Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Antykoncepcja i spowiedź - możliwe rozgrzeszenie?
 |  Wersja do druku
Gość forum: Antykoncepcja i spowiedź - możliwe rozgrzeszenie?
 kwiecień 12 2005 18:35  (Czytany 2923 razy)  


Mam pytanie: Teoretycznie zakładająć że współżyłem z kobietą i używaliśmy jakichś środków antykoncepcyjnych (prezerwatywa, pigułki), to czy ksiądz przy szczerej spowiedzi udzieli nam rozgrzeszenia. Słyszałem, że nie. W co takich sytuacjach powinno się robić?

===

 
 Cytat 
Gość forum: ks. Krzysztof
 kwiecień 12 2005 21:33   


Gdybyś,żałował za wszystkie popełnione grzechy (w tym i za te związane ze stosowaniem środków antykoncepcyjnych) ja udzieliłbym Ci rozgrzeszenia! Myślę, że inni księża zrobiliby to samo.
Pozdrawiam
ks.Krzysztof, KUL
Ps. Gdybyś jednak miał problemy to daj znać

===

 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 14 2005 16:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Myślę, że problem nie leży w żalu za grzechy ale "szczerym postanowieniu poprawy". Kiedy przed spowiedzią zastanawiam się nad tą kwestią zdaje sobie sprawy, że nie potrafię powiedzieć, iż danego grzechu nie powtórzę. W szafie dobrze schowane leżą "gumki" na wszelki wypadek, które przed pójściem do konfesjonału (lub zaraz po) powinny wylądować w koszu. Ale mój racjonalizm na to nie pozwoli, bo wiem, że jakby uniesienie przyszło nie wtedy kiedy trzeba, to z kolejnym młodym bedzie ciężko. Więc żałuję, że jestem słaby, ze tym Pana obrażam, ze to Jego podobieństwo we mnie umniejszam, ale zawsze tam z tyłu jest głosik, że skoro nie chcę ciąć i naprawdę rzucić grzechu, to ....
I nie że "nie mogę" tylko nie chcę, bo akurat prawdą jest, ze "chcieć to móc".
I mimo szczergo żalu, rozgrzeszenia itp jak to bedzie policzone?
Kiedyś tak się wciągnąłem we flirt, że wiedziałem, iż nie potrafię z tego zrezygnować. Była Wielkanoc a ja nie poszedłem do spowiedzi. Wiedziałem, że nie potrafię z czystym sercem postanowić poprawy, wyrzec się tego się grzechu. A raczej chęci popełnienia grzechu... Nie było by to trudne - skasować wszystkie numery telefonów i maili - ot kilka ruchów... Co śmieszniejsze flirt był dość "platoniczny" i po kilku miesiacach uniesienia mi przeszło, ale do dziś mam "kaca", bo w czasie gdy mój tata umierał ja nie potrafiłem się pojednać z Bogiem. A cały czas żałowałem....

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 kwiecień 14 2005 17:19   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

przepraszam, moze nie powinniem pytac, ale skoro napisales o tym na forum .... - no wiec czy ja dobrze zrozumialem ze czujesz wieksze wyrzuty sumiena z powodu urzywania gumek niz z powodu seksu z przelotna dziewczyna ??

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 14 2005 19:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Quote by hermes: przepraszam, moze nie powinniem pytac, ale skoro napisales o tym na forum .... - no wiec czy ja dobrze zrozumialem ze czujesz wieksze wyrzuty sumiena z powodu urzywania gumek niz z powodu seksu z przelotna dziewczyna ??


Nie chodzi o wyrzyty sumienia ale o całkiem poważny dla mnie nieraz problem "szczerego postanowienia poprawy" - a jest to konieczny warunek sakramentu pojednania. Postanowienie poprawy dotyczyć powinno (jak sądzę) każdej kategorii grzechu.
Poćwicz sobie czytanie ze zrozumieniem....

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 kwiecień 14 2005 21:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Quote by Antykoncepcja i spowiedź - możliwe rozgrzeszenie?: Mam pytanie: Teoretycznie zakładająć że współżyłem z kobietą i używaliśmy jakichś środków antykoncepcyjnych (prezerwatywa, pigułki),


Nie odnosząc się do problemu czy do przebaczenia grzechów potrzebna jest spowiedź, wrto podkreslić, że grzechem jest tylko to, co Bóg za takowy uważa.
O ile na temat seksu pozamałżeńskiego Biblia wypowiada się jasno, o tyle nie potepia nigdzie antykoncepcji, która nie szkodzi zdrowiu.

Paweł Chojecki

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 14 2005 23:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Nie zabrania też jazdy na motorze z predkością 200km/h po miescie. I co z tego?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 kwiecień 14 2005 23:25   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Nie chodzi o wyrzyty sumienia ale o całkiem poważny dla mnie nieraz problem "szczerego postanowienia poprawy" - a jest to konieczny warunek sakramentu pojednania. Postanowienie poprawy dotyczyć powinno (jak sądzę) każdej kategorii grzechu.


Dla mnie jednak chodzi, bo kazdy grzech traktuje innaczej, nie mam w zwyczaju wrzucac wszytskiego do wora z ciezkimi lub lekki. Korzystanie z gumek jakolowiek dla mnie niepojete traktowanie tego jako grzech to tym bardziej nie pojete jest porownywanie tego do seksu z przypadkowo poznana dziewczyna. Postanowienie poprawy - rozumiem cie ze to moze cie oddalac od Boga. Ale ja jednak wierze ze to Chrytsus mnie przemienia - i jak to sie ladnie mowi - "chce z pomoca Boza" - nie wiem co masz na mysli mowiac o sakramecie pojednania - ja wierze ze Bog sie ode mnie nie odwraca, to ja odwracam sie od niego - i moge go zawsze prosic zeby mi pomogl, nawet jak wlasnie zgrzeszylem... do Boga przychodze grzeszny - zawsze - bo moja natura jest grzeszna.


Poćwicz sobie czytanie ze zrozumieniem....


Ja bylem mily, ale chyba przestane jednak...

Nie zabrania też jazdy na motorze z predkością 200km/h po miescie. I co z tego?


Bedac zlosliwy to wypada powtorzyc za Leonem X "Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła"

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 15 2005 16:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Nie chcę być niemiły,przepraszam jeśli tak odebrałeś, ale skoro nie zrozumiałeś co napisałem (i jak widze nadal nie rozumiesz) jak mogę normalnie rozmawiać?...
A dla mnie problem jest poważny.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 kwiecień 15 2005 23:35   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Okej z braku plaszczyzny porozumienia zakonczmy ta dyskusje. Ja ze swej strony zycze ci zeby ci sie z pomoca Boza udalo rozwiazac ten problem. Serio.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
macli
 kwiecień 18 2005 21:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Hermes zauwazyl powazny problem (choc niestety zostal on zlekcewazony przez innych dyskutantow).
W takim "wyczynie" to seks z przypadkowym partnerem jest najwiekszym grzechem (cudzolostwo!), a nie jakas bzdura z antykoncepcja...

Co sie stalo z przykazaniami danymi przez Boga?
Prawo KRK je znioslo czy jak?

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 18 2005 23:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Internet to takie miejsce, gdzie każdy może napisać co zechce. I brać udział w dyskusji nawet wtedy, gdy poziomem nie przekroczył szkoły podstawowej (na jej zakończenie jest test, którego zasadniczym elementem jest CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM).
Może niezbyt czytelnie nawiązałem do tego co pisał zadajacy początkowe pytanie, ale uważam, że rozwinąłem problem.

Wiedziałem, że nie potrafię z czystym sercem postanowić poprawy, wyrzec się tego się grzechu. A raczej chęci popełnienia grzechu...


Jeśli byś czytał lub słuchał uważnie Ewangelię, wiedziałbyś, że dopuszcza się cudzołóstwa choćby ten, co pożądliwie spoglada na kobietę. I o takim przypadku akurat tu pisałem. Sprowadzając wszystkie sprawy do poziomu penisowo-waginalnego (nie ja to w tej dyskusji zrobiłem) trudno dyskutować...

Tymczasem w podanym przykładzie chodziło o CHĘĆ POPEŁNIENIA GRZECHU. Chęć o tyle mocniejszą, że wówczas wciąż niezaspokojoną a podsycaną całkiem swiezym odurzeniem. Jeśli żaden z Was nie spotkał się z takim stanem, kiedy trudno nie mysleć o jedzeniu będąc głodnym, to zycia nie znacie.
I co z tego, że w efekcie można przezwyciężyć pożądanie? Po kilku tygodniach/miesiącach samo przechodzi.
Ale szczęśliwy ten, co potrafi w takim trudnym momencie powiedzieć:
- wyżekam się i nie bedę porządał...
- wyżekam się i od dziś nie użyję prezerwatywy...
...wtedy kiedy podświadomie czuje, że ma siły, że ma już tyle dzieci, że coś tam itd...
Może nie powinno się przed spowiedzią za dużo kombinować. Postanowienie poprawy to nie postanowienie że będzie się zaraz świętym? Jak wszędzie rozważyć to mozna tylko we własnym sumieniu.
...błogosławieni ubodzy w duchu....

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,08 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana