Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Wielka zmiana w moim zyciu
 |  Wersja do druku
martinnet
 styczeń 18 2005 14:56  (Czytany 14335 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Od smierci mojego taty zaczalem rozumiec ze kosciol i wiara to dwie rozne rzeczy.Gdy poszlismy do naszego "ksiedza proboszcza"zaplacic za pogrzeb moja mama spytala po kilku minutach ILE SIE NALEZY ? "ksiadz" powiedzial CO LASKA,ze tata przez wiele lat chorowal na raka a mama pod koniec byla bezrobotna nie bylo kolorowo z pieniedzmi, polozyla na stole ILE MOGLA.Ten SUKINSYN (to slowo do dla niego komplement) zrzucil pieniadze ze stolu na ziemie i powiedzial ze za tyle to on "NIE PRACUJE".To by bylo na tyle.Wiem ze nie wszyscy tacy sa, ale takich jest wielu.On ma rownierz dzieci i "GOSPOSIE" ktora mieszka na stale u niego!!! Teraz mieszkam za granica i wypisalem sie z KOSCIOLA ale moja WIARA to calkiem inna sprawa.W kazdym raziw kosciol nie dostanie ode mnie nawet grosza, a moj syn sam wybierze sobie wiare jak bedzie dorosly.Do tego czasu bede go wychowywal w WIERZE W DOBRO a nie w koscioly!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 18 2005 15:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

bardzo ci wspolczuje! przykro mi ze ciebie spotkalo takie nieszczescie i takie zachowanie owego czlowieka.
ale nie trac wiary, Bog jest dobry! Bog nie kaze placic za wiare.
trzymaj sie,
ps. i tak cie podziwiam ze nie odwrociles sie od Boga przez taka przykrosc i masz zamiar wychowac dziecko w wierze.
pozdro

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 styczeń 19 2005 17:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Współczuje Ci przyjacielu, ale właśnie na tym zależy szatanowi, by odwieść Cię od Chrystusa, od Kościoła. Gdyby oceniać jakąkolwiek instytucję wiary po ludziach to żaden Kościół nie nadawałby się, bo w każdym byliby ludzie niegodni. Życzę Ci przyjacielu byś wychował swoje dziecko w Kościele, ochrzcił je i pokazywał Mu nie tylko że jest Dobro, ale że tym Dobrem jest Bóg i że On jest Głową Kościoła.
Ubolewam nad tym, że są tacy ludzie w Kościele (jak ten ksiądz;/) i że gorszą innych, ale nie da się ich wyeliminować, trzeba wiedzieć że Kościół jest święty i nieskalany bo Bóg Go takim uczynił i trzeba być świadomym że tu na ziemi będziemy napotykać różnych ludzi... .
Pozdrawiam i pragnę abyś wrócił do Kościoła przyjacielu.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Tadeusz Sołtys
 styczeń 20 2005 10:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/02/04
Postów:: 60

popieram cię, martinnet, że wierząc w Stwórcę nie trzeba przynależeć do jakiejkolwiek instytucji religijnej

===

taDEUSz (heil Schindler!!)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 20 2005 11:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Molier: Współczuje Ci przyjacielu, ale właśnie na tym zależy szatanowi, by odwieść Cię od Chrystusa, od Kościoła. Gdyby oceniać jakąkolwiek instytucję wiary po ludziach to żaden Kościół nie nadawałby się, bo w każdym byliby ludzie niegodni. Życzę Ci przyjacielu byś wychował swoje dziecko w Kościele, ochrzcił je i pokazywał Mu nie tylko że jest Dobro, ale że tym Dobrem jest Bóg i że On jest Głową Kościoła.
Ubolewam nad tym, że są tacy ludzie w Kościele (jak ten ksiądz;/) i że gorszą innych, ale nie da się ich wyeliminować, trzeba wiedzieć że Kościół jest święty i nieskalany bo Bóg Go takim uczynił i trzeba być świadomym że tu na ziemi będziemy napotykać różnych ludzi... .
Pozdrawiam i pragnę abyś wrócił do Kościoła przyjacielu.


ubolewasz? a czy nie ubolewasz nad tym ze nic sie nie robi z takimi ludzmi jak ten ksiadz? ze oni dalej w taki sposob sprawuja sluzbe? sluzbe? bosch, tego nie moza nazwac sluzba tylko jedynie sciaganiem haraczy.

do martinneta: pozostan z Bogiem! to jest wazne! kosciol i cale jej duchowenstwo nie jest Bogiem! zaden kosciol nie da ci zbawienia i tej dobroci ktorej czest brakuje w nas ludziskach tylko jedyny Bog jest zrodlem ciepla i milosci!
pozdrawiam trzymaj sie, i wiedz ze takich ludzi jak ty niestety jest nie malo, i nie tylko w kosciele kk.

asmodeusz, kurcze, masz absolutna racje!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 20 2005 18:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Ubolewam zarówno nad zachowaniem księdza i autora tematu.
Ksiądz nie powinien się tak zachować, ale na pewno sianie plotek, że ma "gosposię" i dzieci jest niesmaczne i jest nieprawdą. Zapewne pochodzi Pan ze wsi, bo tam często są takie PLOTY na temat księży. W samym Goniądzu (miejscowość, gdzie moja mama się wychowywała) nie było ponoć proboszcza, który by nie miał "żony i dzieci". Wszędzie ludzie z nudów sieja takie ploty.
Ubolewam nad Pana zachowaniem, bo po zachowaniu jednego księdza oceniła Pani cały Kościół. To jest niesprawiedliwe.
[QUOTE za martinnet]Teraz mieszkam za granica i wypisalem sie z KOSCIOLA ale moja WIARA to calkiem inna sprawa.W kazdym raziw kosciol nie dostanie ode mnie nawet grosza, a moj syn sam wybierze sobie wiare jak bedzie dorosly.Do tego czasu bede go wychowywal w WIERZE W DOBRO a nie w koscioly![/QUOTE]
Tak się rodzi ateizm i wiara w dobro! Prawdziwa wiara, to wiara q BOGA, a nie dobro! Pana syn najprawdopodobniej urośnie na ateistę.
Moje prognozy odnośnie wiary Pana i Pana syna są złe. Na 99% oboje staniecie sie ateistami i zaczniecie wierzyć w COŚ, co jest obłudne.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mirosław Miarczyński
 styczeń 20 2005 18:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/30/04
Postów:: 51

Quote by mateuszwroc: Ubolewam zarówno nad zachowaniem księdza i autorki tematu.(...) Pani syn najprawdopodobniej urośnie na ateistę.
Moje prognozy odnośnie wiary Pani i Pani syna są złe. Na 99% oboje staniecie sie ateistami i zaczniecie wierzyć w COŚ, co jest obłudne.

Ta "Pani" Mateuszu jest Panem. Tak mi się wydaje, na podstawie znaomości gramatyki języka polskiego. Jak ktoś pisze "bede go wychowywal", "wypisalem sie", "zaczalem" jest na ogół rodzaju męskiego. Zanim więc zaczniesz wygłaszać kolejne proroctwa, zapoznaj się dokładnie z tekstem swojego przedmówcy.

Całe szczęście, że przyszła wiara Autora tekstu oraz jego syna nie jest zależna od Twoich prognoz...

Mirek

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 20 2005 18:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by miramax:
Quote by mateuszwroc: Ubolewam zarówno nad zachowaniem księdza i autorki tematu.(...) Pani syn najprawdopodobniej urośnie na ateistę.
Moje prognozy odnośnie wiary Pani i Pani syna są złe. Na 99% oboje staniecie sie ateistami i zaczniecie wierzyć w COŚ, co jest obłudne.

Ta "Pani" Mateuszu jest Panem. Tak mi się wydaje, na podstawie znaomości gramatyki języka polskiego. Jak ktoś pisze "bede go wychowywal", "wypisalem sie", "zaczalem" jest na ogół rodzaju męskiego. Zanim więc zaczniesz wygłaszać kolejne proroctwa, zapoznaj się dokładnie z tekstem swojego przedmówcy.

Całe szczęście, że przyszła wiara Autora tekstu oraz jego syna nie jest zależna od Twoich prognoz...

Mirek

Dziękuję za zwrócenie uwagi. Jak zacząłem czytać, to jakoś odruchowo pomyslałem, że to kobieta pisała, utwierdziło mnie też to, że autor wychowuje syna. Ale dziękuję Panie Mirku za zwrócenie uwagi. Po to są inni, aby zwracać uwagę na błędy. Jesteśmy na kosciol.pl także po to, by uczyć się gramatyki, umiejętnego odczytywania tłumaczeń ze słowników (ów Monsignore, jak sam Kopaliński wskazuje, to TYTUŁ prałatów, a nie prałat) i wielu innych rzeczy.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 20 2005 19:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by mateuszwroc: Ubolewam zarówno nad zachowaniem księdza i autora tematu.
Ksiądz nie powinien się tak zachować, ale na pewno sianie plotek, że ma "gosposię" i dzieci jest niesmaczne i jest nieprawdą. Zapewne pochodzi Pan ze wsi, bo tam często są takie PLOTY na temat księży. W samym Goniądzu (miejscowość, gdzie moja mama się wychowywała) nie było ponoć proboszcza, który by nie miał "żony i dzieci". Wszędzie ludzie z nudów sieja takie ploty.
Ubolewam nad Pana zachowaniem, bo po zachowaniu jednego księdza oceniła Pani cały Kościół. To jest niesprawiedliwe.
[QUOTE za martinnet]Teraz mieszkam za granica i wypisalem sie z KOSCIOLA ale moja WIARA to calkiem inna sprawa.W kazdym raziw kosciol nie dostanie ode mnie nawet grosza, a moj syn sam wybierze sobie wiare jak bedzie dorosly.Do tego czasu bede go wychowywal w WIERZE W DOBRO a nie w koscioly!

Tak się rodzi ateizm i wiara w dobro! Prawdziwa wiara, to wiara q BOGA, a nie dobro! Pana syn najprawdopodobniej urośnie na ateistę.
Moje prognozy odnośnie wiary Pana i Pana syna są złe. Na 99% oboje staniecie sie ateistami i zaczniecie wierzyć w COŚ, co jest obłudne.[/QUOTE]
ODPOWIEDZ
Nie pochodze ze wsi a jesli ktos taki jak pan ocenia ludzi patrzac czy sa chrzescijanami czy nie to bardzo zacofane spojrzenie na zycie.Przeszlosc, terazniejszosc i przyszlosc sa najlepszymi swiatkami na to ze nie przynaleznosc religijna a samo zycie czlowieka pokazuje czy jest on dobry czy zly.Wiem ze nie mozna wszystkich chrzescijan lub ateistow tak samo traktowac, bo rownierz miedzy chrzescijanami sa czarne owce.Ale wole byc DOBRYM ATEISTA niz ZLYM CHRZESCIJANINEM!!!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 styczeń 20 2005 20:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Milka: z Twojego rozumowania (to charakteryzuje zresztą protestantów ewnagelicznych a w pewnym stopniu i innych protestantów) wynika że mówisz: "Bóg tak!!, Kościół nie!!".
Można by założyć nawet oddzielny temat dyskusji - ja ze swojej strony podeślę tylko linka (na początek):
here

Jeżeli chodzi o autora tematu i tzw. wiarę w Dobro, to nie jest to nic innego jak tzw. agnostycyzm.
Martinnet: Kościół ludzi, którzy do niego nie należą, a starają się w swoim życiu postępować moralnie nazywa ludźmi dobrej woli.
Bóg chce abyś wrócił na łono Kościoła, niosąc krzyż.


P.S.
Milka: "ubolewasz? a czy nie ubolewasz nad tym ze nic sie nie robi z takimi ludzmi jak ten ksiadz? ze oni dalej w taki sposob sprawuja sluzbe? sluzbe? bosch, tego nie moza nazwac sluzba tylko jedynie sciaganiem haraczy."
Widać że twoja wiedza biblijna jest niepełna. Jeśli znasz choć trochę życie Jezusa tu na Ziemi to z łatwością zauważysz, że On poruszał wśród ludzi, którzy należeli do Izraela, którego sobie upodobał. Jest napisane choćby:
"Mt 23:2-3
2. Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze.
3. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią.
(BT)
"

Bóg wyraźnie pokazuje że to co jest sprawowane w Kościele (sakramenty, głoszenie Słowa Bożego) jest ważne bez względu na godność osoby, która sprawuje tą posługę (należy oczywiście pamiętać że sprawuje ją tak jak Bóg chce aby była sprawowana - nad tym zaś czuwają biskupi).
Oczywistym jest też fakt że Bóg z ludzi niegodnych w swoim ludzie umiłowanym nigdy się nie radował. Kościół ma władzę wyłączyć takich ze społeczności.
Nie zawsze jednak jest to tak oczywiste kto jest taki a taki. Przypadek taki jest uregulowany kanonicznie jak się domyślam.
Nie jestem zadowolony z takich ludzi w Kościele ale nie dlatego należe do Kościoła że jest On wyłącznie ludzki, ale że jest On zamysłem Boga od stworzenia świata.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 20 2005 22:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Czesc Molier
Co do tekstu;Bóg chce abys wrócil na lono Kosciola, niosic krzyz, to mi przypomniales slowa tesciowej mojej siostry.Siostra byla przez wiele lat zonata.Przez te wszystkie lata byla bita przez meza.Gdy wniosla o rozwod zadzwonila do niej tesciowa i powiedziala; Przysiegalas przed BOGIEM ze meza nie opuscisz az do smierci.Powinnas zostac z nim do konca niezaleznie od sytuacji i niesc z godnoscia TWOJ KRZYZ!!!Czy mialaby sie wiec kiedys dac zabic, lub dac dalej patrzec dziecku jak jego ojciec bije ja?JA MOWIE NIE!!!!!!!!!!!!To tyle do noszenia SWEGO KRZYZA!
Nastepny punkt;Jesli jak napisales;Bóg wyra¼nie pokazuje ¿e to co jest sprawowane w Kosciele (sakramenty, gloszenie Slowa Bozego) jest wazne bez wzglêdu na godnosc osoby, NIGDY SIE Z TYM NIE ZGODZE!!A to z prostego powodu;Jesli nie mam szacunku przed osoba ktora stoi na ambonie to nie odbieram slow tej osoby z nalezyta godnoscia,szacunkiem i zainteresowaniem!!!
Co do wszystkich Twoich cytatow powiem (a raczej napisze tylko jedno) BOG DAL NAM WOLNA WOLE !TO jest to czego mnie lekcje religji nauczyly. ORAZ Jesli to ja mialbym byc taka "ZBLAKANA OWIECZKA" to gdybym stal przed TORAMI NIEBIOS i BOG wiedzialby ze wierzylem w DOBRO i ZYLEM JAKO DOBRY CZLOWIEK to BOG BY NAPEWNO SIE ODE MNIENIE ODWROCIL!!!!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 styczeń 21 2005 20:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Widać że mnie nie zrozumiałeś. Nie wiem jaka była sytuacja w przypadku twojej siostry dokładnie i trudno mi powiedzieć w tej sprawie cokolwiek. Wiem jednak że Bóg zarówno Ciebie jak i mnie widzi w Kościele i zarówno Ty jak i ja będziemy spotykać różnych ludzi, pełniących służbę w Kościele także. I choć bym doznał przykrości ze strony jakiegoś księdza - nie opuszczę Kościoła, z prostego powodu: chodzę do Kościoła nie ze względu na ludzi ale dla Boga. I choć Mszę Świętą odprawiałby nikczemnik, ja mam pewność, że w Eucharystii przyjmuję prawdziwe Ciało i Krew mego Boga Zbawiciela.
Pamiętaj, że gdy słuchasz słów księdza na ambonie, to nie on wygłasza sam kazanie, ale mówi przez niego Bóg. A to jakie masz podejście do tego zależy również od Ciebie. A to jaki jest ten ksiądz - on będzie sądzony ze swoich uczynków, podobnie jak Ty i ja.
Oczywiście że masz dobrą wolę, to w jakich okolicznościach odszedłeś od Kościoła łagodzi winę z twojej strony ale nie usprawiedliwia Cię.

Pozdrawiam.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 21 2005 20:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Tu ciągle wychodzi, że Autor tematu nie wierzy w Boga, a przynajmniej traci wiarę. Wiara w Dobro jest fałszywa. Prawdziwa wiara, to wiara w Boga, a nie dobro!
A propos dobra, to skąd Pan wie, co jest dobre? Czy wyznaje Pan zasadę, że "nie ważne w co się wierzy, ważne, by dobrze czynić"? To jest jedna z najgorszych zasad. Skąd Pan wie co jest dobre? Przecież dla satanisty zabicie kogoś, to coś dobrego. Czy dla nas jest to dobre? NIE! Otóż religia uczy nas, co jest dobre, a co złe. Tak więc ważne jest to, co wyznajemy.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 styczeń 21 2005 21:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by Molier:
Oczywiście że masz dobrą wolę, to w jakich okolicznościach odszedłeś od Kościoła łagodzi winę z twojej strony ale nie usprawiedliwia Cię.



Poprawka: "wolną" wolę. Za błąd przepraszam.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mrufkojat
 styczeń 21 2005 21:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 14

Quote by Molier: Pamiętaj, że gdy słuchasz słów księdza na ambonie, to nie on wygłasza sam kazanie, ale mówi przez niego Bóg.
Pozdrawiam.


Odważne stwierdzenie. Ale raczej nieprawdziwe. Nie sądzisz, że jego druga część powinna brzmieć "ale bywa że mówi przez niego Bóg" ? Oj, jakie to rzeczy z ambon wygadują księża... ale nie mam na tyle wiary, żeby księżowskie wynurzenia przypisywać Bogu.

===

Soli Deo Gloria!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 21 2005 22:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Molier: Widać że mnie nie zrozumiałeś. Nie wiem jaka była sytuacja w przypadku twojej siostry dokładnie i trudno mi powiedzieć w tej sprawie cokolwiek. Wiem jednak że Bóg zarówno Ciebie jak i mnie widzi w Kościele i zarówno Ty jak i ja będziemy spotykać różnych ludzi, pełniących służbę w Kościele także. I choć bym doznał przykrości ze strony jakiegoś księdza - nie opuszczę Kościoła, z prostego powodu: chodzę do Kościoła nie ze względu na ludzi ale dla Boga. I choć Mszę Świętą odprawiałby nikczemnik, ja mam pewność, że w Eucharystii przyjmuję prawdziwe Ciało i Krew mego Boga Zbawiciela.
Pamiętaj, że gdy słuchasz słów księdza na ambonie, to nie on wygłasza sam kazanie, ale mówi przez niego Bóg. A to jakie masz podejście do tego zależy również od Ciebie. A to jaki jest ten ksiądz - on będzie sądzony ze swoich uczynków, podobnie jak Ty i ja.
Oczywiście że masz dobrą wolę, to w jakich okolicznościach odszedłeś od Kościoła łagodzi winę z twojej strony ale nie usprawiedliwia Cię.

Pozdrawiam.

Moim zdaniem nie jest wazne czy mnie w nastepnym czasie zobaczy ktos w kosciele.Przez wiele lat ludzie modlili sie w domu, a ich wiara byla glebsza niz dzis.A gdybym byl przykladowo w kosciele i TEN KSIADZ odprawil by msze za dusze mojego taty to chyba by mnie tam spalilo, bo zaden ksiadz a w szczegolnosci nie TEN KSIADZ pomodli sie lepiej za dusz mojego taty ode mnie!!!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 21 2005 23:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by mateuszwroc: Tu ciągle wychodzi, że Autor tematu nie wierzy w Boga, a przynajmniej traci wiarę. Wiara w Dobro jest fałszywa. Prawdziwa wiara, to wiara w Boga, a nie dobro!
A propos dobra, to skąd Pan wie, co jest dobre? Czy wyznaje Pan zasadę, że "nie ważne w co się wierzy, ważne, by dobrze czynić"? To jest jedna z najgorszych zasad. Skąd Pan wie co jest dobre? Przecież dla satanisty zabicie kogoś, to coś dobrego. Czy dla nas jest to dobre? NIE! Otóż religia uczy nas, co jest dobre, a co złe. Tak więc ważne jest to, co wyznajemy.

Skad wiem co jest dobre?Nie naleze do ludzi ktorzy mowia; skonczylem dobra szkole...itd., ale uwazam ze nie jestem najglupszy.A co sie z tym wiaze umiem rozroznic dobro od zla.Ja osobiscie nie znam kregu satanistow wiec nie moge o nich nic zlego ani nic dobrego napisac.Natomiast Pan ich okresla jako zlych, ale jak dobrze pamietam z lekcji religji "KTO JEST BEZ GRZECHU NIECH PIERWSZY RZUCI KAMIEN" (to nie jest dokladny cytat-chodzi mi jednak o sens)Czy uwaza sie Pan za kogos BEZ GRZECHU ze rzuca Pan ten "KAMIEN" w ich strone(satanistow).Mieszkam od dluzszego czasu w niemczech i jako przyklad powiem Panu ze ludzie mowili jacy zli byli niemcy podczas wojny.Malo kto wie ze po pierwsze HITLER nie byl niemcem tylko Austriakiem.Po drugie bylo bardzo duzo Niemcow ktorzy zgineli bo nie chcieli walczyc przeciwko innym.Ale oni (ci niemcy) sa tak traktowani jak satanisci przez Pana.Sa wszyscy zli chociaz Pan ich nie zna.A do odrozniania dobra od zla ´nie potrzeba kosciola,wystarczy miec w glowie troche zdrowego rozsadku!!!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 21 2005 23:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Molier:
Quote by Molier:
Oczywiście że masz dobrą wolę, to w jakich okolicznościach odszedłeś od Kościoła łagodzi winę z twojej strony ale nie usprawiedliwia Cię.



Poprawka: "wolną" wolę. Za błąd przepraszam.

Czemu Piszesz o LAGODZENIU MOJEJ WINY???Myslalem ze w PISMIE SWIETYM pisze ze to BOG bedzie nas osadzal a Ty piszesz o MOJEJ WINIE - NIE JESTES BOGIEM ABYS MOGL OSADZAC!!!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 21 2005 23:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by martinnet: Skad wiem co jest dobre?Nie naleze do ludzi ktorzy mowia; skonczylem dobra szkole...itd., ale uwazam ze nie jestem najglupszy.A co sie z tym wiaze umiem rozroznic dobro od zla.

Ale skąd Pan wie co jest dobre, a co złe. Wciąż nie usłyszałem odpowiedzi. A może Pan mi nie chce przyznać, że to Kościół nauczył Pana podstaw w odróżnianiu dobra od zła? Pytam się jeszcze raz: Skąd Pan wie co jest dobre, a co złe?

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 21 2005 23:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Mrufkojat:
Quote by Molier: Pamiętaj, że gdy słuchasz słów księdza na ambonie, to nie on wygłasza sam kazanie, ale mówi przez niego Bóg.
Pozdrawiam.


Odważne stwierdzenie. Ale raczej nieprawdziwe. Nie sądzisz, że jego druga część powinna brzmieć "ale bywa że mówi przez niego Bóg" ? Oj, jakie to rzeczy z ambon wygadują księża... ale nie mam na tyle wiary, żeby księżowskie wynurzenia przypisywać Bogu.

Zgadzam sie z Toba Mrufkojat, bo bylem ostatnio w kosciele to ksiadz mowil o polityce ,a Bog sie chyba tym niezbyt interesuje,wiec nie byly to slowa boze.A jesli przyjdzie na to odpowiedz ze chodzilo o czytanie SLOWA BOZEGO Z BIBLJI to powiem ze z biblji moze kazdy czytac jesli cytatamiętaj, że gdy słuchasz słów księdza na ambonie, to nie on wygłasza sam kazanie, ale mówi przez niego Bóg.Wiec jesli morderca czyta biblie to mowi przez niego BOG !?!?!?

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 21 2005 23:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by mateuszwroc:
Quote by martinnet: Skad wiem co jest dobre?Nie naleze do ludzi ktorzy mowia; skonczylem dobra szkole...itd., ale uwazam ze nie jestem najglupszy.A co sie z tym wiaze umiem rozroznic dobro od zla.

Ale skąd Pan wie co jest dobre, a co złe. Wciąż nie usłyszałem odpowiedzi. A może Pan mi nie chce przyznać, że to Kościół nauczył Pana podstaw w odróżnianiu dobra od zła? Pytam się jeszcze raz: Skąd Pan wie co jest dobre, a co złe?
Odpowiedz Pan uslyszal jest ona wpisana na gorze a tu jaszcze raz cytat z gory;A do odrozniania dobra od zla ´nie potrzeba kosciola,wystarczy miec w glowie troche zdrowego rozsadku!!! koniec cytatu.A jako dodatek czy zanim poszedl Pan na religje mowili Panu rodzice ze np.bic kolegow i rodzenstwo to cos zlego, czy moze dowiedzial sie Pan dopiero na religji ze przemoc to zlo???



===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 21 2005 23:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Sataniści też mają rozum i według nich zabijanie jest dobre.
A odnośnie moich rodziców, to skąd onie wiedzieli co jest dobre, a co złe? Od swoich rodziców itd. Ale kiedyś moi przodkowie przyjęli chrzest i zaczęli żyć według zasad chrześcijańskich i to one mówiły im co jest dobre, a co złe.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 21 2005 23:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by mateuszwroc:
A odnośnie moich rodziców, to skąd onie wiedzieli co jest dobre, a co złe? Od swoich rodziców itd. Ale kiedyś moi przodkowie przyjęli chrzest i zaczęli żyć według zasad chrześcijańskich i to one mówiły im co jest dobre, a co złe.

Wiec Pana zdaniem milionyludzi ktorzy nie wierza w boga nie sa w stanie odroznic dobra od zla?Takie wypowiedzi sa bardzo plytkie!Sam pan widzi ze to co Pan napisal jest bez sensu.

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 21 2005 23:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Miliony ludzi, którzy nie wierzą w Boga czynią niektóre rzeczy źle według nas. My chrześcijanie wiemy, że wielożeństwo jest złe, że skes przedmałżeński jest zły, a poganie z Afryki tego nie wiedzą. Nie twierdzę, że wszystko co czynią jest złe, ale nie wszystko jest dobre.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 21 2005 23:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by mateuszwroc: ...a poganie z Afryki tego nie wiedzą. Nie twierdzę, że wszystko co czynią jest złe, ale nie wszystko jest dobre.

Tak wielu jest ludzi niewierzacych ktorzy czynia ZLO.Ale prosze wejsc w polsce do wiezienia i przeprowadzic ankiete.Jesli policzymy ze wszystkie wiezienia w polsce daja 100 procent i to wszystko to ZLI LUDZIE ile procent jest tam ATEISTAMI a ile CHRZESCIJANAMI ? Moze 2 procent Ateistow a reszta Chrzescijanie!!! Czy to znaczy ze nie poganie z afryki lecz chrzescijanie sa ZLI!?Tam sa nie tylko zlodzieje,ale tez mordercy,oraz tacy ktorzy tam juz wielokrotnie wracali!!!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 22 2005 00:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Ale czy owi "chrześcijanie" stosują się do zasad Chrystusa?

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 22 2005 00:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by mateuszwroc: Ale czy owi "chrześcijanie" stosują się do zasad Chrystusa?

Czyli wymowka?Tak samo moglbym napisac o tych poganach z Afryki i o ateistach ze ci ktorzy cos zlego zrobili nie zyja w zasade WIARY W DOBRO.Czyli poprostu wymowka!!!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 22 2005 10:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Nie chodzi o to, że ma to być "wymówka". Skoro Pan podaje procenty, to ja Panu przypomnę, że w Polsce 95% ludzi jest wyznania rzymskokatolickiego, kilka procent to inni chrześcijanie. Czy nie pomyślał Pan, że procentowy udział chrześcijańskich przestępców w chrześcijanach nie jest taki sam jak ateistycznych przestępców wśród ateistów?
Ale ja ciągle nie dostałem odpowiedzi na pytanie: Skąd Pan wie co jest dobre a co złe?
Czy uważa Pan, że Bóg jest zazdrosny, że wierzy Pan w dobro,a nie w Niego?

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 22 2005 12:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Jesli Pan w ten sposob oblicza procenty to musze powiedziec ze patrzac na tych jak Pan mowi POGAN Z AFRYKI to jesli spojrzymy procentowo ile oni zla wyrzadzaja to nie sa chrzescijani procentowo wcale lepsi.Nastepna odpowiedz(pisze Pan ze nie odpowiedzialem na pytanie skad wiem CO JEST DOBRE A CO ZLE?)Moja odpowiedz jest wpisana w wypowiedziz piatku21 sty 2005 23:02:52 CET OTO CYTAT;Skad wiem co jest dobre?Nie naleze do ludzi ktorzy mowia; skonczylem dobra szkole...itd., ale uwazam ze nie jestem najglupszy.A co sie z tym wiaze umiem rozroznic dobro od zla.......A do odrozniania dobra od zla ´nie potrzeba kosciola,wystarczy miec w glowie troche zdrowego rozsadku!!!JESLI PAN tylko czyta to co Panu pasuje lub nie rozumie tresci chetnie wytlumacze panu to telefonicznie lub na chat.I odpowiedz na ostatnie pytanie jest troche dluzsza.Po pierwsze jest "ZDROWA ZAZDROSC" i "ZAZDROSC ZEPSUTA".Ten pierwszy rodzaj polega na tym ze widze kogos kto osiagnal cos i staram sie mu dorownac, a ta druga to jesli ktos widzi ze inny cos osiagnal i z zazdrosci "PODKLADA MU SWINIE".Jesli zalozymy ze BOG istnieje i jest taki dobry to gdyby komus zazdroscil to napewno w pietwszy DOBRY sposob.(U nas jest takie stare powiedzenie;WSPOLCZUCIE DOSTAJE SIE ZA DARMO ALE NA ZAZDROSC TRZEBA SOBIE ZAPRACOWAC!!! A TERAZ PYTANIE DO PANA ZA 100 PUNKTOW; Jesli urodzilby sie Pan Np.gdzies na "koncu swiata" i zostal przez swoich rodzicow wychowany w calkiem innej religji czy bylby Pan wtedy zlym czlowiekiem i nie umial odrozniac DOBRA od ZLA?

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 styczeń 22 2005 13:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Przyznam szczerze że ciekawy sposób na rozróżnianie dobra od zła panie Martinnet i powiem że w dużej mierze się sprawdza, bo jak napisano zakon jest wpisany w nasze serca...lecz nie do końca. Widzi pan, takie sumienne rozróżnianie dobra od zła zależy od tego w co wierzysz, a przede wszystkim w Kogo wierzysz. Był tu kiedyś topic pani o nicku niematka, która odnosząc się tylko i wyłącznie do własnego sumienia stwierdziła, że dziecko noszone w okresie ciąży to pasożyt i można je zabić bez wątpliwości.

"Moim zdaniem nie jest wazne czy mnie w nastepnym czasie zobaczy ktos w kosciele.Przez wiele lat ludzie modlili sie w domu, a ich wiara byla glebsza niz dzis.A gdybym byl przykladowo w kosciele i TEN KSIADZ odprawil by msze za dusze mojego taty to chyba by mnie tam spalilo, bo zaden ksiadz a w szczegolnosci nie TEN KSIADZ pomodli sie lepiej za dusz mojego taty ode mnie!!!"

Widze, że Pan nie wie dlaczego wogóle Msza Święta jest odprawiana za zmarłych... . Niech Pan spojrzy na opis jaki mam przy każdym moim poście.

"Czemu Piszesz o LAGODZENIU MOJEJ WINY???Myslalem ze w PISMIE SWIETYM pisze ze to BOG bedzie nas osadzal a Ty piszesz o MOJEJ WINIE - NIE JESTES BOGIEM ABYS MOGL OSADZAC!!!"

Pismo Święte mówi o winie za grzech. Poza tym ja pana nie osądzam. Jeśli chce Pan mowic o sądzeniu, to niech Pan najpierw dowie się co to takiego i w jakim kontekście Pismo mowi o nie osądzaniu bliźnich. Jest też napisane, że gdy Cię oko gorszy to je wyłup..lub gdy Cię ręka gorszy utnij ją. Cóż, wszyscy chrześcijanie powinni żyć już bez oczu, rąk, itp.

"Zgadzam sie z Toba Mrufkojat, bo bylem ostatnio w kosciele to ksiadz mowil o polityce ,a Bog sie chyba tym niezbyt interesuje,wiec nie byly to slowa boze.A jesli przyjdzie na to odpowiedz ze chodzilo o czytanie SLOWA BOZEGO Z BIBLJI to powiem ze z biblji moze kazdy czytac jesli cytat "Pamiętaj, że gdy słuchasz słów księdza na ambonie, to nie on wygłasza sam kazanie, ale mówi przez niego Bóg.Wiec jesli morderca czyta biblie to mowi przez niego BOG !?!?!?"

Proszę nie wykręcać moich wypowiedzi. Druga sprawa to to, iż sam nie jestem zadowolny z tego faktu również, że niektórzy księża robią sobie arenę polityczną na ambonie. Przykładem jest choćby ksiądz Jankowski. Poniósł on jednak tego konsekwencje.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,20 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana