Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Bałwochwalstwo w Kościele
 |  Wersja do druku
Mebachel
 styczeń 23 2005 10:03  (Czytany 2429 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/22/05
Postów:: 11

Byc może się mylę obym się mylił, jednakże myśl ta nie daje mi spokoju. Studiując Mądrość Syracha, Księgę Wyjścia, Ks. Powtórzonego Prawa czy Ks. Kapłańską. Natrafia sie na wiele strof ganiących bałwochwalstwo. Oczywiście jedynym wytłumaczeniem dla wielu może być fakt, że jestem człowiekiem małej wiary. Mierzi mnie ten problem. Przykazanie mówi "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu...", Syrach z kolei mówi o tym (skracając), że byle kto może ulepić bałwana z gliny i kazać mu oddawać hołd. Moje pytanie, które zaraz ktoś może podważyć stwierdzając o potrzebie obrazu i tym co się za nim kryje, a nie co ów przedstawia, jest następujące czy godzi się nam robić rzeźby Jezusa, papieża i świętych czy tak naprawdę w erze gdzie każdy powinien umieć czytać potrzebna nam jest Biblia Pauperum? Nie zaprzeczalne jest, że cała ikonografia Kościoła wywodzi się z tej właśnie Biblii ubogich. To co notable kościelni zwalczali na początku ery chrześcijaństwa, stało się ich narzędziem w wiekach średnich, a zwłaszcza w ich szczytowym rozwoju.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Torngasak
 styczeń 23 2005 10:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/12/04
Postów:: 3

A co tam Biblia, ważne jest to co mówi kościół.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 23 2005 20:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Tak, jasne, tylko co to za podejście?

A może mnie nie bawi taki dowcip... zbyt prawdopodobne.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 styczeń 25 2005 15:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Polecam artykuł na ten temat:
http://www.taize.fr/pl_article401.html

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mebachel
 styczeń 25 2005 17:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/22/05
Postów:: 11

No nie wiem, twórca jest niejeden a prawo jedno. Twoje liryczne przemyślenia prowadzą raczej do czcenia twórcy niż twórcy dla mnie obraz jest blokadą wyobraźni, przeszkodą w całkowitym połączeniu. Katplik nie powinien widzieć obrazu bo obraz zniekształca Boga nadaje mu cechy ludzkie niedoskonale odtwarza, przypuszcza w końcu to kawałek drewna, płótna itp. Cielca też stworzono ku czci Boga Którego nikt nie widział, ale tak sobie go wyobrażano jako symbol siły byka, Mojżesz zatem urasta do roli hipokryty bo oni stworzyli obraz Boga, tylko nie mów mi, że spłycam problem. Nie ma fragmentu w Piśmie Świętym w którym to Jezus powiedziałby załóżcie fabryki obrazów, zarabiajcie na moim wizerunku, zarabiajcie na mojej nauce, stańcie się pasożytami na organiżmie społecznym Wy Macie słuszność a jak ktoś twierdzi inaczej to DO PIEKŁA. Nie popuszczajcie nikomu jak nie da rady prośbą wtedy siłą i nie zostawić kropli krwi barbarzyńcy. Radzę sięgnąć do historii i do problemu schizmy obrazoburczej, zbadaj strony a później pisz dalej, całowanie czegokolwiek jest niezgodne, a abstrakcyjność myuślenia ludzkiego może doprowadzić do faktu całowania ziemii po której stąpali święci. Symbole owszem ale cześć dla nich nie. Cześć należy się Bogu jako twórcy i Stwórcy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 styczeń 26 2005 15:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Mam tylko nadzieję, że nie będziesz na nowo rozpatrywał problemu ikonoklazstów i ikonoduli. Masz swoje zdanie, ja mam swoje.
Tak na marginesie. Chrystus jest nazwany obrazem Boga niewidzialnego. Chrystus jest więc obrazem (odbiciem) Boga niewidzialnego. A jak pisał św. Jan Damasceński "kiedy Bóg sam objawił się w ciele i zamieszkał wśród ludzi, przedstawiam to, co w Bogu widzialne. Nie uwielbiam materii, ale uwielbiam Stwórcę materii, który w nią się wcielił dla mnie, który chciał w niej zamieszkać i który przez materię dokonał mego zbawienia"

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 26 2005 16:35   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Wolę czytać Biblię niż zapiski ludzi. Szczególnie, jesli pochwalają to, co jest bezsprzecznie sprzeczne z Biblią...

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 styczeń 27 2005 08:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Izrael-u mam również nadzieję, że potrafisz dostrzec w drugim człowieku Boga. Wszakże to człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga. I potrafisz również służyć Bogu w drugim człowieku.

Piszesz, że wolisz czytać Biblię a co z wyobraźnią (czyż nie jest to również tworzenie sobie pewnego rodzaju obrazu Boga, co w takim razie ze słowami, czyż również nie opisują Boga) a więc tworzą swoisty Jego obraz. A przecież BÓG JEST ZAWSZE INNY zawsze przekracza nasze wyobrażenia (nawet w odniesieniu do swoich przymiotów), zawsze większy od tego co potrafimy powiedzieć.

Musze powiedzieć nie wszyscy mają wiarę Jana, który nota bene, jak sam zanotuje UJRZAŁ i uwierzył, że Chrystus zmartwychwsał. Nie usłyszał, nie przeczytał, ale UJRZAŁ. Ale chciałem pisać o Tomaszu, który nie uwierzył swoim przyjaciołom, dopiero gdy zobaczył Chrystusa, gdy Go dotknął uwierzył i dopiero to pozwoliło mu wyznać, iż "oto Pan mój i Bóg mój" czy więc nie powinno iść w parze najpierw słuchanie ale również "widzenie".

Uważam, że w następswie wccielenia sztuka figuratywna stała się uzuasadniona. Teodor Studita pisał: "Gdyby sztuka nie mogła przedstawić Chrystus, żnaczyłoby to, że Słowo się nie wcieliło".

Ale oczywiście wszystko z umiarem - gdyż to ma nas prowadzić do Boga, zachęcać do pogłębienia relacji z Bogiem, zachęcać do modlitwy i przebywania z Nim "w duchu i prawdzie", ale gdy tylko zaczyna obraz nam przesłaniać Boga (bądź co gorsza staje się bogiem) należy je usunąć. I nie zapominać, ze to czowiek jest jednym - stworzonym - obrazem Boga niewidzialnego. I człowiekowi również należy się szacunek i to w drugim człowieku (nawet w tym, z którym nie chcemy mieć nic wspólnego - jak czytam to formum to dla jednych może to być katolik, a dla innych protestant )należy szukac obrazu Boga niewidzialnego.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 styczeń 27 2005 14:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Do DD. Jeśli powołujesz się na Hbr 1.3, to warto zaznaczyć, że właściwszą lekcją jest następujące tłumaczenie: Żyd. 1:3
3. Który będąc jasnością chwały i wyrażeniem istności jego, i zatrzymując wszystkie rzeczy słowem mocy swojej, oczyszczenie grzechów naszych przez samego siebie uczyniwszy, usiadł na prawicy majestatu na wysokościach,
(BG)
W tym przypadku argument o Jezusie jako obrazie (odbiciu) Boga traci sens.

Paweł Chojecki

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Damian Kowalski
 styczeń 27 2005 15:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

A co to znaczy "wyrażenie istotności jego" ?

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 styczeń 27 2005 15:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Raczej chodziło mi o:
Stworzył tedy Bóg człowieka na wyobrażenie swoje; na wyobrażenie Boże stworzył go; mężczyznę i niewiastę stworzył je. Gen 1,27 (BG)

I tak stworzył Bóg człowieka na obraz swój, stworzył go na swoje własne podobieństwo - stworzył mężczyznę i niewiastę. Rdz 1,27 (BT)

kai epoihsen o qeos ton anqrwpon kató eikona qeou epoihsen auton arsen kai qhlu epoihsen autous Septuaginta 1,27

Chodziło mi tylko o to, że człowiek jest odbiciem (obrazem, Jego wyobrażeniem (Jego przedstawieniem)) i to w drugim człowieku najpierw trzeba odnajdywać Boga.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 styczeń 27 2005 17:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Zwrot ten oznacza:"wyrażenie Jego istoty"

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
wojwa
 styczeń 27 2005 17:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76

Mebachel ja bym jednak na twoim miejscu nie dał się zbić tak łatwo z tropu. Mówie ci to jako " stary " katol .
Nie ma żadnego zdania wypowiedzianego przez Jezusa lub Apostołów o tym co dzisiaj wyprawia KK w tym względzie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mebachel
 styczeń 30 2005 16:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/22/05
Postów:: 11

dzięki bo literalne traktowanie pisma i rozumienie go w sposób w jaki rozumie je kościół instytucja,człowiek jest odbiciem Boga, ale wewnętrznym bo wtedy nie ma sensu Boga poprawiać, bzdurne te uzasadnienia powyższych

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,09 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana