etc. Dlatego konflikt przedstawiony w Ewangeliach między Jezusem a faryzeuszami jest dużą przesadą. Ich tam po prostu było niewielu. Wysłali czasem kogoś z Judei i tyle. A czytamy, że Jezus jest ciągle kontrolowany przez nich, obserwuje się każdy jego krok. Wiemy o tym pozornym konflikcie z literatury pozabiblijnej, od Flawiusza czy innych kronikarzy. Jezus nie nauczał w miastach. Nie wiemy czy był w pobliskim Seforis. Jego przyjazd do Jerozolimy skończył się według Żydów klęską. Gdyby usłyszeli, że Jezus jest mesjaszem byliby zdumieni. Dlatego trzeba było niepowodzenie przekuć w zwycięstwo. I znalazł się człowiek, który zrobił pierwszy krok do ubóstwienia Jezusa i zamiany zwycięstwa Izraela w osobiste zmartwychwstanie. Tym człowiekiem był Paweł, który nie znał Jezusa, ale dzięki swej wizji na drodze do Damaszku zaczął się nazywać apostołem. Dlatego podkreślę jeszcze raz, że konflikt między Żydami i ich przywódcami, uczonymi w prawie jest nową ideologią stworzoną przez pisarzy Nowego Testamentu. Arcykapłanów, którzy istotnie przyczynili się do śmierci Jezusa po wojnie i zburzeniu Jerozolimy w 70 roku już nie było. Narodził się po zniszczeniu świątyni tzw. judaizm rabiniczny i konflikt między nim a chrześcijaństwem stał się gorący.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 14 2021 12:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Analizowanie historii niewiele może przynieść w kategoriach poznawczych proponuję ANALIZĘ SYSTEMU . Otóż uczony w piśmie to nie jest ktoś kto zna Pisom i Je glósi ale ten kto zna Pismo i je "twórczo przetwarza " ....na użytek wewnętrzny instytucji. ok ?

&&&&&&&&&&&&&&&&

Oczywiście odbywa się kosztem dwóch PIERWSZYCH przykazań Dekalogu , w sytuacji kiedy sam Mesjasz powiedział że ST nie zmieni " ani o jotę " wycięcie z katechizmu jednego w pierwszych przykazań Dekalogu to zaiste szatańska bezczelność , ale starotestamentowi też to robili , nadmieniony przez Ewangelię przypadek przekupywania żołnierzy rzymskich w celu ukrycia Prawdy o Zmartwychwstaniu na co jest dowodem ? ano na to ,że Żydzi oddawali cześć …nie temu Jahwe co potrzeba , oni oddawali cześć bożkowi wykonanemu nie z kamienia złota czy drewna ale temu wykonanemu z papirusu czy papieru nie dłutem ale rylcami czy piórami owych uczonych awpiśmie .


Aktualnie Żydzi [ powtarzam za Internetem ] zaczynają się "drapać w głowę " w temacie czy owo czekanie na Mesjasza się zbytnio nie przeciąga i czy aby ten Nazaretu biorąc pod uwagę Jego ZASIĘG ŚWIATOWY nie był rzeczywiście Mesjaszem i czy przez cały ten czas nie czekali aby na kogoś …kogo nie ma .
Cóż uczeni w piśmie wszystkich krajów łączcie się …w tworzeniu posążków w bożków .


&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

A chrześcijaństwo katolicyzm ? on ma całe zastępy uczonych w piśmie , zgroza bierze , oglądam zdjęcia ołtarzy oklejonych tęczowymi flagami z Niemiec , ilu to Polaków z zachodnich rejonów Polski ma z tym do czynienia a biskupi milczą … w imię miłości [ do kogo ?] przemilczenie to tez swego rodzaju dłuto rzeźbiarskie które służy wykonywaniu posążków bożka .

Kiedy odbywał się owe ataki na świątynie nie widziałem JEDNEGO odważnego [ może mam niepełnie informacje ] który by WPROST GŁOŚIŁ SŁOWO BOŻE [ sic !!!! ] ani słowa ze słów św. Pawła , z ksiąg kapłańskich ST ust tych co samo osobie mówią że "głoszą słowo "

To co w takim razie głoszą jeśli nie Słowo ? wie Pan ...to jak tak jak z proszkiem do prania , tylko niewielka jego cześć pierze ...reszta to "wypełniacz " neutralny niczego zmienia o niczym nie stanowi ...takie …nic .

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Chwała bądź narodowi polskiemu , chwała jego mądrości , tak wbrew dowcipom o głupich Polakach nie daje się nabrać instytucji [ bujać to Szweda ], traktuje instytucję mniej więcej tak …jak ona traktuje … Pismo Święte .Poświęćcie pokarmy , bądźcie przy pochówku ale wierzyć wam ...no to różnie , zwracam uwagę ,ze wielu ludzi nie zna Biblii , to postawa instynktowna .

Jeśli we Francji głos w sprawie wojowniczo nastawionych imigrantom zabierają już wojskowi to tam musi coś "walnąć" MUSI " nie ma bata " cos trzaśnie , jak by wyglądała Polska gdyby posłuchała swych biskupów w tej sprawie ? Jak naród idiotów …ale nie wygląda !!


Wyglądał by polski kościół jak onego czasu ten meksykański który usłuchał tych ..no ..baranów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 14 2021 13:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Czy w Polsce nie był słyszany głos arcybiskupa Jędraszewskiego o tęczowej zarazie? Myśli Pan, że któryś purpurat na Zachodzie powiedziałby coś takiego? Nie. A głosy przywódców biegających do TVN-u i ''Wyborczej'' to oznaka, że ci kapłani mają coś za uszami. Pieronek zakazał dalszej publikacji ks.Isakowicza- Zaleskiego. No, chyba czegoś się bał. O.Rydzyk też jakimś trafem, oprócz tego, że robi dobre rzeczy skrywa dawnych współpracowników z SB. Kościół jest tak słaby i niewyrazisty jak papież Franciszek otwierający szeroko ramiona by przywitać nowych imigrantów. Jeśli z Centrali płynie taki przekaz: bądźcie łagodni dla wszystkich, to jak mają się zachować polscy duchowni? To jeden wątek. Odezwałem się, bo często rozmawiamy i gdy Pan krytykuje uczonych w Piśmie, często słusznie, ale czasem ostro, zwracam uwagę także na słabość wiernych. Gdyby katolicy byli gorący to wywieźliby na taczkach rozpustnika. Dlaczego tego nie robią? Zwłaszcza na wsi, gdzie każdy o księdzu wszystko wie? Przyzwalają na takie zachowanie. Część o mesjaństwie może być debatą i po przebadaniu Biblii, Talmudu można zająć swoje stanowisko. Rozmowy toczą się w Kościele. Istnieją mesjanistyczni Żydzi i mają inne poglądy od swych judaistycznych rodaków.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 14 2021 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Ewangelie sprawiły, że ''faryzeusz'' stał się synonimem ''obłudnika''. A ja Panu mówię, że to nieprawda. Jeżeli przedstawiam argument powinienem usłyszeć kontrargument, lecz nie obalił Pan mojej tezy, że w Galilei w I wieku było niewielu faryzeuszy. Jechali tam z Jerozolimy jak na zesłanie dość słabi uczeni. Galilea była dla mieszkańców Judei miejscem ponurym, pełnym buntowników i ludzi nieokrzesanych. Ludzie mówili galilejską odmianą aramejskiego. Kim byli przeciwnicy Jezusa? W Ewangelii Marka to faryzeusze i zwolennicy Heroda (Mk 3,6), u Mateusza sami faryzeusze (Mt 12, 14), u Łukasza uczeni w Prawie i faryzeusze (Łk 6,7). Pisze Pan, że uczony ma działać. Przed działaniem musi najpierw mieć wiedzę teoretyczną. Dlatego że przez wieki ''uczeni w Prawie'' opisywani byli z nienawiścią, używa Pan tego zwrotu jako ''obłudnicy, ludzie tylko zajmujący się teorią, zbędni filozofowie''. Zgadza się? Tradycyjna interpretacja, którą przedstawiłem zbyt łatwo zrównuje faryzeuszy, uczonych w Piśmie i uczonych w Prawie. Musimy dokładnie wiedzieć kim ci ludzie byli. Uczeni w Piśmie u Marka i Łukasza należą często do stronnictwa faryzeuszy. Ci którzy nie zostali tak nazwani nie byli faryzeuszami. To oczywiste (MK 2, 16). W ewangelicznych opisach spisku i pojmania Jezusa faryzeusze nie biorą udziału. Dlatego warto znać te fakty z Biblii by nie używać zwrotu ''uczeni w Piśmie'' czy faryzeusze niepoprawnie, w złym znaczeniu. Pan nie musi tego wiedzieć, ja powinienem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 14 2021 23:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Masz ci los , a kimże ja jestem jeśli nie katolickim faryzeuszem ? ile to razy z tej klawiatury spłynęły słowa o potrzebie prawa ?

jeśli kocha to przestrzega prawa ,ok ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 15 2021 12:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

I Jezus przestrzegał prawa. Czasem zwracał uwagę, że w niektórych wypadkach litera prawa może nie być najważniejsza ( przypowieść o Samarytaninie). Kapłan i lewita nie pomogli człowiekowi, gdyż prawdopodobnie sądzili, że jest martwy, a kontakt ze zwłokami był nieczystością. Jezus opowiadając tę przypowieść mówi, że wtedy trzeba wybrać pomoc obcemu. Zresztą sam będąc uzdrowicielem nie bał się styczności z chorobą czy śmiercią. W judaizmie wielu rabinów ma odrębne opinię i swoje interpretacje na wiele zagadnień, ale najważniejsze jest prawo. Tu skupiłem się na faryzeuszach, ale Pan istotnie w swych wypowiedziach podkreśla rolę prawa. Tak, jeśli to Pana nie obraża jest Pan katolickim faryzeuszem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 15 2021 16:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Pisze pan :
…. zwracam uwagę także na słabość wiernych. Gdyby katolicy byli gorący to wywieźliby na taczkach rozpustnika. Dlaczego tego nie robią? Zwłaszcza na wsi, gdzie każdy o księdzu wszystko wie"

Zgadza się , tylko tak jak w przypadku boksu czy podnoszeniu ciężarów NALEŻY BRAĆ POD UWAGĘ RÓŻNICĘ WAGI .
To o czym Pan pisze jest WYMAGALNE w przypadku kiedy ma Pan do czynienia z kościołem który posiada WŁASNE PRAWO , jak Żydzi czy muzułmanie , powiem więcej jeśli wspólnota by tego nie uczyniła to grzeszy ,tak , istnieje coś takiego jak grzech wspólnoty . Nie można rozważać takiej sytuacji kiedy kościół NIE MA PRAWA , jeśli nie ma prawa nie ma czynnika UJEDNOLICAJĄCEGO reakcje kościoła , zaczynamy wtedy rozważać " w sercu " a jak by zasięgnąć opinii sondażowych to serca są …naprawdę różne , jedne kazuistyczne aż do przesady, pedantyczne a drugie , tolerancyjne aż do przesady , takie serce jest jak rosyjskie tory kolejowe …wszystko się miedzy nimi zmieści …
A poza tym czas , właśnie czas , jak zaczniemy dumać i rozważać to po dwudziestu latach coś tam uchwalimy ...

Aborcja …wiele ma wspólnego z kultem Molocha


"Moloch, Molech lub Molekh – chtoniczne bóstwo fenickie i kananejskie. Nazwa wywodzi się od hebr. מלך „Melek” – król, bóg (gr. Molóch). Identyfikowany z Adramelechem. Tak jak jemu, Molochowi miano składać ofiary z dzieci. Wzmianka o nim pojawia się w Biblii (2 Kl 23.10). Czczony jakoby pod postacią byka. Średniowieczna demonologia uznaje Molocha za jednego z demonów."
... Według nowszych teorii zapis mlk należałoby odczytywać jako molk lub mulk a oznaczałby on po prostu ofiarę z dziecka. Przekonanie o istnieniu kultu bóstwa o tym imieniu uważa się w tym wypadku za wynik błędnej interpretacji tekstów.
Kult Molocha (lub ofiara molk) miał polegać m.in. na paleniu żywcem noworodków i małych dzieci w świętym ogniu, co określano eufemistycznie przejściem przez ogień."
"Kapłan zaczynał grać na bębnie, aby zagłuszyć gwałtowny płacz i żeby nie ruszyło to serca ojca. "


a jak ten problem rozwiązał Pan ?

"Dalej Pan powiedział do Mojżesza: «Mów do Izraelitów: Ktokolwiek spośród synów Izraela albo spośród przybyszów, którzy osiedlili się w Izraelu, da jedno ze swoich dzieci Molochowi, będzie ukarany śmiercią. Miejscowa ludność ukamienuje go. Ja sam zwrócę oblicze moje przeciwko takiemu człowiekowi i wyłączę go spośród jego ludu, ponieważ dał jedno ze swoich dzieci Molochowi, splugawił mój święty przybytek, zbezcześcił moje święte imię. Jeżeli miejscowa ludność zasłoni oczy przed takim człowiekiem, który dał jedno ze swoich dzieci Molochowi, i nie zabije go, to Ja sam zwrócę oblicze moje przeciwko takiemu człowiekowi i przeciwko jego rodzinie i wyłączę go spośród jego ludu, jak również i tych wszystkich, którzy go naśladują, którzy uprawiają nierząd z Molochem."

proste ?...a wiec jednak prawo ...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 15 2021 17:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Kult Molocha był niebywałym okrucieństwem. Ja bym powiedział ludziom, którzy krytykują Stary Testament - to były czasy barbarzyńców i jeżeli Bóg zakazywał składania ofiar z dzieci to był postęp moralny. Stary Testament to proces cywilizowania ludzi. Jak dzieci przez ojca. Ofiary z dzieci Molochowi, jak Pan napisał były składane i przez Hebrajczyków. Historia z Izaakiem jest również zakazem składania ofiar, nie tylko próbą wiary. Aborcja to składanie ofiar z dzieci. Ale w Polsce wciąż obowiązuje ustawa z 1993 roku. Politycy a kapłani mają inne zadanie. Dlatego jak niedawno czytałem, teraz nie będzie się poruszać spraw światopoglądowych, bo to PiS zaszkodzi. W czasie II wojny światowej polscy kryptolodzy złamali kod Enigmy, co miało duży wpływ na przebieg wojny. I co zrobił Churchill, gdy dowiedział się, że będzie zbombardowane Coventry w Anglii? Nic. Poświęcił część mieszkańców miasta, bo ich ochrona mogłaby zdziwić Niemców i doszliby do wniosków, że kod został rozszyfrowany. Takie decyzje podejmuje polityk. Dlatego ten kto ma władzę ponosi olbrzymią odpowiedzialność. W sprawach obyczajowych np. gdy ksiądz który ma kochankę ludzie czasem reagują. Idą ze skargą do biskupa i sprawa rozchodzi się po kościach, bo mają księża swój Kodeks Prawa Kanonicznego i popędliwy wikary jest wtedy przenoszony do innej parafii. Skoro istnieje rozdział religii od państwa nie możemy jak w krajach muzułmańskich, ale chyba nie wszystkich, wymagać by w sprawach obyczajowych działało prawo. W Arabii Saudyjskiej działa. Myślę, że hierarchiczność Kościoła często mu szkodzi i byli ludzie w przeszłości, którzy mówili, że jest źle, ale Rzym się nie zmieniał. Z buntownikami się dogadywano albo palono ich na stosie. Jeżeli chodzi o sprawy Kościoła, myślę, że przez niektórych chwalony, przez wielu ganiony, II Sobór Watykański zaszkodził Kościołowi. Rozwodnił katolicyzm, dlatego wielu wrogów się cieszyło. To było tzw. otwarcie się na świat. Dziś Benedykt XVI uznał, że popełniono wiele błędów i raczej sobór krytykuje. Rezultat jest taki, że jeszcze jedno pokolenie i Polska będzie krajem jak na Zachodzie. Lecz mamy do czynienia z potężnymi siłami. Ma Pan za złe Kościołowi, że po 1989 roku zamiast wziąć się za ewangelizacje, komisja majątkowa oddała Kościołowi swoje nieruchomości. Zrobiono dla Kościoła wyjątek. Trudno podporządkować się przesłaniu Ewangelii i być bardzo bogatym. Ale kalwiniści wierzą, że prawego człowieka Bóg błogosławi i w tym życiu. Dlatego Szwajcaria jest taka bogata.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 16 2021 17:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163

Eh ! w Polsce istnieje bardzo ostry rozdźwięk światopoglądowy ergo nie można porównywać prawa opartego o Biblię z prawem którego podstawą są dokumenty Międzynarodówki Socjalistycznej , to dwa różne światy , teraz napiszę coś co jest grzechem tchórzostwa instytucji powinna ona wprost , jasno bez niedomówień powiedzieć ,że WYPEŁNIANIE GRZESZNEGO PRAWA JEST GRZECHEM PRZECIW PIERWSZEMU PRZYKAZANIU .No dobrze ale jakie prawo mamy wypełniać ?...no takie jakie stworzymy ,a co stworzyliśmy ? … psinco …

Gdyby chociaż dziesięcinę , 1/10 prac instytutów w katolickich poświęcono by pasterstwu ergo stworzeniu prawa ot jakże inaczej wyglądałby kościół katolicki dzisiaj ?

Więcej , co będzie jeśli obecna koalicja rządząca utraci władzę ? Jeśli PO czy Lewica dojdzie do władzy to nie należy mieć złudzeń będzie to nasze prawo państwowe tak samo wynaturzone jak w UE , co wtedy powiecie ludziom kapłani ,że co , co boże to Bogu a co cesarskie cesarzowi ? w świątyni cnota a a poza nią grzech dozwolony ?

ok .tylko należy TAKSATYWNIE WYLICZYĆ CO JEST CZYJE , na tym obrachunku Z Bogiem cesarz będzie jak ten święty turecki ...całkiem goły.

Pomocniczo , przeklęty mąż który u pogan szuka sprawiedliwości [ Izajasz ]… my szukamy jej w prawie państwowym ...to to samo , jesteśmy przeklęci ? wszyscy sa przeklęci czy tylko instytucja ?



&&&&&&&&&&&&&&&&

A powodzenie życiowe , a czemu nie ? kto ni gardzi ? kto jest masochistą ? przecież w ST Pan mówił [ nie jeden raz ] o tym ,że kto jest Mu posłuszny ma szanse na udane życie …
Jest i katolicki wątek , dzisiaj 16 V przypada dzień św. Andrzeja Boboli , jeśli wierzyć mistykom to PAN WYBRAŁ TEGO WIELKIEGO ŚWIĘTEGO NA PATRONA POLSKI ,co więcej jego kult ma być WARUNKIEM POMYŚLNOSCI NARODU POLSKIEGO , i co ? nic ... w kościele cisza jak po śmierci organisty, nie zależy nam na życiowym powodzeniu ? …masochiści z tych Polaków .

Patrzę na wykaz mszy św. online …Andrzeja Boboli nie ma …


&&&&&&&&&&&&&&

Nie tylko my tutaj w Polsce mamy takie dylematy :


A jakie jest narzędzie które najskuteczniej te sprawy reguluje ? ano prawo , być może przyjdą i takie czasy kiedy nie będzie można głosić Ewangelii w miejscach publicznych wtedy o credo stanowić będzie STYL ŻYCIA chrześcijan , ten zaś jest nie do osiągniecia bez UJEDNOLICAJĄCEGO działania prawa …


Mojżeszu wróć !

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 17 2021 14:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Nie można ludzi prawem przymusić, żeby wierzyli. Tu jest pies pogrzebany. Jeżeli można egzekwować odpowiednie nakazy, nie można siłą, za kołnierz ciągnąć kogoś do kościoła. Dlatego ja po części biorę udział w debacie, by wykazywać słabe i silne strony religii. Nie myślę o karykaturze chrześcijaństwa, lecz o starych, wiekowych dogmatach. Czy są słuszne czy nie? Dogmat o nieomylności papieża zamyka drogę do poprawy sytuacji w Afryce, gdyż trzeba by go podważyć, by pomóc ludziom na tym kontynencie. Sprawa dotyczy kontroli urodzin. Jeżeli papież wypowiedział się w tej sprawie i nie jest to jego opinia, to Kościół zastawił na siebie pułapkę. Chociaż z historii wiemy, że zalecenia papieży były zmieniane. Słabszą mam wiedzę o Kościele katolickim i często nie zgadzam się z jego nauką, ale denominacji protestanckich są tysiące od poważnych do dziwacznych np.zaklinaczy węży. Kościół ewangelicko- augsburski jest poważny i w moim mieście jest. Widzi Pan do czego prowadzi samowolne czytanie Biblii, że w niczym się protestanci nie zgadzają. Mieszkam w Polsce i wiem jak ważna jest rola Kościoła katolickiego, dlatego jego osłabienie osłabi normy moralne. Już postawiło dom na kominie. Niestety nie wierzę w reformę Kościoła. W swoim gronie gdzie kapłanom nie jest źle, zmiany nie są mile widziane. Zwraca Pan uwagą na usunięcie przykazania o kulcie przedmiotów i X przykazanie brzmi ''ani żadnej rzeczy która jego jest''. Czyli wyrwane z Dekalogu nic nie znaczy. W Nowym Testamencie nie czytamy o obowiązku celibatu, wręcz przeciwnie. Paweł pogodził się ze swoją bezżennością. Jakie miał motywy? Bo to dziwne wśród Żydów. Chyba pochłonięty był realizacją swoich celów. Żydzi cenią rodzinę. Bóg błogosławi prawym licznym potomstwem. Jednak ja przedstawiłem w artykułach czy komentarzach swoje poglądy, a są one różne od ortodoksyjnych. Często pisałem ze zdziwieniem o fundamentalistach protestanckich, którzy odczytują Biblię dosłownie. Egzegeza katolicka jest inna, roztropna i luterańska też taka jest. Pastor ma jeszcze żonę. Katolicyzm niemiecki, holenderski czy amerykański jest inny niż polski. Wie Pan, człowiek boi się śmierci, dlatego często przed śmiercią zaczyna zaglądać do kościoła, czyta i modli się. I nie jest to złe, bo śmierć i nicość jest nie do wyobrażenia. To ponura wizja.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 17 2021 16:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1163


Przymusić kogoś do wiary ? nie...to przecież nonsens , wiarę się ma lub jej nie ma . Nie można zmusić kogoś kto tego czegoś nie posiada żeby posiadał tego CO JEST DANE .


PRAWO NIE SŁUŻY DO UDZIELANIA ŁASKI WIARY , więc do czego służy ?


I . do dawania świadectwa o wierze NA ZEWNĄTRZ kościoła , jest to milczące credo wspólnoty [ to ta moja "zdrowaśka " z Ks. Pwt. P ] powiedzmy szczerze kościół w obecnym stanie , bez prawa NIE JEST W STANIE dać świadectwa o Panu. Transmisje z uroczystych mszy św. nawet z udziałem papieża już na nikim z ateistów czy pogan już nie robią wrażenia , dla ateistów to "czary - mary" gdyby papież np. zamiast uroczystej celebry zaaplikował światu ekskomunikę dla lichwiarzy ...o to by zotalo zauważone , na pewno !

Prawo stanowi o credo wspólnoty - tak mówi Pan , mało ?



II. Prawo jest próbnikiem , papierkiem lakmusowym WIARY ŻYWEJ , my odrzucamy taką możliwość ale Pan wystawia człowieka na próbę egzaminu z wiary żywej bo …czyż szatan jest ateistą ? wypełniasz prawo , polecenia Pana jesteś jak Abraham , nie wypełniasz , chociażbyś wierzył w istnienie Boga - jesteś jak Lucyper

.


III .Prawo jest czynnikiem JEDNOCZĄCYM , ujednolicającym kościół , resetuje nadmiar jałowych dyskusji, nadmiaru wątpliwości przy podejmowaniu najprostszych decyzji , sprawność decyzyjna instytucji kk jest taka …no... każdy widzi . Wydanie jednej ekskomuniki na bluźnierców okładających tęczową flagą wizerunek Matki Jezusa [ Niepokalanie Poczęta ! ] to zda się bajecznie prosta i nieskomplikowana czynność a jednak w przypadku kk przy tym ogromie słowotwórstwa …niewykonalna , brak prawa, ot co .
Cóż to za instytucja która nie jest niezdolna do podejmowania decyzji ?





IV . Prawo nie jest źródłem wiary, ale jest jest UGRUNTOWANIEM , co się dzieje z ziarnem które wpada na glebę skalistą , nieugruntowaną , pięknie wschodzi i równie szybko usycha bo nie ma gdzie zapuścić kulturowych korzeni , ziarno słowa siane przez JP2 wschodziło błyskawicznie , było przyjmowane nieomal entuzjastycznie z wiwatami [ kamery nie kłamią ] po to aby za miesiąc nic z niego nie zostało …


A co zostaje u ateistów którzy byli kiedyś wierzący bo wiary tam nie ma , zostają NAWYKI MYŚLENIA UGRUNTOWANE PRZEZ PRAWO , oczywiście to dotyczy np. Żydów czy muzułmanów , katolików już nie bo prawa nie mają .


Owszem , bywa i odwrotnie , często bywa to np. w Polsce że osoby uważające się za wierzące zachowują się jak ateiści czy poganie , myślą po pogańsku lub kategoriami ateuszy ponieważ "wiara jest w sercu "no … ale serce do myślenia jest średnio przydatne …więc rezultaty są jakie są.




V . Miałem takiego wikarego który co drugie - trzecie kazanie zaczynał od "wejścia smoka"- "czy zastanowiłeś się jakie miejsce w twoim życiu zajmuje Jezus Chrystus ? " Więc teraz [ nie wiem na jakiej parafii jest teraz proboszczem ] informuję ,że miejsce Jezusa Chrystusa w życiu wiernego zależy min. od tego jak często stanowi on PUNKT ODNIESIENIA w życiu bieżącym , jeśli wspólnota kościoła posada NAWYK wypełniania prawa np. podczas działalności gospodarczej to można bez wielkiego błędu powiedzieć ,ze zajmuje On miejsce CENTRALNE ,dyskutujemy o Nim i rozważamy, jeśli natomiast pamiętamy o Nim jedynie na okoliczność niedzieli … to choćbyśmy nie wiem jak się zarzekali Jezus Chrystus nie jest dla nas Osobą centralną a tylko uzupełniającym dodatkiem …więc o czym my tutaj …. to jest logiczna prawidłowość a nie anomalia .

Jeśli nasza bezczynnością w dziedzinie prawotwórstwa zepchnęliśmy Chrystusa jako niewiele znaczący ozdobnik na koniec tygodnia , to nie dziwmy się ,że nie stanowi on o naszym CENTRUM MYŚLOWYM .

Aktor który gra w sztukach teatralnych jedynie same "ogony " epizody nigdy nie będzie gwiazdą . Bóg uwięziony w murach świątyni bez możliwości wyjścia , lub uwięziony w księgach teologów które nie mają szans na zastosowanie społeczne swojej nauki będzie jedynie religijnym reliktem .


Nie ma zastosowania społecznego nauki kościoła bez prawa .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert Kurpios
 maj 17 2021 19:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/15/17
Postów:: 96

Pełna zgoda jeśli chodzi o znaczenie prawa. W ostatnich latach utworzono wizerunek Jezusa łagodnego, mającego dość subiektywne poczucie o prawie. Kiedy uczniowie Jezusa łuskali kłosy w szabat Jezus musiał odwołać się do precedensu jakiego dokonał Dawid i jego żołnierze I Ks.Sam 21, 1-7. No więc, widzi Pan jakie było podejście do prawa przez Jezusa. Żydowscy autorzy, może z wyjątkiem Neusnera nie pisali, że Jezus łamał prawo. Kiedyś wspomniałem o uwadze tego autora. Sam jestem człowiekiem, który uważa, że prawo powinno być skuteczne. Kazanie na Górze jest podwyższeniem prawa o stopień wyżej, prawie niemożliwym do spełnienia.Chyba, że przez krótki czas lub w odizolowanej wspólnocie jaką byli esseńczycy. Ale czas był krótki, zbliżało się Królestwo Boże. Każdy miał być przygotowany, stąd pośpiech, duża aktywność Jezusa i ogromna determinacja. Surowość tę widzimy we wspólnotach, które powstały w XVII wieku w Ameryce. Prawo było ciężkie a ludzie szczęśliwi, prócz złoczyńców. W procesie czarownic w Salem chodziło o w gruncie rzeczy drobną rzecz i relacje dziewczynek nie musiały być prawdziwe Ale winni zawiśli, nie patyczkowano się wtedy jak dziś ze słabymi ludźmi.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,34 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana