Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 MASONI I CHRZEŚCIJANIE – Dzieci jednego Ojca!!
 |  Wersja do druku
galileusz
 kwiecień 24 2005 22:49  (Czytany 14965 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

MASONI I CHRZEŚCIJANIE – Dzieci jednego Ojca!!

Na tle mocno lansowanej i rozpowszechnianej przez Kościoły chrześcijańskie idei dialogu ze światem współczesnym, dialogu przede wszystkim ekumenicznego, ale także dialogu ze wszystkimi współczesnymi formami myśli i kultury ciągle brakuje inicjatyw mających na celu usunięcie nieporozumień czy wręcz pojednanie między Kościołami (szczególnie K. Katolickim) a masonerią!!!
Czy nie sądzicie, że wszystkie Kościoły (w tym K. Katolicki) powinny wyjrzeć poza swą owczarnię i uznać, że te inne owce (wolnomularze) to niekoniecznie same wilki i że należy do nich wyciągnąć życzliwą dłoń?
Kościoły muszą przyjąć postawę dialogu i być do niego zawsze gotowym, nie tylko na płaszczyźnie czysto religijnej, ale także społecznej i po prostu ludzkiej.
Jesteśmy po uroczystej inauguracji pontyfikatu papieża Benedykta XVI – czy to nie doskonała okazja żeby zacząć na nowo wyjaśniać historyczne nieporozumienia pomiędzy dziećmi jednego Ojca skłóconymi w zaślepieniu?!

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 kwiecień 24 2005 23:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Widzę, że mało wiesz o masonerii... Pojednać można się z chrześcijanami róznych wyznań, a nie z członkami podejrzanych organizacji, mająctch zdecydowanie charakter parareligijny.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 25 2005 01:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

MASONI i CHRZEŚCIJANIE. Dzieci jednego Ojca!!!

Na temat masonerii (mówiąc niezbyt skromnie) wiem bardzo dużo!! Jestem pewien, że znacznie więcej niż TY. Przeczytałem prawie wszystko co zostało wydrukowane!! Wszystkie oficjalne dokumenty Kościoła Katolickiego (ok. 400). Byłem w kilku bibliotekach masońskich na świecie i rozmawiałem z wieloma porządnymi masonami! Gdybyś chciał się douczyć służę literaturą na ten temat (także moim doktoratem).
Pozdrawiam

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 kwiecień 25 2005 09:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

No to może jeszcze pojednajmy sie z satanistami!?
Jak dialog, to dialog, nie!?

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 kwiecień 25 2005 10:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by galileusz: MASONI i CHRZEŚCIJANIE. Dzieci jednego Ojca!!!

Na temat masonerii (mówiąc niezbyt skromnie) wiem bardzo dużo!! Jestem pewien, że znacznie więcej niż TY. Przeczytałem prawie wszystko co zostało wydrukowane!! Wszystkie oficjalne dokumenty Kościoła Katolickiego (ok. 400). Byłem w kilku bibliotekach masońskich na świecie i rozmawiałem z wieloma porządnymi masonami! Gdybyś chciał się douczyć służę literaturą na ten temat (także moim doktoratem).

To napisz artykuł przedstawiający ich myśli. Będziemy wiedzieli, czy jest z kim rozmawiać.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 kwiecień 25 2005 12:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by galileusz:Na temat masonerii (mówiąc niezbyt skromnie) wiem bardzo dużo!!

Jak widać jednak zbyt mało, by widzieć, że masoni i chrześcijanie nie są dziećmi jednego Boga w takim znaczeniu, jak Ty to podajesz - wzajemnego braterstwa.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 25 2005 12:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Ciekawe co Ty wiesz na ten temat?? Jak olbrzymią wiedzę musisz posiadać, że pouczasz innych. Może posiadasz jakąś wiedzę tajemną o której my nie wiemy?? A może objawioną??

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Remigiusz P. Garbiec
 kwiecień 25 2005 12:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/12/05
Postów:: 130

Quote by galileusz: MASONI I CHRZEŚCIJANIE – Dzieci jednego Ojca!!

Na tle mocno lansowanej i rozpowszechnianej przez Kościoły chrześcijańskie idei dialogu ze światem współczesnym, dialogu przede wszystkim ekumenicznego, ale także dialogu ze wszystkimi współczesnymi formami myśli i kultury ciągle brakuje inicjatyw mających na celu usunięcie nieporozumień czy wręcz pojednanie między Kościołami (szczególnie K. Katolickim) a masonerią!!!
Czy nie sądzicie, że wszystkie Kościoły (w tym K. Katolicki) powinny wyjrzeć poza swą owczarnię i uznać, że te inne owce (wolnomularze) to niekoniecznie same wilki i że należy do nich wyciągnąć życzliwą dłoń?
Kościoły muszą przyjąć postawę dialogu i być do niego zawsze gotowym, nie tylko na płaszczyźnie czysto religijnej, ale także społecznej i po prostu ludzkiej.
Jesteśmy po uroczystej inauguracji pontyfikatu papieża Benedykta XVI – czy to nie doskonała okazja żeby zacząć na nowo wyjaśniać historyczne nieporozumienia pomiędzy dziećmi jednego Ojca skłóconymi w zaślepieniu?!

Masoni jako ludzie to dobre pole do ewangelizacji. Jednak masoneria jako organizacja jest kościołem Szatana w jak najdokładniejszym sensie i dialog z nią jest nie tyle niebezpieczny co nie możliwy. Bogiem masonów najwyższycvh stopni jest Lucyfer. Pierwsze trzy stopnie (czeladnik, uczeń i mistrz) bardzo mało więdzą o istocie wolnomularstwa.Ceremonie inicjacyjne od 4 stopnia w zwyż wymagają wyrzekania się wiary w Jezusa oraz beszczeszczenia symboli chrześcijańskich. Najwyższa Loża - Matka Świata w Waszyngtonie nie tylko kieruje wolnomularstwem na świecie ale także ruchem new age oraz politycznymi strukturami dążącymi do ustanowienia antychrystowego rządu światowego. Według mnie teoretycy nazistowscy, poza dokonaniem oczywistego i tragicznego błędu jakim było posądzenie Narodu Wybranego o międzynarodowy spisek, trafili w sedno sprawy kiedy nauczali o międzynarodowym spisku masońskim.

===

"A ja odnioslem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyscie na nas sie nauczyli nie rozumieć wiecej ponad to, co napisano". (Paweł z
 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 25 2005 13:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Za dużo bajek i literatury fantastycznej przeczytałeś!!

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 25 2005 13:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Definicja masonerii autorstwa bpa Z. Pawłowicza: „Masoneria jest etyczno-humanitarnym demokratycznym stowarzyszeniem wolnych mężczyzn wszystkich klas i zawodów. Jako główny cel stawia swoim członkom doskonalenie etyczne. (...) Ich działalność znamionuje tolerancja, humanitaryzm i bratnia miłość. Dążą oni do utrwalenia wolności, prawa i godności człowieka. Pomocą w realizowaniu tych zadań jest nie tyle doktryna, ile raczej zespół symboli. (...) Masoneria nie mieści się w ramach jakiegoś określonego systemu religijnego czy filozoficznego. Nie jest też jakimś tajemnym związkiem lecz prawnie zarejestrowanym stowarzyszeniem” (także w Polsce). Jej streszczeniem mogłaby być enigmatyczna ale nośna definicja, której autorem jest historyk Kościoła prof. dr Michel Dierickx: „Wolnomularstwo nie jest religią i nie jest namiastką religii. Wolnomularstwo jest stylem życia” .
Pozdrawiam

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 25 2005 13:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Skoro jesteś taki mądry, to zapewne wiesz, że tzw masoneria nie jest jednolitą organizacją i swoją "filozofią" (?) wzajemnie bardzo się różni. Są stowarzyszenia działające na sposób masoński (mam na mysli jak przytoczyłeś "styl życia") a są takie, które propagują sposób myślenia przeciwny chrześcijaństwu.
Polskie wolnomularstwo z czasów walki o niepodległość w XIX wieku było sensowną organizacją i pewnie dlatego zachodni masoni byli jej przeciwni.
Dlatego popieram Maćka - napisz coś więcej, choćby z kim niby Kościół miałby "rozmawiać"?
Poza tym dla mnie "masoni" to śmieszny "styl życia". Pewnie dlatego, że od pokoleń w mojej rodzinie zawodem wykonywanym jest "murator" (dawniej) a w XX wieku już architekt. I gwarantyję Ci, że nie wszystka tracyjca dawnych muratorów zginęła. Masoni zagarnęli tą tradycję powstałą na bazie Chrześcijaństwa. Rysują sobie węgielnice nie umiejąc się nią posługiwać. Coś tam pamietają, ale zapomnieli o najważniejszym.
Bo prawdziwy macon (murator, budowniczy, stelmach, architekt) jest UCZNIEM CIEŚLI!
Z uczniami Cieśli dialog nie powinien być problemem...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 25 2005 21:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

1)"masoneria nie jest jednolitą organizacją i swoją "filozofią" (?) wzajemnie bardzo się różni".
Odp: Masoneria zawiera w sobie różne kierunki, począwszy od tzw. „masonerii chrześcijańskiej” aż po ateistyczne loże francuskie związane z „Wielkim Wschodem”.
2)"z kim niby Kościół miałby "rozmawiać"?
Odp:Z nurtem tzw. masonerii chrześcijańskiej i olbrzymim nurtem deistycznym masonerii anglo-saskiej, która wierzy w Boga „Wielkiego Budowniczego Wszechświata”.
3)"Poza tym dla mnie masoni to śmieszny "styl życia".
Odp: Ja nie oceniam Twojego stylu życia więc może warto byłoby zachować dla siebie wszelkie wypowiedzi ocenne.
4)"Coś tam pamietają, ale zapomnieli o najważniejszym.
Bo prawdziwy macon jest UCZNIEM CIEŚLI".
Odp: Określenie „wolnomularstwo” wywodzi się z języka angielskiego. Nazwą „freemasons” określano murarzy i budowniczych tworzących korporacje-bractwa budowlane. Należący do tych zrzeszeń fachowcy stanowili elitę zawodową w kunszcie budowlanym. W pewnym momencie organizacje murarskie straciły swój charakter zawodowy i stały się związkiem ideowym. Od tego momentu rozpoczęła się historia „pierwszych kroków” wolnomularstwa spekulatywnego do którego należeli już nie rzemieślnicy ale ludzie należący do wyższych warstw społecznych! Im umiejętości praktyczne o których piszesz do niczego nie są potrzebne!!
Pozdrawiam

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 25 2005 21:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Ciekawe jakby się zachował Jezus spotykając masona? Rzuciłby na niego żydowską klątwę? Zamknąłby przed nim niebo? A może zwyczajnie nie rozmawiałby z masonem? Potraktowałby go jak powietrze??!!!

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 25 2005 22:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

I Ty pisałeś doktorat? Jesli nawet prostego pytania nie umiesz zadać????
Zastanów się zatem nie nad tym, co by Jezus powiedział spotkawszy macona, lecz jak macon zachowałby się spotkawszy Jezusa. Czy nadal miałby czelność pleść dyrdymały o "wielkim budowniczym"....

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 25 2005 23:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Pawle ostatnią wypowiedzią pokazałeś swoją klasę (a właściwie jej brak)!!
Żal mi Ciebie
Będę się za Ciebie modlił!

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
lech.rp
 kwiecień 26 2005 00:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/19/05
Postów:: 42

Quote by galileusz: 1)"masoneria nie jest jednolitą organizacją i swoją "filozofią" (?) wzajemnie bardzo się różni".
Odp: Masoneria zawiera w sobie różne kierunki, począwszy od tzw. „masonerii chrześcijańskiej” aż po ateistyczne loże francuskie związane z „Wielkim Wschodem”.
...


Pozwole sobie nieco uzupelnic i skorygowac:

Nie jest tak zupelnie prawda, ze te "bractwa..." przeistoczyly sie w masonerie, chodzi tutaj glownie o elite, t. zn. architektow i statykow, czyli tych wlasciwych mistrzow i artystow w zawodzie, a byli oni bardzo wysoko wyksztalceni i to w stopniu, jakiego nie osiaga dzis nawet wiekszosc doktorantow i profesorow.

Wystarczy w tym celu poogladac ich wspaniale, zapierajace dech w piersiach, konstrukcje, ktorymi byly glownie katedry we Francji, jak rowniez w Anglii, ale w mniejszym stopniu. Wlasnie podziw dla ich sztuki i wiedzy powodowal wrecz zabobonna wiare w magiczne umiejetnosci, byli oni krolewsko wynagradzani i przyjmowani na krolewskich i ksiazecych dworach, mimo braku z reguly t. zw. urodzenia, oni byli wlasnie tymi ludzmi, ktorych uwazano za intelektualna elite i szanowali i bali sie ich ich rowniez ludzie kosciola - nie slyszalem, aby ktorykolwiek z nich mial klopoty z inkwizycja - tak byli cenni dla swojego otoczenia.

To wlasnie ten podziw, obawa przed ich tajemna wiedza i rzeczywistymi wplywami spowodowala w koncu, ze ich towarzystwo zaczynalo byc bardzo cenione, nasladowano ich, a pozniej - pozniej pozostaly tylko fragmenty rytualow zwiazanych z kolejnymi stopniami wtajemniczenia - szkolenia i egzaminow, trwajacego nawet dziesiatki lat - byly to, ze wzgl. na bardzo trudny temat, wowczas powszechnie nie rozumiane, ale w istocie swej szkoly, lub lepiej powiedziawszy "lotne uniwersytety techniczne" na poziomie nie gorszym niz dzis, jesli o budownictwo chodzi.

Ksztalcilo to, z natury rzeczy rowniez, samodzielnosc dzialania i myslenia, krytycyzm do wszystkiego, nie wylaczajac Kosciola - wszak sami budowali koscioly "na chwale Boga", a przede wszystkim moznych i aby oszolomic "maluczkich", i zdawali sobie doskonale sprawe z tego co robia i ile to jest warte - byli praktycznie nietykalni.

Poza tym bylo tych specjalistow niewielu, tak ze przemieszczali sie oni z budowy na budowe, lub nawet projektowali i nadzorowali kilka takich budow jednoczesnie, a i czesto jedna budowe wykonywalo kilka pokolen z nich.

Do naszych czasow przetrwaly tu i owdzie podobne stowarzyszenia, w istocie bedace dosc luznymi zwiazkami myslicieli, filozofow i ludzi nauki nie majace juz w zasadzie tradycyjnego charakteru wolnomularskiego, czy inaczej wolnomyslicielskiego, a raczej bedace czyms w rodzaju ekskluzywnych klubow i w zasadzie nie bedacych w konflikcie z Kosciolem, i w zasadzie uzywajacym slowa "mason" juz tylko tradycyjnie.

A to co teraz, przyciszonym, lub oburzonym glosem okresla sie jako "Masoni" - to wlasnie echo tej niezaleznosci i obawy przed "sprawami i silami tajemnymi", nad ktorymi, ci owi masoni mieliby sprawowac wladze ponadnarodowa...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 26 2005 01:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Nie jest tak zupelnie prawda, ze te "bractwa..." przeistoczyly sie w masonerie, chodzi tutaj glownie o elite, t. zn. architektow i statykow, czyli tych wlasciwych mistrzow i artystow w zawodzie, a byli oni bardzo wysoko wyksztalceni.

ODP:W swoim komentarzu zamieszczonym w pon 25 kwi 2005 21:27:58 napisałem: Nazwą „freemasons” określano murarzy i budowniczych tworzących korporacje-bractwa budowlane. Należący do tych zrzeszeń fachowcy stanowili elitę zawodową w kunszcie budowlanym. W pewnym momencie organizacje murarskie straciły swój charakter zawodowy i stały się związkiem ideowym. Od tego momentu rozpoczęła się historia „pierwszych kroków” wolnomularstwa spekulatywnego do którego należeli już nie rzemieślnicy ale ludzie należący do wyższych warstw społecznych!
Przepraszam, że nie wyraziłem się dość precyzyjnie. Oczywiście, że nie wszystkie organizacje murarskie straciły swój charakter zawodowy i stały się związkiem ideowym! Być może były to tylko pojedyncze osoby, które stanowiły elitę zawodową w kunszcie budowlanym.
Nigdy chyba nie dowiemy się jak ten proces wyglądał w rzeczywistości. To co napisałeś jest tylko jedną z bardzo wielu hipotez dotyczących historii masonerii!!!
Więcej na ten temat można przeczytać w następującej literaturze:
Freimaurerei. Was ist das?, Berlin 1993.
Freimaurerei. Kein Geheimnis!, wyd. 1, Bonn 1996.
H. Kischke, Die Freimaurer. Fiktion, realität und perspektiven, Wien 1996.
J. Holtrof, K. H. Lock, Freimaurer, München 1993.
R. Appel, J. Oberheide, Was ist Freimaurerei?, Bonn 1993.
D. BINDER, Die diskrete Gesellschaft. Geschichte und Symbolik der Freimaurer, Graz 1988.
Ch. BOKOR, Winkelmass und Zirkel. Die Geschichte der Freimaurer, Wien 1982.
O. LENNHOF E., POSNER, Internationale Freimaurerlexikon, Wien 1975.
Ps. Jesteś jedyną osobą, która zagłębiła się w ten temat!!! DZIĘKUJĘ ZA MERYTORYCZNĄ WYPOWIEDŹ!!

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 26 2005 15:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Quote by galileusz: Pawle ostatnią wypowiedzią pokazałeś swoją klasę (a właściwie jej brak)!!
Żal mi Ciebie
Będę się za Ciebie modlił!

Dzięki. Na pewno więcej daje modlitwa niż przekazywana wiedza (niezależnie od jakości...)
Więc trzymam za słowo...
Scio me nihil scire. O człowieku nie świadczy stan jego wiedzy, bo wszyscy jesteśmy głupcami, ale chęć i umiejetność jej zdobywania. Inteligentny człowiek to nie ten co strasznie dużo wie, ale ten co umie zadać wlaściwe pytanie. Zastanów się nad tym.

W pewnym momencie organizacje murarskie straciły swój charakter zawodowy i stały się związkiem ideowym.

Jest to oczywista nieprawda. Nie było ciągłego przejścia między jednymi a drugimi. "Fromacon'i" zapożyczyli sobie ideologie i tradycje, podobnie jak różokrzyżowcy opowiadający, że są w ciągłej linii spadkobiercami Templeariuszy.
Ale we wszystkim co człowiek robi jest materia i duch. Maconi przejęli pewne elementy symboli, ale ducha nie byli w stanie. I Ty tego nie zrozumiesz. To tak jak ze zrozumieniem historii - jeśli nie myslisz jak tamci ludzie to suche fakty nie wystarczą żeby ją pojąć.

)"Coś tam pamietają, ale zapomnieli o najważniejszym.
Bo prawdziwy macon jest UCZNIEM CIEŚLI".
Odp: Określenie „wolnomularstwo” wywodzi się z języka angielskiego. Nazwą „freemasons” określano ......

Widzę, że jesteś bardzo tkliwy, więc z góry przepraszam, ale jeśli chcesz na jakąś kwestię odpowiedzieć, to ją najpierw zrozum...

Wystarczy w tym celu poogladac ich wspaniale, zapierajace dech w piersiach, konstrukcje, ktorymi byly glownie katedry we Francji, jak rowniez w Anglii, ale w mniejszym stopniu. Wlasnie podziw dla ich sztuki i wiedzy powodował....

Człowiek widzi, ale nie widzi co widzi. W Polsce powstawały budowle wymagające większej umiejetności konstrukcyjnej, a jednak to muratorzy francuscy byli mistrzami. Problem w tym, że trzeba wiedziec na co patrzeć...

Do naszych czasow przetrwaly tu i owdzie podobne stowarzyszenia, w istocie bedace dosc luznymi zwiazkami myslicieli, filozofow i ludzi nauki nie majace juz w zasadzie tradycyjnego charakteru wolnomularskiego, czy inaczej wolnomyslicielskiego, a raczej bedace czyms w rodzaju ekskluzywnych klubow i w zasadzie nie bedacych w konflikcie z Kosciolem, i w zasadzie uzywajacym slowa "mason" juz tylko tradycyjnie...


Po Soborze Trydenckim, kiedy zasady budowania śwątyń zostały skodyfikowane, większość stowarzyszeń faktycznie upadła. Być może zresztą tu zaczął się pewien konflikt...
Tym niemniej jeszcze w XIX wieku w Polsce (nie wiem jak gdzie indziej) istniały dowody ciągłości tradycji. Później zresztą też, o czym wiem.

Tak czy siak współczesna "masoneria" ma się do stowarzyszeń budowniczych jak popularne pismo "Murator" do Muratorów...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 kwiecień 26 2005 21:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Nie wiem czy te bzdury, które napisałeś sam wymyśliłeś czy też gdzieś je przeczytałeś?
Zapewniam o modlitwie!

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel949
 kwiecień 26 2005 21:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Quote by galileusz: Nie wiem czy te bzdury, które napisałeś sam wymyśliłeś czy też gdzieś je przeczytałeś?
Zapewniam o modlitwie!

...czuję się zdemaskowany....

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
znak
 maj 24 2005 20:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/05
Postów:: 56

442 Droga prowadząca do Nowej Epoki
a Przyglądajcie Mi się dziś w tajemnicy Ofiarowania w Świątyni Mojego Boskiego Dzieciątka. ...
b Jezus wchodzi do chwały Swojej Świątyni jako światłość oświecająca każdego człowieka dla zbawienia wszystkich narodów.
c MISTERIUM, UKRYTE OD WIEKÓW W TAJEMNICACH OJCA, ujawnia się w tej chwili – NIE WIELKIM I MĄDRYM, NIE MOCNYM I INTELIGENTNYM, NIE PIERWSZYM I NAJBARDZIEJ ZNACZĄCYM, lecz małym, ubogim, prostym, ostatnim, czystego serca. Takim sercom zostaje objawiony ten Plan. Tak więc prosta kobieta i ubogi starzec, otwarci na przyjęcie daru Ducha, pierwsi wnikną umysłem w tę wielką tajemnicę.
d «Teraz, o Panie, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, ponieważ oczy moje ujrzały Zbawiciela, Światło na oświecenie narodów i chwałę ludu Twego, Izraela.»
e To jest tajemnica miłości i bólu, światła i ciemności, radości i cierpienia, śmierci i życia. «On zostanie dany jako ZNAK SPRZECIWU na zbawienie i upadek wielu.»

Zestawienie przeciwieństw miłość-ból, światło-ciemność, życie-śmierć, wskazuje, że MISTERIUM, UKRYTE OD WIEKÓW W TAJEMNICACH OJCA, polega na wyraźnym oddzieleniu uleczonej części ludzkości, od tego co pozostaje martwe.

119 Niosę was w Moich ramionach
b Wypełnia się każdy szczegół Prawa: złożenie daru, ofiara i wykup. Dziecko zostaje powierzone Kapłanowi, dla którego jest ono tylko jednym spośród wielu innych.
c Tym jednak, którzy mają dziecięce serce, zostaje odsłonięta TAJEMNICA OJCA. Duch Święty zstępuje na biednego starca, zagubionego w tłumie. Starcze ramiona wyciągają się, by przytulić z miłością obiecanego Mesjasza, tak oczekiwanego Zbawcę Izraela.
e Po raz pierwszy tajemnica zostaje odsłonięta i wyrażona głosem człowieka.
f NIE JEST OBJAWIONA DOKTOROM ANI KAPLANOM.

Ja jestem prostą owieczką wśród tłumu, nie doktor teologii ani kapłan, dlatego rozumiem o czym mówi Maryja. Jej Syn przyszedł na świat, między innymi po to, aby ukazać człowiekowi drogę oderwania się od jego naturalnych skłonności. Ukazanie się tej drogi wzbudza gniew świata, ponieważ ta droga niewielu się podoba.

g Otrzymuje ją starzec i kobieta – ludzie pokorni i ubodzy w duchu. ZAMYSŁ BOGA został ujawniony w taki sposób: To Dziecię będzie przeznaczone na ZNAK SPRZECIWU, dla zbawienia i na upadek wielu. Mnie zaś, Matce, miecz przeszyje duszę.

Tu chodzi o to, że obecnie, pojmuje się Boga, jako spójnik dla wszystkich ludzi. Jest to zupełnie fałszywe podejście, do którego szatan doprowadzał chrześcijan stopniowo przez 2000 lat. Był to konsekwentnie realizowany plan polegający na zaszczepianiu błędu na wcześniejszym odstępstwie. Do jego realizacji szatan wykorzystał głównie ludzi duchowo bogatych, którzy zapomnieli o pochodzeniu przymiotów swojego ducha.

132 Kochajcie zawsze
d Kochajcie zawsze. Jezus i Ja oczekujemy od was jedynie miłości. Tylko bicie serca jest wasze, nic innego do was nie należy.

Powszechnie uznaje się swobodę z jaką można deformować Słowo Boże, za mądrość. W rzeczywistości nie można tu mówić o mądrości, a jedynie o nieopanowaniu nad udzielonymi przez Boga władzami duchowymi. Gdy nałoży się na to ludzka skłonność do uganiania się za uznaniem ze strony świata, odkrywamy szatański mechanizm pobudzający, co bardziej sprawnych intelektualnie, do generowania nauk, które szły w jednym tylko kierunku (zgodnym z filozofią nie panowania nad własną duchowością), tzn. znieść wszelkie ograniczenia dla ludzkiego ducha, w tym piekło. Stąd wzięły się kłamstwa na temat powszechności zbawienia. Właśnie tę fałszywą duchowość Maryja demaskuje w Orędziu do Kapłanów Umiłowanych.

53 Mój Tryumf jest tryumfem Moich dzieci
d TEN DUCH PYCHY I BUNTU zaraził również dużą część Mojego Kościoła! Nawet ci, którzy powinni być światłem dla innych – oszukani i zwiedzeni przez szatana – są już dziś tylko cieniami chodzącymi w mrokach zwątpienia, niepewności, braku wiary.
e Wątpią we wszystko. Moje biedne dzieci, im bardziej będziecie szukać światła zupełnie same i o własnych siłach, tym bardziej będziecie wpadać w ciemność!

To za sprawą tego ducha wielcy tego świata stworzyli obraz Boga, akceptujący wszystkich ludzi. Otóż tak nie jest! Widać to choćby w objawieniach najbardziej wychwalających Jego Miłosierdzie:

1728 (Dzienniczek siostry Faustyny)
Napisz: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje to nie ma granicy dla mojej hojności, jaką mam ku niej.

Bóg dopuszcza do siebie tych, którzy najpierw Go przyjęli, jako Emanuela. MISTERIUM, UKRYTE OD WIEKÓW W TAJEMNICACH OJCA polega na tym, że przebywanie Boga między ludźmi rodzi określone konsekwencje. Stworzenie nie może bezkarnie ignorować przychodzącego Stwórcy. A to najchętniej człowiek by zrobił ponieważ w zestawieniu z Bożą doskonałością uwidaczniają się wszystkie mankamenty ludzkiej natury, między innymi pogoń za własną chwałą połączona z niechęcią do przyjmowania ograniczeń. W taki sposób Jezus Chrystus mimo miłości do ludzi, staje się dla większości znakiem sprzeciwu.

J 3.19
A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność a niżeli światło: bo złe były ich uczynki.

Taki jest zamysł Boga, abyśmy sami dostrzegli, w świetle Jego doskonałości, rzeczywistą kondycję naszego ducha.

K. rdz. 8.21
Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi bo, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości.

Zrozumienie tej prawdy o sobie, jest częścią przygotowania człowieka na spotkanie z Oszałamiającą Świętością.

374 Nawracajcie się i powróćcie do Pana
j Jeśli uczynicie to, o co was dziś proszę, włożycie w Moje ręce potężną moc wstawienniczą i wynagradzającą. Pozwala Mi to stanąć przed tronem Pana, WIELKIEGO I STRASZLIWEGO, SPRAWIEDLIWEGO i świętego, aby wypraszać dla was Jego Boskie miłosierdzie: Przebacz, o Panie, NIEPRAWOŚĆ Twego ludu, który nabyłeś za cenę Swej drogocennej Krwi.

Ponadto takie pojmowanie MISTERIUM, UKRYTEGO OD WIEKÓW W TAJEMNICACH OJCA powiększa duchowy wymiar osoby ludzkiej. Prawda jest taka, że traktowani jesteśmy przez Boga ze śmiertelną powagą, a nie jak nieodpowiedzialne dzieci. czego nauczają WIELCY I MĄDRZY, MOCNI I INTELIGENTNI, PIERWSI I NAJBARDZIEJ ZNACZĄCY.
Oni dla zachowania swoich pozycji na współczesnych areopagach, wygładzają Słowo Boże traktując Je jedynie, jako wygodną podbudowę dla wyznawanych przez siebie ludzkich doktryn. Gadają o pojednaniu między rodakami, narodami, wyznawcami różnych religii, chociaż Pan wyraźnie przestrzegł abyśmy tak o nim nie myśleli.

(Mt10.34)
NIE SĄDŹCIE, ŻE PRZYSZEDŁEM POKÓJ PRZYNIEŚĆ NA ZIEMIĘ. Nie przyszedłem przynieść pokoju ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.

(Mt12.30)
Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza.

Mimo tych słów wielcy tego świata wstępują ochoczo na przygotowywane ciągu stuleci przez szatana trony, wynoszące ich ponad prawdy objawione. Czynią się wielkimi przed Bogiem i innymi ludźmi, czego efektem jest umniejszenie duchowego wymiaru osoby ludzkiej. Nie bez powodu Maryja w Orędziu do Kapłanów Umiłowanych prosi:

268 Święta Góra
e Wejdźcie na Świętą Górę Jego Mądrości, która objawia się wam, kiedy jesteście MALI, POKORNI I UBODZY. Wasz umysł zostanie przyciągnięty przez Jego Boski Rozum i wnikniecie w tajemnicę Prawdy objawionej w Piśmie Świętym. Oczaruje was piękno Jego Ewangelii i odważnie przekażecie ludziom Słowo Jezusa – jedyne, które oświeca i może doprowadzić do pełni Prawdy.

Ze słów Maryi wypływa wniosek, że porzucenie akademickich póz (czczenie ziemskiej ojczyzny, obrona polskości, pojednanie między różnymi religiami, walka o sprawiedliwość społeczną itp.) jest warunkiem koniecznym, do wkroczenia w nową epokę. Upieranie się przy tych ludzkich elementach wplecionych w słowo Boże świadczy o braku wiary w poważne potraktowanie człowieka przez Boga. A bez tej wiary (dziecięcej) nie ma mowy o wzroście bojaźni Bożej i co za tym idzie odpowiedzialności wśród ochrzczonych.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Borgon
 maj 25 2005 22:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/25/05
Postów:: 1

Panie Galileuszu - skoro jesteś takim znawcom masonerii to co powiesz mi o Albercie Pike`u ?

Czekam na odpowiedź.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 maj 26 2005 14:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Powiem Ci tylko żebyś nie wierzył w bajki typu:
W 1889 r. Albert Pike, jeden z głównych ideologów amerykańskiego wolnomularstwa, pisał w instrukcji dla masonów najwyższego, 33 stopnia: „Tłumom musimy powiedzieć: czcimy jednego Boga, lecz Boga naszego adorujemy bez zabobonu. Wam jednak (...) mówimy to, co macie powtarzać braciom 32, 31 i 30 stopnia: Religia wolnomularska powinna być (...) utrzymana w całej czystości swej doktryny lucyferycznej (...) Czystą i prawdziwą religią filozoficzną jest wiara w Lucyfera”.
Za dużo fantastyki czytasz!!

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tradycja1
 maj 27 2005 13:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/27/05
Postów:: 4

Taki dialog jest nie możliwy. Doktryna katolicka i masońska jest nie do pogodzenia. Papieże wielokrotnie potępiali masonerię. Benedykt XIV wydał ekskomunikę na tę organizację. to tak jakby jednać się z diabłem. A przecież z diabłem jego podstępami mamy walczyć a nie im ulegać. Obiwiązujący kodeks prawa kanonicznego nadal stanowi iż przynależność do takich związków równoznaczna jest z ekskomuniką. Przypominam że Pan Jezus nie mówił idzcie na cały świat i dialogujcie nawet z diabłem ale mówił Idzie i głoście ewangelie. Apostołowie nawracali wszystkich którzy tego chcieli a nie mówili możecie wierzyć nawet w drzewa jest okej.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 maj 27 2005 21:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Tradycja 1 napisał(a): Obowiązujący kodeks prawa kanonicznego nadal stanowi iż przynależność do takich związków równoznaczna jest z ekskomuniką.

Proszę podać który kanon KPK z 1983 r. stanowi iż przynależność do takich związków równoznaczna jest z ekskomuniką?

Odp. jest prosta! Nie ma takiego kanonu! Jest natomiast Deklaracja o ekskomunice, której podlegają katolicy należący do sekt masońskich lub podobnych stowarzyszeń z 17.02.1981r. Polecam w tekst oryginalny: AAS 73 (1981), s. 240-241. Jako tradycjonalista zapewne biegle władasz łaciną)
Ps. Ignorantia iuris non nocet!

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tradycja1
 maj 28 2005 15:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/27/05
Postów:: 4

Drogi bracie kanon 1374, który mówi: “Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciwko Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem. Zgodnie z oficjalną deklaracja Kongregacji Doktryny Wiary z 17 grudnia 1981 “dotychczasowa praktyka dyscyplinarna Prawa Kanonicznego nie została w niczym zmodyfikowana i obowiązuje w całej pełni” tak więc “nie została zniesiona ekskomunika ani inne przewidziane kary”. Choć rzeczywiście w nowym kpk nie ma wymienionej z nazwy masonerii to jest ona niewątpliwie wrogiem kościoła świętego. Dodatkowo były prowadzone badania przez episkopat niemiecki który jednoznacznie potwierdził iż doktryna masońska jest nie do pogadzenia z katolicką nauką i wiarą. Ponadto wystarczy prześledzić magisterium papieży od 200 lat którzy potępiali masonerię i wydawali całe encykliki na ten temat. Masoneria w niczym nie zmieniła swojej działalności tak więc te encykliki nadal obowiązują jak cała nauka i tradycja kościoła od 2000 tysięcy lat. Masoneria jest antykościołem często o charakterze satanistycznym lub ateistycznym. Nie wiem co to za pomysł bratać się w wrogiem i przez to osłabiać swoje siły w walce. Jak wiadomo kościół na ziemi jest wojujący ze złem, grzechem, szatanem i ludzkimi namiętnościami. Jeżeli ktoś ma prawdziwą wiarę to będzie ją przekazywał wszystkim nawet masonom czy ateistą a nie zachwycał się ich błędami. Przykłądem niech będzie jeden z największych świętych XX wieku Maksymilian Kolbe który założył Rycerstwo Niepokalanej gdy zobaczył demonstracje masonów w 1917 r. w Rzymie. Pośięcił tej idei całę życie i wiele tekstów do których odsyłąm.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 maj 29 2005 02:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Drogi Bracie tradycjonalisto idzie się załamać pod ciężarem Twojej niewiedzy prawniczej!!! Poczytaj komentarze największych europejskich kanonistów (choćby polkich, choćby z KUL-u, UKSW) błagam!!!! Jeszcze raz powtarzam: Ignorantia iuris non nocet!
Ad rem:
1)Deklaracja o której piszesz została wydana 17. 02. 1981 r. a nie 17. 12. 1981 r. Zob. AAS 73 (1981), s. 240-241!!!!!!
2) KPK z 1983 r. jak sama data wskazuje został opublikowany i wszedł w życie później niż w/w Deklaracja!!!
3) Przeczytaj kan. 6 KPK z 1983 r. "Z chwilą wejścia w życie niniejszego Kodeksu zostają zniesione:
1. KPK z 1917 r.!!!!!
3. jakiekolwiek ustawy karne - tak powszechne jak i partykularne - wydane przez Stolicę Ap. chyba że zostały włączone do tego Kodeksu!!! (a więc także normy ustaw karnych wydanych przez papieży - poprzedników JP II)
Ekskomunika została zniesiona!!!! Nie podlega to żadnej dyskusji!!! Żaden kanonista nie przyzna Ci racji!!!
4) Deklaracja z 26. 11. 1983 r. choć zakazuje przynależności do masonerii i masonii nie mogą przystępować do Komunii św. to jednak nie nakłada kary ekskomuniki (ani latae ani ferendae sententie)!!!!
5)"Sprawiedliwą karą" o której wspomina kan. kan. 1374 jest właśnie zakaz prystępowania do Komunii św. a nie ekskomunika!!
6) Na temat wykładni tego kanonu jest bogata literatura także w jez. polskim (Komentarze do KPK: ks. prof. J. Krukowskiego, KUL; Ks. prof. F. Lempy, KUL;ks. Prof T. Syryjczyka, UKSW; i wile innych)
7) Jeśli mi nie wierzysz zajrzyj do Komentarzy Prwa Kanonicznego (ale tych po 1983 r.)
Pozdrawiam

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tradycja1
 maj 30 2005 10:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/27/05
Postów:: 4

Tak się składa że jestem absolwentem wydziału prawa jednego z uniwersytetów. Nowy kodeks nie wspominał o wolnomularstwie, ale czy to oznacza zmianę w podejściu? Nie wspominał on o wolnomularstwie, ale nie wymieniał też z nazwy żadnych innych stowarzyszeń i organizacji. Aby wierni nie mieli wątpliwości co do stanowiska prawodawcy w sprawie przynależności do masonerii w przeddzień wejścia w życie nowego kodeksu, 26 listopada 1983 roku, została ogłoszona deklaracja Kongregacji Doktryny Wiary podtrzymująca dotychczasowe stanowisko Kościoła. W podpisanym przez kardynała Josepha Ratzingera dokumencie możemy więc przeczytać: "Negatywna ocena Kościoła o wolnomularskich zrzeszeniach pozostanie niezmieniona, ponieważ ich zasady były zawsze uważane za nie do pogodzenia z nauką Kościoła i dlatego też przystąpienie do nich pozostaje nadal zabronione. Wierni, którzy należą do wolnomularskich zrzeszeń, znajdują się więc w stanie ciężkiego grzechu i nie mogą przyjmować Komunii Świętej". Wobec licznych wątpliwości podkreślono również, że "lokalne autorytety kościelne nie mają prawa wypowiadać się na temat istoty wolnomularskich zrzeszeń w sposób, który mógłby umniejszyć to co powyżej ustalono w zgodności z intencją deklaracji tejże Kongregacji z dnia 17 lutego 1981 roku". cofnijmy się o kilka lat. W 1980 roku, po sześciu latach rozmów prowadzonych na polecenie Episkopatu Niemiec zakończyła swoje prace komisja mieszana w skład której wchodzili katolicy i masoni niemieccy. Efekt tego dialogu stanowiła jednostronna deklaracja Kościoła mówiąca wyraźnie o niemożności pogodzenia światopoglądu masońskiego ze światopoglądem katolickim. Wyniki prac komisji ujęte w formie syntetycznego komunikatu zostały opublikowane w specjalnym wydaniu "L'Osservatore Romano" z dnia 7 sierpnia 1980 roku. Wyjaśnienie to mówiło m.in. o tym, że: "Na polecenie Konferencji Episkopatu Niemiec w latach 1974 - 1980 Kościół katolicki prowadził oficjalne rozmowy z masonami. Starano się ustalić, czy w ostatnich czasach masoneria zmieniła się na tyle, by i katolicy mogli do niej należeć". Warto podkreślić, że prowadząc te rozmowy Kościół nie stawiał sobie za punkt wyjścia jakiegoś założenia o zmianie swojego stosunku do wolnomularstwa. Dialog ten mógł do tego prowadzić lecz musiały najpierw zostać spełnione pewne warunki. Prawdziwym celem tych rozmów stanowiło bowiem stwierdzenie "czy w ostatnich czasach masoneria zmieniła się". Możliwości ewentualnych zmian w nastawieniu Kościoła mogły jedynie być następstwem uprzedniego zaistnienia tego typu zmian. Przestudiowano trzy pierwsze stopnie przynależności do masonerii". I "po dokładnym przyjrzeniu się im, Kościół katolicki potwierdził istnienie fundamentalnych i niepokonywalnych przeciwności". Wyraźnie stwierdzono tu więc nie tylko istnienie pewnych różnic, ale wręcz przeciwności które uznano za fundamentalne i niepokonywalne. Wynikało to stąd, że: "Sama istota masonerii nie zmieniła się. Przynależność do masonerii powoduje podważenie fundamentów istnienia Chrystusa. Dokładna analiza rytuałów i podstawowych zasad oraz obiektywne stwierdzenie, że po dzień dzisiejszy w masonerii nie zaszła żadna zmiana, prowadzi do następującego, oczywistego wniosku: równoczesna przynależność do Kościoła i masonerii nie jest możliwa". Tak więc wszystkie niezliczone encykliki papieskie są nadal aktualne i obowiązujące. Podobnie polecam ksiązki i numery przedwojenne Rycerza Niepokalanej wydawane przez św. Maksymiliana Kolbe. Rówież pomocnę będa ksiązki innego świetego patrona diecezji rzeszowsiej biskupa Pelczara. Czyź więc ty mój drogi rozmówco masz prawo negować pisma świętych którzy swoim życiem potwierdzili wiarę. Podobnie papieży,a jednym z nich był św. Pius X. Wydaje mi się że nie. Zamiast nawracać, mówić zepsutemu światu, przepojonemu konsumpcjonizmem, materializmem i relatywizmem moralnym o Chrystusie to chce się z tym światem prowadzić dialog. Pan Jezus gdy chodził po ziemi to każdego podchodził, z każdym jadł po to by ten się nawrócił rzucił dotychczasowe życie i zaczą być ewangelią by mógł żyć wiecznie. Obecnie katolicy chcą mówić możesz grzeszych dalej, nie zmieniaj swojego życia pójdziesz do piekła ale wiedz że ja cie kocham. Chodzi o fałszywy pokój ziemski. A kościół naucza że najważniejsza jest dusza nieśmiertelna. Sam Pan Jezus powiedział iż przyszedł na świat rzucić ogień a nie pokój i że matki wystąpią przeciwko swoim dzieciom. Wystarczy popatrzyć na przykłądy świętych jak oni postępowali z ludzmi niewierzącymi. Robili wszystko by się nawrócili.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
galileusz
 maj 31 2005 01:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 25

Jest mi przykro, że jako absolwent prawa nie nauczył się Pan czytać ze zrozumieniem!!! Że niczego się Pan nie nauczył!!!! Ja podaję Panu obowiązującą literaturę, wskazuję na argumenty z zakresu prawa, a Pan dalej swoje!!
Bardzo proszę niech Pan jeszcze raz przeczyta to co napisałem. Na miłość Boską niech Pan przeczyta komentarze z zakresu prawa kanonicznego!!!!
Ignorantia iuris non nocet.

===

Galileusz
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tradycja1
 maj 31 2005 11:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/27/05
Postów:: 4

Nie będzie mnie pan uczył jak należy interpretować tekst prawa. Wyrażiłem się jasno. Argumenty sa tak oczywiste że nie zamierzam się powtarzać. To pan cały czas swoje. Dwie deklaracje kongregacji nauki wiary wystarczą. Ponadto episkopat Niemiec zajmował się tą kwestią i to wystarczy. Więcej nie zamierzam z panem dyskutować. To nie ma sensu. Ma pan złą wolę. Masoneria to kościół szatana. Matka Boża w orędziu do kapłanów przez Ks Gobbiego mówiła o dwóch bestiach naszych czasów o bezbożnym komuniżmie i właśnie masonerii. Matka Boża zapowiedziała iż jej Niepokalane Poczęcie na Końcu zatrumfuje. Prawda zawsze zwycięza, zwycięzy i tym razem. Prawda jest jedna. tylko jedna strona może mieć racje. Gdy jeden mówi ze trawa jest zielona a drugi ze niebieska to tylko jeden z nich ma racje. To oczywiste. Dlatego taki dialog nie ma sensu. Jest tylko jedna prawdziwa religia swięta rzymska katolicka. TAki dialog w którym żeby nie obrarząc innej stony pozbywa się wszystkiego co niepowtarzale i prawdziwe w katolicyzmie to jest straszna tragedia. Tak jak na tej stronie w której nie ma wogóle Matki Bożej. Z takiego dialogu cieszy się właśnie masoneria dla której Jezus Chrystus jest tak samo ważny jak sokrates, budda, czy wielu inny myślicieli. Z takiego dialogu cieszy się diabeł któru od zawsze przesladował Kościół katolicki. Jednym z dowodów na to że to KK jest prawdziwy jest to że zawsze wszystkim błędnym ideologiom przeszkadzał. Oczywiście inne regilie też czasem były prześladowane. W innych religiach są porządni lldzie np mój kuzyn jest protestanetem To nie zmienia faktu że są oni w błędach i trzeba im to wytłumaczyć. Nie można pośięcić Matki Bożej czy dogmatów dla dialogu. NA TYM ZAKOŃCZYŁEM DIALOG Z PANEM NIE ZAMIERZAM WIĘCEJ DYSKUTOWAĆ. JEST PAN W BŁĘDZIE I NIE ZDZIWIŁ BYM SIĘ GDY BY BYŁ CZŁONKIEM JAKIEŚ LOŻY LUB CZEGOŚ PODOBNEGO. BĘDE ROBIŁ TAK JAK ZALECAL ŚW. MAKSYMILIAN KOLBE MODLIŁ SIĘ O OPAMIĘTANIE DLA PANA. LAUDETUR IESUS CHRISTUS. TYLKO JEZUS JEST PANEM.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,19 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana