Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy ateisci wierzą....w Boga?
 |  Wersja do druku
Jakub Piotr Sowiński
 październik 09 2005 23:54  (Czytany 1483 razy)  
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Pytanie może i przewrotne ale, ostatnio na wykładzie z Teodycei nasz wykładowca zauważył ciekawą rzecz. Ateista nie walczy z Bogiem, bo nie wierzy w jego istnienie. Kim więc są Ci, którzy twierdząc, że w Niego nie wierzą atakują wiarę (najczesciej chrześcijańską, bo jest to poprawne politycznie) i Boga...?

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
witeczek
 październik 10 2005 00:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/03/04
Postów:: 26

Duzo linkow po angielsku:
http://www.monergism.com/thethreshold/articles/topic/atheism.html

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Natalia Róża
 październik 10 2005 01:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/26/05
Postów:: 277

Uważam, że ateista który pragnie nawracać wierzących czyni wielką krzywdę ludziom, bo chce odebrać im nadzieję, oparcie, kręgosłup moralny, zasady. Przychodzi ze swoim "kagankiem oświecenia" i sieje spustoszenie...
Wiara jest sprawą trudną, może wydawać się nieracjonalna, ale prawdą jest, że ci, którzy obdarzeni są wiarą, to sól ziemii i najpiękniejsi ludzie.
Ateisto! Przestań nawracać!

===

Czego chcesz od nas Panie za Twe hojne dary? Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 10 2005 02:03   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Ateista to jest ktos taki kto nie moze zrozumiec ze ktos widzi wiecej niz on sam i bardzo go to zlosci... Wiec wojuje tak sobie, czasem napisze ksiazke o chrzescijanstwie (to sie nawroci) czasem zlosliwie powypisuje cos na forum... Czasem w koncu ateista to jest ktos kto ateista nie jest (bo nie rozumie co to znaczy byc) ale wie ze kosciol jest niedobry wiec on zostaje ateista na wszelki wypadek... Mowiac szczerze w wiekszosci wypadkow ateista to jest tez leniuch, ktory nie ma ochoty poszarpac sie z Bogiem w jego poszukiwaniu i od razu mowi ze Boga nie ma. Ateisci... Bardzo dziwne typy

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Remigiusz P. Garbiec
 październik 10 2005 11:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/12/05
Postów:: 130

Czy ateiści wierzą w Boga? Myślę, że tak. Każdy człowiek podświadomie wyczuwa istnienie Boga. Ateiści to ludzie którzy tak się boją Boga, że woleliby żeby On nie istniał.
Swoją drogą są rózni ateiści. Np pierwsi chrześcijanie byli skazywani na śmierć przez sądy rzymskie właśnie za ateizm. Ale oby wszyscy ludzie byli takimi ateistami jak pierwsi chrześcijanie!

===

"A ja odnioslem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyscie na nas sie nauczyli nie rozumieć wiecej ponad to, co napisano". (Paweł z
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 październik 10 2005 16:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Jakub: Ateista nie walczy z Bogiem, bo nie wierzy w jego istnienie.


Ateista walczy z przekonaniami o Jego istnieniu (czyli wiarą), które uważa za błędne. Z wiarą w Tego, który według niego nie istnieje. Nie z Bogiem, bo Go dla ateisty nie ma. Nie widzę tu nic dziwnego.

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 październik 10 2005 16:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Natalia Róża: Uważam, że ateista który pragnie nawracać wierzących czyni wielką krzywdę ludziom, bo chce odebrać im nadzieję, oparcie, kręgosłup moralny, zasady. Przychodzi ze swoim "kagankiem oświecenia" i sieje spustoszenie...


Ja sądzę, że jak ktoś ma mocną wiarę, to żaden ateista mu jej nie odbierze.

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 październik 10 2005 16:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Dodam jeszcze, że nie osądzajcie: ateiści bleee, leniuchy, Boga nie chcą, a my tacy święci, bo uwierzyliśmy. Bo jeszcze się okaże, że oni wejdą przed nami do Królestwa Niebieskiego

pozdr

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 11 2005 17:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Jestem ateistą. Dla mnie bóg nie istnieje - więc nie mogę w niego niewierzyć ani wierzyć (semiotyka).
Mogę powiedzieć, że większość ateistów nie walczy z wiarą, tylko z zorganizowanymi ośrodkami religijnymi ograniczającymi wolność światopoglądową i narzucając własny jednyny prawdziwy punkt widzenia.

Uważam, że ateista który pragnie nawracać wierzących czyni wielką krzywdę ludziom, bo chce odebrać im nadzieję, oparcie, kręgosłup moralny, zasady. Przychodzi ze swoim "kagankiem oświecenia" i sieje spustoszenie...
Wiara jest sprawą trudną, może wydawać się nieracjonalna, ale prawdą jest, że ci, którzy obdarzeni są wiarą, to sól ziemii i najpiękniejsi ludzie.
Ateisto! Przestań nawracać!

Analogię zastosuj w przypadku teisty. Każdy, który nawraca siłą niezależnie czy ateista czy teista jest "ZŁY", niegodny itp.
Ci, którzy obdarzeni są wiarą to sól ziemii i najpiękniejsi ludzie? - nie wiem jak ty ale ja się boję muzułmanów (Islamu) oraz ortodoksyjnych, radykalnych odłamów chrześcijaństwa.
Ateista to jest ktos taki kto nie moze zrozumiec ze ktos widzi wiecej niz on sam i bardzo go to zlosci... Wiec wojuje tak sobie, czasem napisze ksiazke o chrzescijanstwie (to sie nawroci) czasem zlosliwie powypisuje cos na forum... Czasem w koncu ateista to jest ktos kto ateista nie jest (bo nie rozumie co to znaczy byc) ale wie ze kosciol jest niedobry wiec on zostaje ateista na wszelki wypadek... Mowiac szczerze w wiekszosci wypadkow ateista to jest tez leniuch, ktory nie ma ochoty poszarpac sie z Bogiem w jego poszukiwaniu i od razu mowi ze Boga nie ma. Ateisci... Bardzo dziwne typy

Po pierwsze ateista może to zrozumieć (przynajmniej ja), jednak co do "widzenia więcej", może lepiej będzie widzenia inaczej ok, bo moim zdaniem to jest zapatrzenie w wiarę, religię, boga - wytwóry rozumu ludzkiego (proszę o wyrozumiałość - jestem przecież tym złym ateistą ).
Jeszcze co do leniucha to moim zdaniem jest wręcz odwrotnie. Religia jest dla ludzi, którym nie chce się myśleć. Teiści - takie same typy jak my, tyle, że wierzą w ideologię, którą stworzył człowiek - boga
Czy ateiści wierzą w Boga? Myślę, że tak. Każdy człowiek podświadomie wyczuwa istnienie Boga. Ateiści to ludzie którzy tak się boją Boga, że woleliby żeby On nie istniał.
Swoją drogą są rózni ateiści. Np pierwsi chrześcijanie byli skazywani na śmierć przez sądy rzymskie właśnie za ateizm. Ale oby wszyscy ludzie byli takimi ateistami jak pierwsi chrześcijanie!

Więc źle myślisz. Ja nie wyczówam podświadomie boga i się go nie boję - bo dla mnie taki "byt" nie istnieje. Jak mam się bać, czegoś czego nie ma? (tak trudno to pojąć?).
A z tym tekstem o Rzymie to nieźle namieszałeś.

PS. Nie oceniajcie ateistów według stereotypów i schematów narzucancych przez "pasterzy", lepiej kogoś poznać

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mentos23
 październik 15 2005 00:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/05
Postów:: 91

@re up: true true

===

Jestem TEISTĄ. NIE przynależe do ŻADNEJ RELIGI!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,12 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana