Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Kościół im. Marcina Lutra
 |  Wersja do druku
Mateusz Markiewicz
 styczeń 02 2005 22:16  (Czytany 1429 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Kiedy czytałem ksiażkę o historii Wrocławia (mojego miasta, zapraszam do zwiedzania), natrafiłem na kościół im. Marcina Lutra. Niestety, było tylko zdjęcie, podana wysokość (z wieżą - 97 metrów), miejsce znajdowania i imię - Marcina Lutra (posąg miał na moje oko (porównując z wieżą) z 4 metry). Chciałbym się czegoś więcej na jego temat dowiedzieć. Czy ktoś mógłby mi więcej o nim [kościele] powiedzieć? Z góry dziękuję.

P.S. Czy to zgodne z protestanckimi zasadami, aby nadawać kościołom imiona?

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 styczeń 02 2005 23:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

P.S. Czy to zgodne z protestanckimi zasadami, aby nadawać kościołom imiona?


Oczewiście że zgodne.

Pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 03 2005 07:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Mam tu taki Podręczny Katechizm Każdego Protestanta.
Punkt nr 542 rozdziału 2 mówi tak:

"Nie jest niezgodne z zasadami protestantów, aby kościołom nadawać imiona".

Pozdr.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 03 2005 20:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

A czyż jakieś wezwanie nie jest imieniem kościoła? Dlaczego niektórym nieodpowiada, gdy kościół ma np. wezwanie Najświętszej Maryi Panny?

A czy ktoś mógłby udzielić mi informacji na temat tego kościoła?

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jer
 styczeń 03 2005 23:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/03
Postów:: 26

Quote by mateuszwroc: Dlaczego niektórym nieodpowiada, gdy kościół ma np. wezwanie Najświętszej Maryi Panny?


Sugeruję żeby zapytać tych "niektórych". W Kościele ewangelickim w sprawach nie decydujących o zbawieniu (mamy na to takie piękne określenie adiaphora) jest zachęta do samodzielnego myślenia i odpowiedzialności. Np. w Krakowie kościół ewangelicki należał dawniej do karmelitanek i do dziś zastrzymał dawną nazwę św. Marcina (nie Lutra! :-))

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 04 2005 14:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Protestanci od początku psioczyli na wszelkiego rodzaju figury i obrazy w kościołach, a w owym kościele był duży posąg Lutra. Czy to jest zgodne z zasadami?

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 styczeń 04 2005 14:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by mateuszwroc: Protestanci od początku psioczyli na wszelkiego rodzaju figury i obrazy w kościołach, a w owym kościele był duży posąg Lutra. Czy to jest zgodne z zasadami?


Mateuszu, reformacja odbywałą się na całej Europie a Luther tylko w pólnocnej części Niemczech odgrał ważną role. W Polsce przeciętny Polak myśli że to jedynie Luther doprowadził refomrmacje a KEA to jedyny Ewangelicki Kościół.
To jednak nie prawda, prawie jednocześnie z Lutherem po całej Europie działały przełomy, a reformacja zaczeła się dawno przed Lutherem.
Tobie chyba chodzi o Huldreich Zwingli z Szwajcarji?
Jego reformacja wymagałą żeby powyżucić wszystkie żeżby świętych, nie dosyć, kazał również wywalić organy, pozwalał tylko na śpiew w kościele, a ściany musiały być białe.
Pozatem, to było ponad 500 lat temu, wiele się zmieniło, podobnie jak w KK wiele rzeczy się robiło a dziś już nie.

Pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 04 2005 20:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Osobiście nie miałbym nic przeciwko temu, żeby zbory wyglądały tak, jak tego chciał Zwingli.

BTW: dla tych, którzy nie załapali - nie ma żadnego Podręcznego Katechizmu Każdego Protestanta. To był żart.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 styczeń 05 2005 02:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Zwingli miał swoje wady i zalety. Luther np pragnął się znim zjednoczyć (to coś znaczy, wtedy Europa od Alp do morza by była zreformowana), ale Luther niepotrzebnie nie ustąpił co do wieczerzy Pańskiej, naciskając na transsubstancje kiedy Zwingli wolał symboliczną interpretacje (z czym ja się zgadzam).
Zwingli jednak był za bardzo radykalny, topił niepotrzebnie szczerych Anabaptystów (przodkowie naszych szanownych Baptystów :-), i interpretował wszystko w ten sposób że niby co nie stoi w Bibli musi zniknąć, wieć powyrzucał organy i zabraniał instrumenty (a co z królem Dawidem, mężczyzną z sercem jakie Bogu się podobałó?). Dlaczego więc ławek nie wyrzucił? A tych w Bibli napewno nie ma :-)
Ale, teologiocznie czuje się zbliżóny do Zwinglia. Luthera lubie raczej przy stole okrążony rodziną, tak on mi się najlepiej podoba, wole jego słynne przemowy stolne niż jego 95 tez, bo dziś one są zastarzałe .
Z Luthrem kojaży mi się Wałęsa, kochajmy go zato że przeskoczył przez mur, ale broń Boże nie pozwólmu mu jeszcze raz sie stać prezydentem

Pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Wojtek1964
 styczeń 05 2005 08:41   


Widzę Dawidzie, że już całkiem jesteś Polakiem
A wracając do Wieczerzy Pańskiej i sporu Zwingli-Luter:
Luter nie ustąpił, bo czuł się zobligowany słowami Pisma Świętego (Ewangelia św.Jana 6,48-69)

Poza tym Luter był przeciwny transsubstancjacji (przemiana substacji chleba w Ciało, a wina w Krew Pana Jezusa, jak uczył Rzym), popierał zaś konsubstancjację, czyli obecność w chlebie Ciała Chrystusa, a w winie Krwi Chrystusa, bez przemiany ich substacji. To jest podobnie jak unia hipostatyczna, czyli obecność w prawdziwym człowieku Jezusie z Nazaretu, prawdziwego Boga, bez naruszania Jego natury boskiej, ani Jego natury ludzkiej. Nie jest to tak bardzo odległe od pojęcia Zwingliego, skoro Leuenberska Wspólnota Kościołów, czyli Wspólnota Kościołów Prorestanckich w Europie doszła do porozumienia w tej sprawie.
Serdecznie Cię pozdrawiam, noworocznie i w ogóle.

===

 
 Cytat 
dawid1976
 styczeń 05 2005 08:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Poza tym Luter był przeciwny transsubstancjacji (przemiana substacji chleba w Ciało, a wina w Krew Pana Jezusa, jak uczył Rzym), popierał zaś konsubstancjację,


dokłądnie mogło chodzić tylko o konsubstancje. Jeśli dobrze pamiętam Luter albo ktoś inny porównywał to do gorącego żelaza. Staje się czerwone, jest inne, ale nadal jest żelazem, coś w tym stylu. No i fakt, nie było aż takich różnic między interpretacji Zwingliegi i Lutra, dlatego to taka tragedja że sie nie dogadali

Pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,09 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana