Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Uniewaznienie malzenstwa
 |  Wersja do druku
Gość forum: Mike
 sierpień 30 2004 13:41  (Czytany 1925 razy)  


Mam niedlugo zeznawac przed sadem metropolitalnym w sprawie o uniewaznienie malzenstwa. Cywilny rozwod dostalem prawie dwa lata temu. Teraz jestem zwiazany z inna kobieta (slub cywilny) i bedziemy mieli dziecko (jest w pierwszych miesiacach ciazy. Ja sie z tego strasznie ciesze nie wiem jednak czy moge o tym wspomniec na przesluchanie przed ksiedzem sedzia.
Prosze o jakies sugestie, jak postapic?

===

 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 sierpień 30 2004 17:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Ksiadz zapewne będzie się pytać o Pańskie byłe małżeństwo. Będzie się starał dowieść, że było ważne (obrońca węzła małżeńskiego), a sędzie będzia chciał poznać wszystkie fakty dotyczące poprzedniego związku.
Myśle, że to, że zyje Pan w grzechu i cudzołóstwie nie wpłynie na przebieg sprawy.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
adam6665
 wrzesień 01 2004 09:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/01/04
Postów:: 5

I ciągle się pojawia termin, którego na próżno szukać w Kościele Rzymskokatolickim - "UNIEWAŻNIENIE MAŁŻEŃSTWA" . Nie wiem jak to się przedostaje do potocznego języka, ale jest faktem, że występuje . Ponieważ KRK nie dopuszcza rozwodów (a termin unieważnienie sugeruje, że małżeństwo było) byłby w sprzeczności sam z sobą. KRK może stwierdzić nieważność małżeństwa co jest o tyle odległe od unieważnienia, że w tym przypadku mimo zewnętrzych okoliczności (ślub) Kościół uznaje, że nie doszło w ogóle do zawarcie związku (np. poprzez zatajenie którejś z przeszkód: choroby psychicznej, wymuszenia zgody, wykluczenia któregoś z istotnych elementów małżeństwa np. nierozerwalności lub potomstwa).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 wrzesień 01 2004 10:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Termin unieważnienie sugeruje stwirdzenia, że małżeństwo ważne nie było. W prawie cywilnym na takich samych zasadach następuje unieważnienie, wiec proszę się nie boczyć. Skoro małżeństwo było nieważne, to jak może być ważne. Wtedy odbywa sie sprawa, w której z urzędu broni się ważności małżeństwa.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: pavle
 wrzesień 01 2004 12:50   


Quote by mateuszwroc: Termin unieważnienie sugeruje stwirdzenia, że małżeństwo ważne nie było. W prawie cywilnym na takich samych zasadach następuje unieważnienie, wiec proszę się nie boczyć. Skoro małżeństwo było nieważne, to jak może być ważne. Wtedy odbywa sie sprawa, w której z urzędu broni się ważności małżeństwa.


Termin uniewaznienie znaczy tyle ze cos co bylo wazne staje sie niewaznym. I tyle. A w pana Kosciele jest mowa o stwierdzeniu niewaznosci malzenstwa, czyli orzeczenie ze cos co bylo uznawane powszechnie za malzenstwo, w rzeczywistosci nigdy nim nie bylo (a jak nie bylo, to i nie ma co uniewazniac). I akurat kwestia poruszona przez adam6665 ma fundamentalne znaczenie a nie jest jakims tam boczeniem sie na takie czy inne slowka. Zeby sie wypowiadac na jakikolwiek temat nalezaloby posiadac elementarna wiedze w tym zakresie. Wg. nauki Kosciola mateuszwroc'a malzenstwo ex definitione nie podlega uniewaznieniu. Proponuje wiec nadrobic swoje zaleglosci w katechezie szkoly podstawowej/gimnazjalnej.

===

 
 Cytat 
Joanna Gacka
 wrzesień 01 2004 13:01   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

tutajznajduje sie kilka artykulow wyjasniajacych kwestie stwierdzenia nieważności (a nie unieważnienia) małżeństwa w Kościela Katolickim. Co do samego "unieważnienia" - nazwa ta, podobnie jak "rozwód kościelny" funkcjonuje potocznie ale nie ma nic wspólnego z prawem kanonicznym, w którym występuje orzeczenie (stwierdzenie) nieważności małżeństwa - czyli sąd orzeka, czy takie małżeństwa w OGÓLE zostało zawarte...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 wrzesień 01 2004 20:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Oczywiście muszę powiedzieć: Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa. Oczywiście te sprawy nazywają się sprawami o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Bardzo przepraszam tych, których wprowadziłęm w błąd.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,06 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana