Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 modlitwa do papieża JPawła II
 |  Wersja do druku
INGA@
 marzec 23 2005 22:43  (Czytany 1750 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/17/05
Postów:: 41

witam na mojej ulicy znajduje się kościół katolicki, niedawno zawiązał sie komitet budowy pomika papieża, pomysł wsparł urząd miejski i obecnie za oknem mam 15m posąg papieża umiejscowiony na terenie kościoła. Od momentu postawienia pomnika codziennie widuję osoby (głównie starsze babcie)klęczące przed pomnikiem i żarliwie modlące się, pytam się czy kościół katolicki nie powinien zakazać podobnych praktyk? czy nie zakrawa to na obrazę Boga? i jeszcze jedno dlaczego w kosciele dzwonią dzwony codziennie o 6 rano? czy to konieczne i czy ktoś zna powód codziennych koncertów?

===

..." A gdy Go nie przestawali pytać, podniósł się i rzekł do nich : Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem."...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 marzec 23 2005 23:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Inga,
czy jesteś polką? W Polsce dzwony biją 24 godziny 7 dni w tygodniu, taka tu kultura.
Co do babci klęczących przed pomnikiem, skąd wiesz że się modlą? I skąd wiesz czy się modlą do papieża? Papież umiera, i bardzo możliwe że modlą sie o jego zdrowie. W tych trudnych dla katolików tygodni trzeba mieć troche zrozumnienia.
Pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
INGA@
 marzec 24 2005 00:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/17/05
Postów:: 41

Dawid,mam nadzieję że to żart na temat godzin bicia dzwonów, tu gdzie mieszkam dzwonią codziennie ale tylko o 6:00 i nie wiem dlaczego,
Jeżeli chodzi o klęczących przed pomnikiem to popierwsze klęczenie (oddawanie czci) człowiekowi już jest grzechem
Po drugie czy sądzisz że babcia która idzie przez teren koscioła przy bramie wyjsciowej pada na klęczki bo akurat chce sie pomodlic do Boga, jeżeli tak to dlaczego nie uklekła wcześniej a może lepiej by zrobiła klęcząc na przystanku w oczekiwaniu na autobus. Niewierze że osoba klęcząca bezposrednio przed pomnikiem nie kieruje do danej osoby swoich modlitw. A jezeli chce się pomodlić w intencji papieza to dlaczego w na klęczkach przed jego pomnikiem Nie zapominajmy że papież nie został jeszcze wyświecony (czego ogromna większość katolików zapewnie pragnie) aha i jeszcze żyje.

===

..." A gdy Go nie przestawali pytać, podniósł się i rzekł do nich : Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem."...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 marzec 24 2005 00:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Bicie w dzwony na modlitwę zapożyczono zdaje się z islamu.
Co do zabraniania (na poważnie) różnych niebiblijnych rzeczy, to kk nie może sobie na to pozwolić chcąc mieć tłumy...
Prawda Jezusa idzie zawsze wąską drogą.
Mat. 7:13-14
13. Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.
14. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
alert
 marzec 24 2005 00:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/21/05
Postów:: 13

Kult Papieża jest faktem. Jego imieniem nazywane są ulice, place, osiedla, ciastka, nawet nie potrafię wszystkiego wymienić.
Pomniki papieża trudno zliczyć, wydaje mi się, że Papież jest z tego zadowolony. Gdyby nie był dawno już wyraziłby swój sprzeciw.
Zresztą historia zna podobne przypadki ludzi, którym odpowiadał kult ich osoby za ich życia.
Znam lidzi którzy modlą się do Papieża i przyznam, że nawet mnie to nie dziwi. Jak napisał powyżej dawid1976 - "taka tu kultura".

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 marzec 24 2005 06:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

W Polsce istotnie mamy do czynienia ze swoistą "papa-manią" nie znaną nigdzie indziej. Myślę, że najbardziej dzieje się to z tego względu, że ludzie są aż tak dumni z tego, że Polak jest papieżem. Setki pomników, ulic, honorowe obywatelstwa miast, nadawanie szkół imion... Myślę, że jest to przesada, duża przesada, choć niekoniecznie od razu kult. Natomiast to, co opisuje Inga (bo tym razem chyba nie mąż Ingi?) to faktycznie przegięcie. Muszę jednak podkreślić, że nie ma tu żadnej zachęty czy nawet tolerancji ze strony Watykanu! Już od dawna Watykan starał się dać zaporę tym pomnikom i ulicom - BEZSKUTECZNIE! Bo Polaków można prosić i błagać by nie stawiali pomników papieżowi - Polak wie swoje...

Osobiście uważam, że Jan Paweł II jest człowiekiem wielkim. Jest bez wątpienia jednym z największych papieży katolicyzmu (pamiętać bowiem trzeba, że nie tylko biskup Rzymu ma tytuł papieski, ale także koptyjski biskup Aleksandrii a obecnie Kairu), o ile nie największym w dziejach. Niewielu jest ludzi, którzy tyle zrobili dla świata, dla pokoju... Bardzo wpłynął też na zmiany we własnym Kościele. Tak - wiem, wiem, wiem... Wśród protestrantów mówi się, że pozwala się tytułować słowami, które przysługują jedynie Bogu - OJCIEC ŚWIĘTY... No cóóóóóżżżżż. Myślę, że jest po prostu w tej wierze wychowany, gdzie przyjęło się to. Nie można tego kłaść na jego plecy, bo nie jest to jego winą, że w takiej tradycji wyrósł, ale winą Kościoła r-k.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 24 2005 09:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by INGA@: Nie zapominajmy że papież nie został jeszcze wyświecony (czego ogromna większość katolików zapewnie pragnie) aha i jeszcze żyje.



Gdyby nie został wyświęcony, nie zostałby kapłanem, potem biskupem, a w dalszej kolejności papieżem

Ta moja złośliwa, powyższa uwaga jest po to, aby pokazać, że jeśli chce się z czymś dyskutować, trzeba to coś najpierw poznać

Też nie zgadzam się z przesadnymi hołdami oddawanymi w naszym kraju osobie Jana Pawła II, ale:
nie jest to kult lecz jedynie okazywanie szacunku osobie, a przez nią uczczenie, Tego na którego osoba ta wskazuje

Sam zwyczaj bicia w dzwony jest, jak sądzę w tym konkretnym przypadku, przedłużeniem dawno istniejącego zwyczaju zwoływania wiernych, lub ogłaszania pory jednej z liturgicznych modlitw Kościoła. najpewniej chodzi o zwoływanie na modlitwę Anioł Pański - podałbym tu interesującgo linka na ten temat, ale boję się, że mógłby on zainteresować tylko katolików,a w protestantach wywołać kolejne święte oburzenie, więc daruję sobie...
Może się wydawać, że w dzisiejszych czasach jest on niepotrzebny, a nawet dla niektórych irytujący, jeśli niekonieczenie muszą budzić się o 6 rano. Sądzę, że w takim przypadku można porozmawiac na ten temat z proboszczem, albo nawet lokalnym biskupem przedstawiając mu racje przemawiające za zaniechaniem tego zwyczaju, albo przeniesieniem go na godziny na przykład południowe
Ja, mieszkam w pobliżu Rynku Głównego w Krakowie - tam co godzinę jakiś człowiek gra cztery razy na trąbce
Normalnie w ciągu dnia mi to nie przeszkadza, ale czasami, nad ranem (zwłaszcza kiedy dźwięki trąbki wskazują na stan upojenia )miałbym ochotę pójść i zrzucić go z tej wieży. Powstrzymuje mnie jedynie konieczność wchodzenia na zbyt wysokie schody.
No, ale tu tradycja jest zbyt długa i nie sądzę, żeby nawet główny komendant straży pożarnej zechciał spełnić moją prośbę o zaniechanie grania o 4 czy 5 nad ranem (chociaz jest to gra poza jakąkolwiek tonacją)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
milka
 marzec 24 2005 10:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

to nie jest zlosliwa uwaga! dlaczego od razu zlosliwosc i nienawisc? ja tez mam czasem takie uwagi i wcale nie ze zlosliwosci tylko takie sa moje odczucia i przekonania.
z reszta tez takie sa realia w polsce, trzeba tylko miec oczy i umysl szeroko otwarte!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 marzec 24 2005 10:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Owszem, jest to kult - "kult jednostki". Będę złośliwy, ale prawda jest taka, że Stalinowi za życia też wystawiano pomniki, nazywano ulice i szkoły...

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 24 2005 10:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

no zgadza się: jest to w niektórych przypadkach "kult jednostki".
Jednak jest róznica między kultem w sensie religijnym, a "kultem jednostki".To drugie określenie jest jedynie pewnym porównaniem, pewną metaforą - wskazuje na rzeczywistość złą

Stalinowi wystawiano pomniki ze strachu, a papieżowi z (źle pojętego być może) szacunku

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 marzec 24 2005 10:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Inga,
naprawde współczuje jeśli tobie te bicie dzwonów przeszkadza, resumuje że się dopiero od niedawna tam wprowadziłaś? Innym znów takie dzwony mogą się podobać, więc trudna sytuacja

Osobiście jestem bardziej pesymistyczny i wątpie że rozmowa z proboszczem coś da. Tu można albo wymienić okna na takie które ograniczają hałas na maksa, lub się wyprowadzić, albo- się przyzwyczajić.
Moja mama mieszkająca w Niemczech ma podobną sytuacje, ale te dzowny biją najwcześniej o 10 rano jeśli się nie mylę. Jej to też idzie na nerwy

Co do kultu papieża. Jeśli sama jesteś katoliczką, to pogadaj z tymi babkami i spróbój im może wytłumaczyć? Jeśli nie jesteś katoliczką, to zrób jak ja i się tym nie przejmój Takie kulty 'wewnętrzne' mają też zalety że inni wierni zaczynają się coraz bardziej zastanawiać i ewentualnie podejmują poważne decyzje.

Pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 marzec 24 2005 10:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Fakt faktem, że u katolików w stosunku do papieża widać straszną czołobitność. Stał się w pewnym sensie trochę takim - rzekłbym - "fetyszem" katolicymu "ludowego"

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,18 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana