Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Bóg, szatan i my.
 |  Wersja do druku
Gość forum: philo
 październik 14 2004 23:18  (Czytany 2442 razy)  


tak sobie myśle. skoro bóg kocha nas niemozliwą do pojęcia miłościa to jak wogóle moze pozwolic człowiekowi pójść do piekła? piekło to przeciez niwyobrażalne cierpienie dla duszy. jak Ten, który chce dla nas wszystkiego co najlepsze pozwala szatanowi posiąść nas na zycie wieczne. i jeszcze nie ma wtedy dla nas zadnego ratunku, z tego co wiem nawet modlitwy żyjących nic nam nie pomogą. czy w chwili smierci Miłosierny nie powinien nam wszystkiego wybaczyć i pozwolic się cieszyć obcowaniem z Nim?
jak mogl Wszechmocny pozwolic szatanowi na przejecie jakiejkolwiek wladzy i pozwolic mu na panowanie nad ukochanymi przez siebie istotami - ludzmi w piekle? przeciez wszechwiedzacy jak stwarzał anoilow juz wiedzial, ze lucyfer sie zbuntuje.
On panuje nad wszystkim. dlaczego pozwala narodzić się człowiekowi, ktory trafi do piekła wiedzac o tym zanim on przyjdzie na swiat? przeciez to chyba On decyduje o naszych narodzinach na ziemi i nasze zycie nie jest dzielem przypadku, a swiadomym jego zamyslem.
no piszcie.

===

 
 Cytat 
Gość forum: Miłka
 październik 15 2004 00:36   


To jest wybór człowieka dokąd podąża."Bóg przeznacza każdego do zbawienia, szatan do potępienia, ale to człowiek ma głos decydujący". Do niczego nas nie zmusza i nie będzie postępował wbrew naszej woli.

===

 
 Cytat 
Damian Kowalski
 październik 15 2004 12:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Ponieważ Bóg nie chciał mieć marionetki, która by Go tepo czciał (a nie kochała) dał więc człowiekowi wolną wolę i w tej wolności człowiek może powiedzieć Bogu swoje: "bądź wola Twoja" , bądź Go odrzucić. I to nie Bóg potępia człowieka - On za bardzo nas kocha. To człowiek sam siebie potępia a Bóg - szanując nasz wybór (w końcu po to dał nam wolność) akceptuje nasz wybór.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
rys
 październik 15 2004 15:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Quote by philo: tak sobie myśle. skoro bóg kocha nas niemozliwą do pojęcia miłościa to jak wogóle moze pozwolic człowiekowi pójść do piekła? piekło to przeciez niwyobrażalne cierpienie dla duszy. jak Ten,
który chce dla nas wszystkiego co najlepsze pozwala szatanowi posiąść nas na zycie wieczne. i jeszcze nie ma wtedy dla nas zadnego ratunku, z tego co wiem nawet modlitwy żyjących nic nam nie pomogą. czy w chwi
smierci Miłosierny nie powinien nam wszystkiego wybaczyć i pozwolic się cieszyć obcowaniem z Nim?
jak mogl Wszechmocny pozwolic szatanowi na przejecie jakiejkolwiek wladzy i pozwolic mu na panowanie nad ukochanymi przez siebie istotami - ludzmi w piekle?
przeciez wszechwiedzacy jak stwarzał anoilow juz wiedzial, ze lucyfer sie zbuntuje.
On panuje nad wszystkim. dlaczego pozwala narodzić się człowiekowi, ktory trafi do piekła wiedzac o tym zanim on przyjdzie na swiat? przeciez to chyba On decyduje o naszych narodzinach na ziemi i nasze zycie nie jest dzielem przypadku, a swiadomym jego zamyslem.
no piszcie.


Witam

To zależy co kto rozumie przez slowo "pieklo" Biblia wspomina o piekle i ja w takie pieklo wierzę otóż: Wyraz hebrajski "sheol" został przetłumaczony 42 razy na "grób" 1 raz na"ziemia" 1 raz na "przepaść" 1 raz na "drogi piekielne" 1 raz na "dół głęboki"Amos 9:2,Przyp.Sal.7:27,Ps.86:13 Hijob 26:6 najlepszym tlumaczeniem jest "stan zapomnienia" 1Moj.37:35,42:36,38, 4Mojż.16:33, Hijob 14:13 "Hades" greckie słowo ma to samo znaczenie dokladnie brzmi "podziemie", "świat zmarlych" "grób" "śmierć" Podam jeszcze kilka wersetów z Biblii, ktore udawadniają,że dusza ktora grzeszy ta umiera,[a czy sa takie co nie grzeszą?] Kazn.Sal.3:19,3:20,9:5,12:7, Ezech.18:4. Skoro Bóg jest miłością to nie może byc tyranem. pozdrówka elka

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: philo
 październik 15 2004 19:34   


Chodzi mi o to, że skoro Bóg jest miloscia to po co wysawia nas na probe? nie moglby pozwolic sie cieszyc razem z Nim od poczatku naszego zycia. Nie moze pozwolic pokochac sie od samego poczatku w calej swej wspanialosci? Mama od poczatku dazyla mnie miloscia nie oczekujac niczego w zamian i ja ja kocham (przynajmniej tak mi sie zdaje).

===

 
 Cytat 
Gość forum: dawid1976
 październik 15 2004 23:49   


Bóg jest miłością.........tak, ale to tylko jedna cecha. Moim zdaniem troszeczke sobie zredukowaliśmy tu naszego Boga. Bóg ma wiele cech, jest ON za wielki aby zrobić z niego "Hippisia" z lat 70siatek,
Biblia o Bogu tesz mówi w liście do Hebrajczyków 12:29 Bóg nasz bowiem jest ogniem pochłaniającym.
Dobrze jest być przajycielem Boga dzieki Jezusowi,
ale nie dobrze dla tych którzy są JEGO wrogami. Tak, Bóg ma tesz wrogów, i oni okropnie zkończą.

===

 
 Cytat 
rys
 październik 16 2004 02:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Quote by philo: Chodzi mi o to, że skoro Bóg jest miloscia to po co wysawia nas na probe? nie moglby pozwolic sie cieszyc razem z Nim od poczatku naszego zycia. Nie moze pozwolic pokochac sie od samego poczatku w calej swej wspanialosci? Mama od poczatku dazyla mnie miloscia nie oczekujac niczego w zamian i ja ja kocham (przynajmniej tak mi sie zdaje).



Witam!!! Bóg dał tez nam wolną wolę.Człowiek w przyszlości tzn; w Tysiącletnim królestwie o ktorym mowi NT bedzie w stanie ocenić swoje życie obecne i tamto po zmartwychwstaniu. Mama mogła i może dażyć Ciebie miłością od samego początku bo jest to milosć ślepa ja tez tak dażyłam moje dzieci a teraz za wnukami świata nie widzę.Boska milość jest sprawiedliwa i w królestwie swojego syna ktore ma trwać w/g Biblii 1000--lat nie będzie wojen grzechu szatana, napewno wtedy przybliżymy się do Boga przedewszystkim wszyscy się spotkamy tu na tej ziemi i to jest chwalebne. pozdr. elka.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: philo
 październik 16 2004 09:20   


dobra, ale nadal nie wiem po co nas wyprobowuje na ziemi. mogl nam przeciez dać wolna wole i od razu umiescic w niebie. wtedy tez chyba moglibysmy go pokochac albo nie. bo ja nie mam zamiaru tak jak pisze dawid1976 stac sie przyjacielem boga, bo tak bedzie lepiej, ze strachu przed piekłem.

===

 
 Cytat 
Gość forum: dawid1976
 październik 16 2004 11:41   


philo,

oczewiście że sam strach nie powinien być podstawą zebyśmy pokochali Boga. czy nie pokochał On nas wpierw? Czy nie dał on Swojego Syna dla nas?
Ale faktem tesz jest że jeśli ktoś tą miłość odrzuci, dobra nowina stanie się nowiną nie dobrą.

rzeczewistością jest że istnieje zło (na czas określony). człowiek musi się zdecydować, jak jusz inni pisali.

===

 
 Cytat 
Gość forum: dawid1976
 październik 16 2004 17:41   


Quote by philo: dobra, ale nadal nie wiem po co nas wyprobowuje na ziemi. mogl nam przeciez dać wolna wole i od razu umiescic w niebie. wtedy tez chyba moglibysmy go pokochac albo nie. .

hmm... właśnie to jusz było. Dał naszym rodzicą, Adamowi i Ewie ten wybor, postawił ich w Niebo, lecz oni zmienili swoje zdanie- czego rezultatem jest dlaczego my z Bogiem jusz nie mieszkamy.
Mimo temu że człowiek Boga zawiódł, to Bóg szukał sposób na zbawienie człowieka, mówiąc o Szatanie (polecam tesz scene w Pasji Mela Gibsona gdzie świetnie pokazuje że chodziło o Jezusa): Ksiega Rodzaju 3:15 Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej,ono zmiażdży ci głowę,a ty zmiażdżysz mu piętę".

===

 
 Cytat 
Gość forum: philo
 październik 17 2004 11:13   


dzieki david.
ze o tym nie pomyslalem - o Adamie i Ewie. przeciez faktycznie czlowiek mial na poczatku dany raj, ale sam z niego zrezygnowal. tylko jeszce jedno mnie zastanawia, ze jednak Bog postanowil wyprobowac czlowieka nie pozwalajac mu jesc z jednego z drzew. po co? przeciez wiedzial ze jablko bedzie zerwane.

===

 
 Cytat 
Gość forum: Miłka
 październik 17 2004 11:56   


Bo gdyby go nie było, to nie mieliby wyboru.

===

 
 Cytat 
Daniel
 październik 17 2004 17:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Kto zasługuje na życie wieczne? Odpowiedź zna tylko Bóg. Znana jest jednak liczba wybranych (podana jest w Biblii). W jednym z Psalmów sugeruje się, że Bóg znał już naszą historię życia zanim jeszcze się narodziliśmy. Na pewno będzie ją znał na sądzie ostatecznym. Nie zmienia to jednak tego, że mamy wolną wolę i od naszych czynów zależy czy znajdziemy się wśród wybranych. Wolna wola to wybór między dobrem, a złem, co symbolizuje drzewo dobra i zła w raju.
W raju pozostało jeszcze jedno drzewo, którego owoców człowiekowi nie wolno było jeść. Jest to drzewo życia, czyli nieśmiertelności. Rdz 2,22 "...Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciąga przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki"
Bóg nie pozwolił człowiekowi zjeść owoców drzewa życia i nadal nie pozwala. Bo żeby żyć wiecznie trzeba mieć nieskazitelnie czystą duszę postępującą zgodnie z przykazaniami boskimi. Jeżeli nadal ludzie skażeni złem będą wyciągać ręce po owoc drzewa życia (rozwój nauk medycznych, genetyka, "sztuczna inteligencja"), to z pewnością będzie to oznaczało nadejście dni ostatnich.
Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: dawid1976
 październik 17 2004 18:14   


Quote by philo: tylko jeszce jedno mnie zastanawia, ze jednak Bog postanowil wyprobowac czlowieka nie pozwalajac mu jesc z jednego z drzew. po co? przeciez wiedzial ze jablko bedzie zerwane.

Philo,
osobiście wierze że nie musiało się tak zkończyć jak się zkończyło- upadkiem. Nie jestem se tesz tak pewny jak inni, że Bóg zaraz "zna" koniec(albo że chce go znać). Wiem że Bóg jest wszechmocny itd, ale ten dar wolnego wyboru nistety jest coś tak wspaniałego, że właśnie może się tesz coś strasznie popsuć (słowa C.S. Lewisa). Masz racje, zabraniając te jedno drzewo, jakoś brzmni nie fair. Możliwe jednak że jest to niezbędny element wolnej woli.

===

 
 Cytat 
Bogumiła Grabowska
 październik 17 2004 18:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/03
Postów:: 199

"Znana jest jednak liczba wybranych (podana jest w Biblii)."
Czyli wg Ciebie, Danielu należy ten fragment brać dosłownie i tylko 144 tys. będzie zbawionych? (Ap 7, 4-8) A co w takim razie z resztą? Po co została stworzona, skoro ma być potępiona? Z dosłownej interpretacji tego fragmentu wynikałoby także, że nikt z pokolenia Dana nie dostąpi zbawienia, gdyż nie ma go tu wymienionego.

"Bo żeby żyć wiecznie trzeba mieć nieskazitelnie czystą duszę postępującą zgodnie z przykazaniami boskimi."
To w takim razie nikt nie będzie żyć wiecznie, poniewaz żaden człowiek nie spełnia tych warunków, a Jezus umarł nadaremnie, skoro zbawienie zależy od uczynków, a nie od łaski (uczynków rozumianych jako warunku, a nie owoców).

===

"Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w Niebie nie będą wiedzieli, co z tobą zrobić" św. Augustyn
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 październik 17 2004 21:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Bóg jest żywy i jego prawo jest także żywe. To co żywe jest w ustawicznej przemianie. Treści Biblii nie należy traktować dosłownie. Świat w momencie pisania Biblii wyglądał inaczej. Nie zmienia to jednak głównego przesłania. Jest nim to, że z pośród wszystkich ludzi wybrani będą sprawiedliwi w ilości znanej. Nastąpi to dopiero wówczas gdy życie na ziemi ulegnie zakończeniu, co oznacza, że wszyscy będziemy martwi. Wtedy nastąpi Sąd Ostateczny i na nim tylko Bóg zdecyduje, kto z ludzi dojrzał do Królestwa Niebieskiego. A ostatni będą pierwszymi ...I zmartwychwstaną jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie.
Żaden człowiek nie jest wstanie ocenić: kto będzie zbawiony? Żaden nie jest ideałem, ale dla Boga nic nie jest niemożliwe i nieskończona jest łaska jego.
Człowieka poznaje się po owocach jego. Czyli po tym co z niego wychodzi. To co robimy bliźnim świadczy o nas. W życiu popełniamy wiele błędów, ale dopóki żyjemy zawsze mamy czas zrozumieć swoje błędy i więcej ich nie popełniać. Gdyby Bóg nie był miłosierny, rzeczywiście żaden człowiek nie miałby szans na życie wieczne.
Liczy się efekt końcowy, czyli jaki owoc dało nasze życie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: philo
 październik 20 2004 00:17   


dobra. wiec Bóg dal czlowiekowi raj, ale dal mu tez wolna wole i pozwolil wybrac czy chce poznac co to dobro a co zlo. to rozpoznanie nie jest chba zlem samym w sobie, dlaczego wiec jest tak postrzegane - to szatan namowil do tego Adama i Ewę.

Daniel: Znana jest jednak liczba wybranych (podana jest w Biblii).

cos mi sie w to nie chce wierzyc. jak piszesz dalej
Daniel: Tre¶ci Biblii nie nale¿y traktowaæ dos³ownie
wiec nie nalezy zwracac uwage na numerki. tak samo koniec swiata nie wiadomo kiedy nastapi.
Daniel: Bóg jest ¿ywy i jego prawo jest tak¿e ¿ywe.
ale glowne prawdy wiary i jej sedno np. 10 przykazan pozostaja niezmienne. Biblia niesie tresci ponadczasowe, uniwersalne i chocby za kolejne 2000 lat beda tak samo prawdziwe.
i kazdy jest grzesznikiem, dlatego Jezus musial poniesc smierc.

===

 
 Cytat 
Daniel
 październik 20 2004 20:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Człowiek będąc w raju spędzał życie beztrosko, ale jego poziom intelektualny był bardzo niski. Poznanie dobra i zła jest symbolem rozwoju umysłowego człowieka. Było to równoznaczne z pożegnaniem się z rajem, bo nie zawsze człowiek wybierał dobro stając się grzesznikiem. Aby dostać się do Drzewa Życia człowiek ponownie musi wrócić do raju. Jest jeden warunek - nie może być grzesznikiem.
Coraz więcej przesłanek wskazuje na to, iż Bóg zna przyszłość i niektóre informacje z niej są zawarte w Biblii. Problem jest w interpretacji. Czy liczby podane oznaczają tą samą wartość? Bóg stworzył świat w sześć dni, a siódmego odpoczął. Tylko że jeden dzień dla Boga może oznaczać miliardy lat. Z tej też przyczyny z tych informacji nie da się wyliczyć daty końca świata. Ale tak jak jaskółka jest zwiastunem wiosny, tak zdarzenia występujące teras dla widzących są zwiastunem nadejścia zapowiadanych dni.
Jak Pan słusznie zauważył główne prawdy wiary są niezmienne, tylko diabeł tkwi w szczegółach. Człowiek zaczął je interpretować przewrotnie. Niektóre czyny ponazywał inaczej i już miał wytłumaczenie dla swych grzechów. Największy problem w obecnych czasach jest bogactwo. Ludzie są bogaci, a ich majątek wymknął się im z pod kontroli. Pieniądze zaczęły rządzić ludźmi. A łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego.
A może ja jestem przewrotny i nie mam racji? O tym musi każdy sam zdecydować.
Pozdrawiam. Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
rys
 listopad 25 2004 18:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Quote by philo: dobra, ale nadal nie wiem po co nas wyprobowuje na ziemi. mogl nam przeciez dać wolna wole i od razu umiescic w niebie. wtedy tez chyba moglibysmy go pokochac albo nie. bo ja nie mam zamiaru tak jak pisze dawid1976 stac sie przyjacielem boga, bo tak bedzie lepiej, ze strachu przed piekłem.


Bóg taki piękny stworzył świat. Biblia pisze na mieszkanie dla czlowieka stworzył go. Pytam się dlaczego chcesz iść do nieba? Bóg nie jest tyranem i napewno ze strachu nie musisz stawać sie Boga przyjacielem. pozdrówka elka

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
rys
 listopad 25 2004 18:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Quote by philo: dzieki david.
ze o tym nie pomyslalem - o Adamie i Ewie. przeciez faktycznie czlowiek mial na poczatku dany raj, ale sam z niego zrezygnowal. tylko jeszce jedno mnie zastanawia, ze jednak Bog postanowil wyprobowac czlowieka nie pozwalajac mu jesc z jednego z drzew. po co? przeciez wiedzial ze jablko bedzie zerwane.


Witam!!!
Skąd wiesz,że to było jabłko? W Biblii jest "owoc"więc również mógła być pomarańcza, gruszku lub inne.Bóg chciał wypróbować posłuszeństwo czlowieka.pozdrowionka elka

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 listopad 25 2004 22:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Nie chodzi o niebo, tylko o życie. Człowiek pragnie nieśmiertelności. Miał ją, ale ją utracił w momencie zerwania owocu z drzewa dobra i zła. Nie ważne jaki owoc, chodzi o symbol. Myślę, że to nie była próba posłuszeństwa człowieka wobec Boga, lecz naturalna kolej rzeczy wynikła z rozwoju intelektualnego człowieka. Od tej pory słowo: człowiek, nie oznaczało już gatunku istot żyjących na ziemi, lecz konkretną osobę mającą swoje imię i mającą świadomość czynienia dobra lub zła.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
rys
 listopad 25 2004 22:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Quote by Daniel: Nie chodzi o niebo, tylko o życie. Człowiek pragnie nieśmiertelności. Miał ją, ale ją utracił w momencie zerwania owocu z drzewa dobra i zła. Nie ważne jaki owoc, chodzi o symbol. Myślę, że to nie była próba posłuszeństwa człowieka wobec Boga, lecz naturalna kolej rzeczy wynikła z rozwoju intelektualnego człowieka. Od tej pory słowo: człowiek, nie oznaczało już gatunku istot żyjących na ziemi, lecz konkretną osobę mającą swoje imię i mającą świadomość czynienia dobra lub zła.


Witaj!!!
Na jakiej podstawie twierdzisz,że czlowiek w raju mial nieśmiertelność? Gdyby mial niesmiertelność to by nie umarł. Przeciez niesmiertelności nie można odebrać,nieśmiertelność należy do Boskiej natury a nie do ludzkiej.Adam był doskonalą istotą jeżeli bylby posłuszny Bogu nigdy by nie umarł [chociaż nie był nieśmiertelny].elka.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 listopad 25 2004 23:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Adam umarł wtedy, gdy opuścił raj i nie był doskonały. A swoją drogą nie umrzeć i nieśmiertelność oznacza to samo. Aby zamieszać jeszcze bardziej uważam, że istnieją dwie śmierci: cielesna i duchowa. Nieśmiertelność dotyczy tylko ducha. Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
rys
 listopad 28 2004 18:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Quote by Daniel: Adam umarł wtedy, gdy opuścił raj i nie był doskonały. A swoją drogą nie umrzeć i nieśmiertelność oznacza to samo. Aby zamieszać jeszcze bardziej uważam, że istnieją dwie śmierci: cielesna i duchowa. Nieśmiertelność dotyczy tylko ducha. Daniel

Witaj
Uważasz, że Bóg doskonaly we wszystkim stworzył czlowieka niedoskonałego? Jaka jest śmierć duchowa? cieplutko pozdrawiam elka.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 grudzień 02 2004 22:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Bóg jest doskonał. Gdyby człowiek był doskonały, pewnie uznał by siebie za boga. Druga śmierć to np. Apokalipsa 20,14. Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
rys
 styczeń 27 2005 23:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Quote by Daniel: Bóg jest doskonał. Gdyby człowiek był doskonały, pewnie uznał by siebie za boga. Druga śmierć to np. Apokalipsa 20,14. Daniel


Uważasz wobec tego,że Bóg stworzył Adama niedoskonałego? Więc Jezus doskonały umarł za niedoskonałego Adama? A gdzie jest równoważna cena?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
aru...
 styczeń 28 2005 01:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/05
Postów:: 10

... W "Bóg jest dobry czy wszechmocny" był poruszony bardzo podobny temat może warto się z nim zapoznać a może nie Jedno jest fajne - dobrze że Ten który jest początkiem i końcem nie daje się tak łatwo zrozumieć Człowiek Go poznaje myśli że już coś o Nim wie A tu nagle ma problem pomylił się I znów musi od początu szukać i poznawać... Jak to dobrze że nie jest On człowiekiem z długa broądą siedzącym na obłoczku i patrzącym z góry na ludzi Liczacym na kalkulatorze ludzkie grzechy oraz dodatkowo trzymającym w reku liste ludzkich pragnien marzeń i próźb... chyba juz bez sensu stukam słowa na kalwiatrurze.. a wiec kończe ...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
rys
 styczeń 28 2005 15:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Quote by aru...: ... W "Bóg jest dobry czy wszechmocny" był poruszony bardzo podobny temat może warto się z nim zapoznać a może nie Jedno jest fajne - dobrze że Ten który jest początkiem i końcem nie daje się tak łatwo zrozumieć Człowiek Go poznaje myśli że już coś o Nim wie A tu nagle ma problem pomylił się I znów musi od początu szukać i poznawać... Jak to dobrze że nie jest On człowiekiem z długa broądą siedzącym na obłoczku i patrzącym z góry na ludzi Liczacym na kalkulatorze ludzkie grzechy oraz dodatkowo trzymającym w reku liste ludzkich pragnien marzeń i próźb... chyba juz bez sensu stukam słowa na kalwiatrurze.. a wiec kończe ...

Chyba jednak nie bez sensu cieplutkie pozdrowionka elka.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Piotr
 styczeń 28 2005 16:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/27/05
Postów:: 1

Witam! Słusznie napisałeś philo "On panuje nad wszystkim". To wyjaśnia wszystko. Najwyższy ma władzę także nad sprawcami zła.To ie jest tak że są dwa światy, jeden boży a drugi ten nad którym panuje zło. W okresie do powtórnego przyjścia Chrystusa złe duchy znajdują się w piekle oraz w świecie człowieka. Często Pan dopuszcza zło by dać nam lekcję z życia, lekcję pokory, ale wtedy nic a nic mniej nas nie kocha, wręcz przeciwnie, może to brzmi jak paranoja ale potwierdza to św. Paweł "Moc w słabości się doskonali". Dla wielu z nas, a ja jestem żywym tego przykładem, trzeba otrzeć się o bardzo trudne sytuacje, by pozwolic Panu zdjąć łuski z oczu, tchnąć i ożywić duszę, która błąkała się w otchłani egoizmu i braku Miłości, której wydawało się że kocha najlepiej, umie najlepiej............, która wreszcie doświadczając benadziejności prosi i ???? doświadcza wszechmocy Najwyższego, który przychodzi naprzeciw marnotrawnego syna z otwartymi ramionami i sercem otwartym - pełnym miłosierdzia. Dziś już nie mam wątpliwości " kto tu rządzi". Z dnia na dzień otrzymuję łaskę rozumienia Bożej Miłości, niepojętej, szanującej moją wolność, opiekuńczej nawet wtedy gdy wybieram źle. On nie umie nie kochać, lecz Jego Miłość , można by powiedzieć, "nie jest z tego świata",a w sumie to chyba my często zachowujemy się tak jakbyśmy byli z nikąd.

===

J.M.J.P.P.T.T.J
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,14 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana