Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ruch charyzmatyczny: błogosławieństwo, czy kamień obrazy?
 |  Wersja do druku
Przemysław Gola
 czerwiec 17 2004 00:34  (Czytany 5266 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/07/04
Postów:: 31

Witam!

W związku z artykułem o tym samym tytule (dział opinie/recenzje), chciałbym zapytać, czym dla Państwa jest ruch charyzmatyczny: błogosławieństwem, czy kamieniem obrazy?

Zapraszam do dyskusji!

Sunrise.

===

www.protestanci.org
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jakub Jerzy Skoczylas
 czerwiec 17 2004 01:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/14/03
Postów:: 173

Jak dla mnie katolickie ruchy odnowy są kamieniem obrazy. Nie wszystkie w równym stopniu, ale mam do nich negatywny stosunek.

===

Kwiecie Karmelu, módl się za nami!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 17 2004 03:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Dziwne pytanie. Ja wiem, że mam w takich ruchach kilku wspaniałych przyjaciół. :-)

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 czerwiec 17 2004 11:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

ja osobiscie trzymam sie jak najdalej od charyzmatykow zwlaszcza po przezyciach osobistych.
smiem zas powiedziec ze mialam fajnych znajomych z tego srodowiska, ale czesto nie potrafilismy sie dogadac ze wzgledu na poglady odnosnie biblii i jej interpretacji. zauwazylam tez ze ci osoby ktorych znalam sa nadmiar emocjonalni.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Robercik
 czerwiec 20 2004 14:21   


Ja nie mogę zrozumieć co to w ogóle jest za tytuł i temat. Człowiek wierzący nie powinien zadawać takiego pytania. Ruch charyzmatyczny nie jest ruchem, który założył jakiś człowiek i same charyzmaty, które otrzymują członkowie tych wspólnot nie są przecież ich zasługą, ale darem Ducha Świętego - jedynego założyciela tej wspólnoty, który "wieje kędy chce" - i nie służa one im samym, ale dobru całej wspólnoty Kośioła. Osoby zaangażowane w ten ruch dążą do jak najgłębszej zażyłości z Chrystusem, otwierając całych siebie na Osobę Ducha Świętego i dary, z którymi On przychodzi. Dlaczego więc ten ruch miałby być kamieniem obrazy? Wiem, że ruch ten nie jest pozbawiony "wad", które mogą niektórych gorszyć, ale to jest przecież naturalna konsekwencja tego, iż składa się on z grzesznych ludzi, a nie doskonałych aniołów.

===

 
 Cytat 
Joanna Gacka
 czerwiec 20 2004 14:46   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

Ja tylko nieśmialo przypomnę, że temat jest związany z artykułem, który można znaleźć tutaj www.kosciol.pl/content/article/20040616232208808.htm

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jakub Jerzy Skoczylas
 czerwiec 20 2004 14:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/14/03
Postów:: 173

A jednak takie pytanie postawić można. Wiele bowiem "darów" jest wątpliwego pochodzenia. A wierni mają prawo to sprawdzenia tych zjawisk. Jek dla mnie to w tych ruchach owe dary nie są prawdziwe. I to mnie do nich zraża tak bardzo.

===

Kwiecie Karmelu, módl się za nami!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Przemysław Gola
 czerwiec 21 2004 00:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/07/04
Postów:: 31

Quote by Robercik: Ja nie mogę zrozumieć co to w ogóle jest za tytuł i temat. Człowiek wierzący nie powinien zadawać takiego pytania.


Dziękuję Panu za trafną uwagę. Faktycznie działanie Ducha Świętego nie podlega ocenie ludzkiej. Jednakże pytanie postawione w tytule nie dotyczy kwestii, czy moc Ducha jest kamieniem obazy.

Chodzi o to, czy ruch charyzmatyczny jest kamieniem obrazy. Mam tutaj na myśli pewien nurt w chrześcijaństwie, w którym wymieszały się pierwiastki ludzkie i Boskie, i z tego powodu ruch ten jest podatny na wszelkiego rodzaju wyznaturzenia.

Niektórzy są skłonni nawet twierdzić, że charyzmaty obecne w tym nurcie nie są inspirowane przez Ducha Świętego, ale są imitowane z powodu presji, jaką się wywiera na członków kościołów charyzmatycznych.

Zatem dyskusję uważam w dalszym ciągu za otwartą.

===

www.protestanci.org
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jakub Jerzy Skoczylas
 czerwiec 21 2004 06:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/14/03
Postów:: 173

I znowu się z Panem zgodzę Panie Przmysławie. Są tacy, którzy uważają że wszystko dzieje się w dużej mierze pod presją - np. ja.

===

Kwiecie Karmelu, módl się za nami!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Amos
 czerwiec 21 2004 12:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/04
Postów:: 12

Quote by Sunrise:
Chodzi o to, czy ruch charyzmatyczny jest kamieniem obrazy. Mam tutaj na myśli pewien nurt w chrześcijaństwie, w którym wymieszały się pierwiastki ludzkie i Boskie, i z tego powodu ruch ten jest podatny na wszelkiego rodzaju wyznaturzenia.

Niektórzy są skłonni nawet twierdzić, że charyzmaty obecne w tym nurcie nie są inspirowane przez Ducha Świętego, ale są imitowane z powodu presji, jaką się wywiera na członków kościołów charyzmatycznych.

Zatem dyskusję uważam w dalszym ciągu za otwartą.


Sunrise, czy mógłbyś podać konkretne przykłady tych wynaturzeń, czy też przypaków stosowania presji na członków Kościołów charyzmatycznych...

===

"Jeśli to możliwe, jeśli to od was zależy, żyjcie w pokoju ze wszystkimi ludźmi." Rz. 12,18 BP
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Przemysław Gola
 czerwiec 21 2004 23:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/07/04
Postów:: 31

Amosie!

Jeśli idzie o wynaturzenia, to oczywiście nie cały ruch charyzmatyczny jest nimi przesiąknięty. Mam na myśli tutaj tzw. teologię sukcesu, ruch "słowa wiary", zapędy nowoapostolskie (przekonanie przywódców, że mają prawo do jednoosobowego i autorytatywnego rozstrzygania kwestii moralnych, porządkowych i doktrynalnych), imitacja darów Ducha Świętego, ekscesy podczas nabożeństw.

Wywieranie presji polega na:
-faworyzowaniu darów jednego rodzaju (np. mówienia językami)
-uważaniu osób posiadających takowe dary za bardziej namaszczonych od innych (np. mówienie językami jest dowodem dostąpienia chrztu w Duchu Świętym)
-wytwarzaniu specyficznego klimatu na nabożeństwach, gdzie osoby zachowujące się spokojnie (nie klaszczą, nie tańczą itd.) są uważane za mało otwarte na działanie mocy Bożej i wiele innych.
Pozdrawiam i temat uważam nadal za otwarty.

===

www.protestanci.org
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Amos
 czerwiec 22 2004 13:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/04
Postów:: 12

Dziękuję za odpowiedź. Rzeczywiście, teologia sukcesu czy ruch nowoapostolski to niebezpieczne prądy w obrębie szeroko rozumianego pentekostalizmu. Podobnie jak "Toronto Blessing" ( bo chyba o tym m.in. myślałeś pisząc o ekscesach na nabożeństwach ) czy podobne miejsca.
Natomiast co do wywierania presji, to należałoby to rozpatrywać w stosunku do konkretnych zborów czy wspólnot a nie do ruchu jako całości. W moim zborze zielonoświątkowym i w innych, które bliżej znam, takich rzeczy nie zauważyłem.
W każdym razie uważam, że te wypaczenia nie są powodem by odrzucać ruch charyzmatyczny w całości. Jednak ma on więcej zalet niż wad i jak dla mnie jest on błogosławieństwem.

===

"Jeśli to możliwe, jeśli to od was zależy, żyjcie w pokoju ze wszystkimi ludźmi." Rz. 12,18 BP
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Tonepik
 czerwiec 24 2004 13:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/19/04
Postów:: 1

Jestem członkiem charyzmatycznego ruchu dla młodzieży w kościele katolickim. Ten sposób modlitwy może łączyć chrześcijan wielu wyznać przez co może być narzędziem działań ekumenicznych. Dzięki ruchowi charyzmatycznemu odkryłem moc Ducha Świętego, co poleprzyło moją osobista relację z Bogiem. ,,Drzewo poznacie po owocach jego", jeśli owocem tego nurtu jest nawrócenie wielu, to warto wspierać takie inicjatywy.

===

tonepik
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Przemysław Gola
 czerwiec 25 2004 00:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/07/04
Postów:: 31

Nie cały ruch charyzmatyczny jest zły, ale to, że są w nim dobre elementy, nie znaczy, że wszystko wygląda różowo.

Chodzi o to, aby umieć wybrać to co właściwe, a odrzucić to, co szkodliwe. Bez względu na to, jak jest Pan rozkochany w swojej grupie, to jednak musi Pan przynać, że są też w ruchu charyzmatycznym zjawiska niepożądane, o których wspomniałem w poprzednim poście.

Poza tym będąc członkiem KRK, nie wypada mówić już o ekumenizmie, bo w świetle Dominus Jesus jest on po prostu prozelityzmem uprawianym przez KRK.

Pozdrawiam.

===

www.protestanci.org
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gość forum: gość
 lipiec 01 2004 01:13   


Quote by Tonepik:,,Drzewo poznacie po owocach jego", jeśli owocem tego nurtu jest nawrócenie wielu, to warto wspierać takie inicjatywy.


wydaje mi się, że właśnie za sprawą ruchu charyzmatycznego mnóstwo osób odeszło od KRK.
trzeba się tylko zastanowić, czy jest to dobry owoc, czy zły

===

 
 Cytat 
Gość forum: kris
 lipiec 01 2004 23:52   


czy to takie istotne,że odeszło z KK.Moze to KK sam ich ..oddalił.A Ci ludzie idą za Jezusem a nie ideologia kościelną.Byle Chrystus był wywyższony pisze Paweł.

===

 
 Cytat 
Przemysław Gola
 lipiec 07 2004 00:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/07/04
Postów:: 31

No tak, ale pójście za Jezusem oznacza trwanie w Kościle, i to nie jakimś mistycznym, ale składającym się z prawdziwych ludzi z krwi i kości.
Nie wiem skąd bierze się ten pogląd, pod tytułem "liczy się ewanglia a nie kościół do którego należysz."

===

www.protestanci.org
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,11 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana